‏إظهار الرسائل ذات التسميات oddanie. إظهار كافة الرسائل
‏إظهار الرسائل ذات التسميات oddanie. إظهار كافة الرسائل

Duchowa dyscyplina część 2 - spowiedź

Jarek

DYSCYPLINA DUCHOWA – SPOWIEDŹ
DYSCYPLINA DUCHOWA – SPOWIEDŹ

Spowiedź jako jeden z elementów duchowej dyscypliny: Znaczenie i praktyka

Spowiedź stanowi nieodłączny element naszego duchowego życia, pozwalający nam utrzymać wierność wobec Boga. W świecie pełnym ciemności, przy naszych grzesznych upadkach, spowiedź staje się kluczowym sposobem na wyznanie naszych niedoskonałości i otwierania swojego serca przed Panem Jezusem i Bogiem Ojcem.
 
Spowiedź to nie tylko słowa kierowane do Boga, ale również chęć przemiany naszego postępowania, żal za popełnione złe czyny oraz wiara w przebaczenie oferowane nam przez Boga Ojca, dzięki przelaniu nieskalanej krwi Jezusa Chrystusa, który jako człowiek umarł na ziemi za nasze grzechy, pokonując śmierć i powracając do chwały Wszechmogącego.
 
W tym artykule przyjrzymy się znaczeniu spowiedzi w naszym duchowym życiu oraz jak powinniśmy ją wdrążać do naszego życia. Dowiedz się, dlaczego spowiedź jest kluczowym elementem naszej relacji z Bogiem.

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA – CHRYSUS RATUJE]
[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KROKÓW DO ZMIANY SWOJEGO ŻYCIA]
[SPRAWDŹ TEŻ: PAN JEZUS BOGIEM WSZECHMOGĄCYM]

PIERWSZE KROKI UCZNIOSTWA – SPOWIEDŹ

Spowiedź - duchowa dyscyplina
Spowiedź jest pierwszym zauważalnym krokiem na drodze odwrócenia się od grzechu i rozpoczęcia drogi wierności i uświęcenia. W momencie spowiedzi przyznajemy się do naszej grzesznej natury i wyznajemy naszą winę wobec Boga, porzucając pychę życia. W akcie spowiedzi przyznajemy, że jesteśmy grzesznikami i przyjmujemy ofiarę Chrystusa, który wziął na krzyż naszą karę i dał nam możliwość otrzymania zbawienia.
 
Warto zauważyć, że spowiedź polega na wyznaniu naszych przewinień, czyli grzechów. Grzech jest drogą prowadzącą do potępienia i wiecznej śmierci, którą otrzymamy przez płomień w gehennie. Jednak dzięki spowiedzi i przyjęciu przebaczenia od Boga, możemy uniknąć tej straszliwej konsekwencji i możemy dostąpić życia wiecznego z Barankiem Bożym i Bogiem Ojcem.

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBAWIENIE – MIŁOSIERDZIE BOŻE]
[SPRAWDŹ TEŻ: PIEKŁO – DRUGA ŚMIERĆ]
[SPRAWDŹ TEŻ: ANIHILACJA WSZYSTKICH WROGÓW]


"Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć…"
List do Rzymian 6:23

Przyznanie się do grzechu w spowiedzi jest wyrazem naszej pokory. To moment, w którym zdajemy sobie sprawę, że nasze działania nie zawsze są zgodne z Bożymi prawami i że potrzebujemy zbawiciela i Jego ratunku. Spowiedź jest okazją do skruchy i rozpoczęcia wydawania owoców godnych pokuty.

[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: RATUNEK Z NERWICY I NARKOTYKÓW]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: DEPRESJA CICHY ZABÓJCA]

"Wydawajcie więc owoc godny upamiętania"

Ewangelia Mateusza 3:8

PRAWDZIWA SPOWIEDŹ W ŻYCIU UCZNIA CHRYSTUSA

Spowiedź - duchowa dyscyplina

Prawdziwa spowiedź, o której tutaj mowa, to nie fałszywa spowiedź z instytucji katolickiej, znanej jako wyznawanie przewinień człowiekowi w tzw. konfesjonale. Tego rodzaju praktyki, wywodzące się z średniowiecza, miały na celu kontrolę informacji wśród ludu. Katolicka spowiedź stała się narzędziem kontroli i manipulacji naiwnej ludności. Ludzie nieświadomi fałszywej spowiedzi, dali się zwieść i zostali odwiedzeni od zbawienia, jakie możemy odnaleźć w instrukcji życia jakim jest Biblia.

Warto zauważyć, że katolicka praktyka spowiedzi wprowadza dodatkowych pośredników między człowiekiem a Bogiem, co jest sprzeczne z Biblią. W Piśmie Świętym możemy przeczytać, że istnieje tylko jeden pośrednik:

[SPRAWDŹ TEŻ: TEGO NIE MA W BIBLII CZ.1 – RÓŻANIEC]
[SPRAWDŹ TEŻ: KATOLICYZM: DROGA DO ZBAWIENIA CZY ZATRACENIA? – POGAŃSKI KULT MATKI]
[SPRAWDŹ TEŻ: BIBLIA OBALA “PAPIESTWO”]


"Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus"
1 List do Tymoteusza 2:5


To jasno ukazuje, że jedynym prawdziwym pośrednikiem między nami, ludźmi, a Bogiem jest Jezus Chrystus. Syn Boży stał się na ponad 30 lat człowiekiem i wyparł się swojej Boskości, ale przeżył to życie bezgrzesznie i teraz gdy powrócił do swojej chwały Wszechmogącego, prowadzi nas jak pasterz swoje owce.

Spowiedź, o której mówimy tutaj, opiera się na bezpośredniej relacji każdego człowieka z Bogiem Ojcem poprzez Jego Syna, Jezusa Chrystusa. W tym kontekście spowiedź staje się wyznaniem grzechów przed samym Bogiem, z wiarą w Jego miłosierdzie i przebaczenie.

Jako chrześcijanie powinniśmy czerpać wzorce spowiedzi z Biblii, która została nam dana przez Boga, jako instrukcje życia. W całym Piśmie Świętym, Bóg objawia nam wzory spowiedzi poprzez postacie takie jak Król Dawid.

SPOWIEDŹ I PRZYZNANIE SIĘ DO WINY

Król Dawid, mężczyzna według serca Bożego, był świadomy swojej grzesznej natury i gotowy przyznać się do swoich błędów. Głęboko poruszony swoimi przewinieniami, zanotował swoje wyznanie w Psalmie 51. To piękne modlitewne wyznanie Dawida jest wzorem pokory i szczerego przyznania się do grzechu przed Bogiem.

"Przewodnikowi chóru. Psalm Dawidowy,
Gdy wdał się z Batszebą i przyszedł do niego prorok Natan.
Zmiłuj się nade mną, Boże, według łaski swojej, Według wielkiej litości swojej zgładź występki moje! Obmyj mnie zupełnie z winy mojej I oczyść mnie z grzechu mego! Ja bowiem znam występki swoje I grzech mój zawsze jest przede mną.
Przeciwko tobie samemu zgrzeszyłem I uczyniłem to, co złe w oczach twoich, Abyś okazał się sprawiedliwy w wyroku swoim, Czysty w sądzie swoim.
Oto urodziłem się w przewinieniu I w grzechu poczęła mnie matka moja.
Oto miłujesz prawdę chowaną na dnie duszy I objawiasz mi mądrość ukrytą.
Pokrop mnie hizopem, a będę oczyszczony; Obmyj mnie, a ponad śnieg bielszy się stanę. Daj, bym usłyszał radość i wesele, Niech się rozradują kości, które skruszyłeś!
Zakryj oblicze swoje przed grzechami moimi I zgładź wszystkie winy moje.
Serce czyste stwórz we mnie, o Boże, A ducha prawego odnów we mnie!
Nie odrzucaj mnie od oblicza swego I nie odbieraj mi swego Ducha świętego!
Przywróć mi radość z wybawienia twego I wesprzyj mnie duchem ochoczym!
Przestępców będę nauczał dróg twoich, I grzesznicy nawrócą się do ciebie.
Wybaw mnie od winy za krwi przelanie, Boże, Boże zbawienia mego, A język mój z radością wysławiać będzie sprawiedliwość twoją!
Panie! Otwórz wargi moje, A usta moje głosić będą chwałę twoją!
Albowiem ofiar nie żądasz, A całopalenia, choćbym ci je dał, nie zechcesz przyjąć.
Ofiarą Bogu miłą jest duch skruszony, Sercem skruszonym i zgnębionym nie wzgardzisz, Boże. Zechciej w łasce swej dobrze czynić Syjonowi, Odbuduj mury Jeruzalemu! Wtedy przyjmiesz prawe ofiary, Ofiary ogniowe i całopalenia, Wtedy ofiarują cielce na ołtarzu twoim."
Psalm 51:1-21

Podobnie jak Dawid, powinniśmy być świadomi naszych grzechów i z pokorą przyznawać się do nich przed Bogiem. Modlitwa spowiedzi staje się drogą, przez którą wyrażamy nasz żal za grzechy i prosimy o Boże przebaczenie.

Jako ludzie często borykamy się z trudnościami w przyznawaniu się do swojej winy. Często unikamy spojrzenia prawdzie w oczy i próbujemy oszukiwać samych siebie. Jednak, gdy nasze sumienie jest poruszone, a my milczymy i nie przyznajemy się do win przed Wszechwiedzącym, sami poddajemy się duchowemu cierpieniu.

[SPRAWDŹ TEŻ: BEZ PRZEBACZENIA NIE MA ZBAWIENIA]
[SPRAWDŹ TEŻ: JESTEŚ TYM CO…]

"Dawidowy. Pieśń pouczająca. Błogosławiony ten, któremu odpuszczono występek, Którego grzech został zakryty! Błogosławiony człowiek, któremu Pan nie poczytuje winy, A w duchu jego nie ma obłudy! Gdy milczałem, schły kości moje Od błagalnego wołania przez cały dzień.
Bo we dnie i w nocy ciążyła na mnie ręka twoja, Siła moja zanikła jak podczas upałów letnich. Sela. Grzech mój wyznałem tobie I winy mojej nie ukryłem. Rzekłem: Wyznam występki moje Panu; Wtedy Ty odpuściłeś winę grzechu mego. Sela. Niech modli się do ciebie każdy pobożny w czasie niedoli, Gdy wyleją wielkie wody, do niego nie dotrą. Ty jesteś ochroną moją, strzeżesz mnie od ucisku, Otaczasz mnie radością wybawienia. Sela. Pouczę ciebie i wskażę ci drogę, którą masz iść; Będę ci służył radą, a oko moje spocznie na tobie. Nie bądźcie nierozumni jak koń i jak muł, Które wędzidłem i uzdą trzeba wstrzymywać, aby się nie zbliżały.
Bezbożny ma mnóstwo cierpień, Kto zaś ufa Panu, tego łaska otacza.
Weselcie się w Panu i radujcie się sprawiedliwi! Śpiewajcie radośnie wszyscy prawego serca!"
Psalm 32:1-11

Ważne jest, abyśmy pamiętali, że pokorne serce jest kluczem do przyznania się do win i otrzymania przebaczenia od Pana. Pokora sprawia, że stajemy się świadomi naszych ograniczeń w tym ciele, a jednocześnie zdajemy sobie sprawę z wielkości miłosierdzia Bożego dzięki Jego wybaczeniu. 

Bez względu na nasze grzechy i błędy, Bóg jest gotów nas przyjąć i przebaczyć.

"Bliski jest Pan tym, których serce jest złamane, A wybawia utrapionych na duchu."
Psalm 34:19

BÓG WYBACZA W SPOWIEDZI

Jako ludzie, doświadczyliśmy wielokrotnie braku przebaczenia ze strony innych osób. Nawet my sami przed nowo narodzeniem, mieliśmy trudności z wybaczaniem, raczej w sercu mieliśmy zadrę i chęć zemsty. Jednak jako nowo narodzone dzieci Boże, otrzymaliśmy w naszym sercu dar przebaczenia dzięki działaniu Pana Jezusa.

Samodzielnie nie jesteśmy w stanie mieć takiego nastawienia serca i umysłu gotowego do wybaczania. To dzięki żywemu zamieszkiwaniu Boga Ojca i Syna Bożego w nas, zostaje nasza stara natura pokonana przez Boga i to właśnie ON zmienia nasze nastawienie. Poprzez swoją miłość, Bóg zmienia nasze serce z kamiennego na mięsiste. W Piśmie Świętym obiecał nam, że jeśli otworzymy swoje serce to On nas nie odrzuci, a wręcz przeciwnie, wybaczy!

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE SŁOWO BOŻE]
[SPRAWDŹ TEŻ: DLACZEGO WARTO WIERZYĆ BLIBLII? CZ.2 – ‘ARCHEOLOGIA”]

"Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma.
Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.
Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego."
1 List Jana 1:8-10

Ta obietnica jest pewna, ponieważ Bóg nie jest kłamcą. Dlatego nie powinniśmy zatwardzać serca, ale z ufnością wyznawać Mu wszystko. Dzięki Jego łasce, miłosierdziu i wielkiej ofierze na krzyżu, otrzymujemy przebaczenie.

Jednak samo wyznanie grzechu nie jest jedynym wymogiem. Musimy także przyjąć Boże przebaczenie z wiarą i skruchą. To oznacza, że musimy zmienić nasze postępowanie i dążyć do odrzucenia grzechu, dążąc do świętości. Przebaczenie Boga jest darowane nam, abyśmy mogli rozpocząć nowe życie w jedności z Bogiem Ojcem i Panem Jezusem Chrystusem.

[SPRAWDŹ TEŻ: JHWH – IMIĘ BOŻEJ RODZINY – BOGA OJCA I SYNA BOŻEGO]
[SPRAWDŹ TEŻ: BOŻA RODZINA – RELACJA MIĘDZY OJCEM A SYNEM]

CO TO ZA BÓG?

Jezus został poniżony, zelżony, oszukany, zdradzony i zabity, mimo że nie zgrzeszył ani razu. On nie szukał swojego własnego dobra, ale naszego dobra – naszego zbawienia i życia wiecznego. Jego nieskończona ofiara na krzyżu jest źródłem przebaczenia dla nas wszystkich. Poprzez Jego cierpienie i śmierć, Jezus otworzył drogę do pojednania z Bogiem, dając nam możliwość otrzymania przebaczenia za nasze grzechy.

W kontekście spowiedzi, przyznawanie się do naszych win przed Bogiem jest wyrazem naszej pokory i wiary w moc Jego miłosierdzia. Jezus jest naszym Najwyższym Kapłanem, który przyjmuje nasze wyznania i ofiaruje nam przebaczenie i wstawia się za nami u Ojca. To przez Jego ofiarę jesteśmy uwolnieni od ciężaru winy i gniewnego, lecz sprawiedliwego sądu Bożego.

"Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; I nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią,
Gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie."
List do Hebrajczyków 9:24-26

Reasumując, świat może się pytać “co to za Bóg”, a my odpowiemy, że to Stwórca, którego kochamy całym sercem, duszą i umysłem, bo On nas stworzył, odkupił, i wybaczył nam, chodź na nic z tego wszystkiego nie zasługujemy. Dlatego nie zwlekaj i wyznaj Mu swoje grzechy podczas spowiedzi sam na sam w swoim pokoju. A jeśli narodziłeś się na nowo, nie zatwardzaj serca i nie unoś się pychą, lecz bądź pokornego serca i przyznawaj się do win i wyznawaj to w czym upadłeś.

[SPRAWDŹ TEŻ: CZYM JEST PRAWDZIWE POZNANIE BOGA – BLOG – MIECZDUCHA888]

"Albowiem Chrystus nie wszedł do świątyni zbudowanej rękami, która jest odbiciem prawdziwej, ale do samego nieba, aby się wstawiać teraz za nami przed obliczem Boga; I nie dlatego, żeby wielekroć ofiarować samego siebie, podobnie jak arcykapłan wchodzi do świątyni co roku z cudzą krwią,
Gdyż w takim razie musiałby cierpieć wiele razy od początku świata; ale obecnie objawił się On jeden raz u schyłku wieków dla zgładzenia grzechu przez ofiarowanie samego siebie."
Księga Jonasza 4:2

"Wtedy Pan przeszedł obok niego, a on zawołał: Panie, Panie, Boże miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność"
Księga Wyjścia 34:6

[SPRAWDŹ TEŻ: DYSCYPLINA DUCHOWA CZ.1 – UŚWIĘCENIE]

Duchowa rodzina - świadomy wybór

Jarek

W ostatnim czasie odwiedził nas brat w Chrystusie, który na co dzień mieszka około 200 km od nas – w Puławach. Spędził w naszym domu kilka dni, po czym wspólnie wyruszyliśmy w rejony Lubelszczyzny. W Lublinie spotkaliśmy się jeszcze z siostrą – był to czas wspaniałego duchowego zbudowania, wielu lekcji i oddechu od codzienności. Dobrze się spotkać w rodzinnym gronie.

Otrzymaliśmy od naszego Pana Jezusa wiele nowych doświadczeń oraz przemyśleń – którymi chcielibyśmy się podzielić – ku wspólnego wzrostowi.

[SPRAWDŹ TEŻ: DLACZEGO JEST TYLE ZŁA NA ŚWIECIE?]
[SPRAWDŹ TEŻ: ZBÓR DOMOWY]

RODZINA

Na początku naszej drogi ciężko było nam zrozumieć pojęcie prawdziwej duchowej rodziny. Nie widzieliśmy właściwych wzorców, w kościołach obserwowaliśmy ludzi, będących rodziną raz w tygodniu, przed godzinę. Nie mających głębszej relacji, nie wiedzących o sobie za wiele. Albo obraz ukazujący się w Internecie – masa ludzi nazywających się bratem/siostrą – a gdy wpadał temat w którym się nie zgadzali dochodziło do sporów, kłótni. Pominę już element wykorzystywania “duchowego braterstwa” – to temat na osobny artykuł.  

[SPRAWDŹ TEŻ: CZYM JEST CHRZEŚCIJAŃSTWO?]
[SPRAWDŹ TEŻ: CZY JESTEŚ DZIECKIEM BOŻYM?]
[SPRAWDŹ TEŻ: DROGA DO ZBAWIENIA CZY ZATRACENIA? GNOSTYCKIE ŻYCIE KATOLICYZMU]

Pan jednak dał nam ogromny skarb – poznać prawdziwą duchową rodzinę – w której jesteśmy jedno, rozumiemy się bez słów i kochamy prawdziwą, szczerą miłością agape. Nie jest nas dużo, ale wiemy, że to eklezja, której szuka wielu Chrześcijan – a nie mogąc jej odnaleźć, na siłę próbują się wpasować do zborów – z którymi tak na prawdę w wielu kwestiach nie mogą się zgodzić. To z czasem zamiast wzmacniać, osłabia, a złe zachowania czy nauki przyjmowane są jako własne.

[SPRAWDŹ TEŻ: EKUMENIA – JEDNA ŚWIATOWA RELIGIA]

Dlatego trzeba uważać.

Nasza cielesna rodzina nie idzie dziś za Panem – wciąż mamy nadzieję i wiarę, że to ulegnie zmianie, jednak ich przyzwyczajenia, umiłowanie tego świata sprawiają, że wygodnie im tak jak jest. Sprawia to, że ciężko nam znaleźć z nimi wspólny język – a co za tym idzie każde spotkanie to czas, gdy odliczamy minuty do powrotu do domu. 

Z rodziną duchową jest wręcz odwrotnie. Wyczekujemy każdego spotkania, staramy się jak najwięcej ze sobą rozmawiać i wspólny czas wykorzystywać w 200%. 

Ale to nie tak, że nie kochamy naszych rodziców – bo bardzo kochamy i pragniemy dla nich wszystkiego co najlepsze – szczególnie odnalezienia Boga – jednak nie mamy dziś już z nimi wspólnych tematów – bo oni nie chcą słuchać o Bogu – a my o ich marnościach. Zresztą różnice w postrzeganiu świata również są ogromną barierą. 

I choć wiemy, że nasze cielesne rodziny tego nie potrafią pojąć – dla tej duchowej rodziny nasze serca są szerzej otarte. Z nimi czujemy się jak w prawdziwej, szczerej rodzinie. Możemy być sobą. 

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBAWIENIE – WIELKIE MIŁOSIERDZIE BOŻE]
[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA – CHRYSTUS RATUJE]

“To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali.”

Ewangelia Jana 15:17

Dlatego dziś bez zastanowienia możemy powiedzieć, że całym sercem miłujemy ludzi, których jeszcze kilka lat temu nawet nie widzieliśmy na oczy. I jest to dla nas całkowicie naturalne!

“Oprzytomnieli i wyrwali się z sideł diabła,
przez którego zostali schwytani do pełnienia jego woli.”

II List do Tymoteusza 2:26

Rodzina jest ważna – jednak nie zapominamy, że to Stwórca jest w naszym życiu na pierwszym miejscu! To On stworzył wszystko co nas otacza – dał oczy byśmy mogli widzieć otaczające nas piękno, uszy by słyszeć siebie nawzajem – i Jego Boży głos – i serca wypełnione miłością. To On nas powołał do życia w miłości agape!

I też dzięki Niemu dziś nie idziemy na zatracenie – a żyjemy w nadziei życia w wieczności z Królem królów i Panem panów!

[SPRAWDŹ TEŻ: MASZ CZASY BY SIĘ POJEDNAĆ…]
[SPRAWDŹ TEŻ: DOWODY NA MŁODY WIEK ZIEMI]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIAT PRZED WIELKIM POTOPEM – CZĘŚĆ 3 – “JASKINIOWCY”]

WOLA PANA

Warto wspomnieć, że ludzie nie są nam potrzebni do zbawienia.. Co ważne – nie mogą być też pośrednikami do Boga! Takie tezy niestety często są wmawiane w wielu “kościołach”, gdzie np. katolicka sekta pozwala na wywyższanie człowieka – “papieża”, Maryi itp. 

I choć nie potrzebujemy do zbawienia innych ludzi – to prawdziwa społeczność w Panu, daje ogromny wzrost, pokrzepienie i wierzymy, że w Bożej woli jest nasze budowanie wzajemnej więzi. 

[SPRAWDŹ TEŻ: FAŁSZYWE NAUKI INSTYTUCJI I ORGANIZACJI]
[SPRAWDŹ TEŻ: BIBLIA OBALA URZĄD “PAPIEŻA”]
[SPRAWDŹ TEŻ: KULT ZMARŁYCH – CZCZA GADANINA]
[SPRAWDŹ TEŻ: DOGMATY MARYJNE CZ.1 – “MATKA BOSKA”]
[SPRAWDŹ TEŻ: APOSTAZJA – JAK OPUŚCILIŚMY KATOLICKĄ SEKTĘ]

“Błogosławcie Panu wszystkie zastępy jego, Słudzy jego pełniący wolę Jego!”

Psalm 103:21

Czym są dla nas spotkania z duchową rodziną?

Po pierwsze są dla nas ogromnym odpoczynkiem od codzienności, bo gdy na co dzień – czy w pracy czy innych miejscach w których przebywamy otaczają nas ludzie tego świata, odczuwamy ogromne zmęczenie ich niesprawiedliwością, ich grzechem. A niestety nie jesteśmy w stanie ich unikać w takim stopniu, w jakim byśmy chcieli. Dlatego czas z bratem i siostrą jest odmianą, towarzystwem w którym rozumiemy się bez słów. W którym Bóg jest na pierwszym miejscu, gdzie nie ma kłamstw, bluźnierstwa, wulgarności.

Kolejną bardzo ważną rzeczą jest nasz duchowy wzrost – gdy jesteśmy razem, Bóg daje nam mnóstwo lekcji, których bez rodziny w Panu nie moglibyśmy otrzymać – albo były by niepełne. Dlatego nie możemy zatwardzać serc, twierdząc, że społeczność nie jest nam potrzebna. 

Przez duchową rodzinę również Pan do nas przemawia – a bez spotkań, wspólnego spędzania ze sobą czasu – często nie możemy się przed sobą wzajemnie otwierać. Czasem jest to pokrzepienie, czasem skarcenie w miłości – ale jeśli wychodzi to od Pana – zawsze jest potrzebne.

Bardzo kochamy nasze cielesne rodziny – pragniemy być dla nich wsparciem, są dla nas ważni i pragniemy ich szanować – jednak to duchowa rodzina jest dla nas ważniejsza. To z nimi czujemy się sobą, wspólnie nie marnujemy czasu i stajemy się silniejsi. 

Bóg będąc naszym Ojcem, nigdy nas nie opuści, dlatego według przykazania Pana Jezusa, mamy miłować braci i siostry tak jak nas umiłował Zbawiciel. 

“Przystało bowiem, aby Ten, dla którego i przez którego istnieje wszystko,
który przywiódł do chwały wielu synów, sprawcę ich zbawienia
uczynił doskonałym przez cierpienia. Bo zarówno ten, który uświęca,
jak i ci, którzy bywają uświęceni,z jednego są wszyscy; z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi,
Mówiąc: Będę opowiadał imię twoje braciom moim, będę cię chwalił pośród zgromadzenia; I znowu: Ufność w nim pokładać będę; i znowu: Otom Ja i dzieci, które dał mi Bóg. Skoro zaś dzieci mają udział we krwi i w ciele, więc i On również miał w nich udział, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła, I aby wyzwolić wszystkich tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie byli w niewoli. Bo przecież ujmuje się On nie za aniołami, lecz ujmuje się za potomstwem Abrahama.
Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby mógł zostać miłosiernym i wiernym arcykapłanem przed Bogiem dla przebłagania go za grzechy ludu.
A że sam przeszedł przez cierpienie i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą.

List do Hebrajczyków 2:10-18

Jeśli jesteśmy wszyscy jedno w Panu – to bardzo ważnym jest, byśmy pamiętali, że nasze wspólne spotkania są nam bardzo potrzebne. 

Jeśli jednak w Twoim zborze nie ma prawdy, czujesz, że nauki, zachowania jej członków nie dają Ci pełni wzrostu, a wręcz prowadzą do oddalenia od Boga i Jego prawdy – uciekaj jak najszybciej z takiego miejsca. 

Nie szukaj społeczności na siłę – lecz oddaj to w prowadzenie Stwórcy. On poprowadzi nas we właściwe miejsca i do właściwych ludzi – bo się nigdy nie myli. 

Czasem lepiej jest być samemu, a z Panem – niż w tłumie ludzi zatracić Boże prowadzenie.


[SPRAWDŹ TEŻ: JESTEŚ TYM CO JESZ]
[SPRAWDŹ TEŻ: LETNIE CHRZEŚCIJAŃSTWO]
[SPRAWDŹ TEŻ: JAK SOBIE RADZIĆ JAK ŚWIAT UPADA]

“Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała,
chociaż ich jest wiele, tworzą jedno ciało, tak i Chrystus;
Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało –
czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni, i wszyscy zostaliśmy napojeni
jednym Duchem. Albowiem i ciało nie jest jednym członkiem, ale wieloma.”

1 List do Koryntian 12:12-14

DBAJCIE O RELACJĘ

Tak jak Pan Jezus chce, abyśmy dbali o relację z Nim i Bogiem Ojcem, tak również chce abyśmy zabiegali o wzajemną relację w czystości i miłości z braćmi i siostrami. 

[SPRAWDŹ TEŻ: BĄDŹ MĄRDYM BUDOWNICZYM]
[SPRAWDŹ TEŻ: MIŁUJMY SIĘ TAK JAK NAS UMIŁOWAŁ PAN]

“Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo wierny jest Ten, który dał obietnicę; I baczmy jedni na drugich w celu pobudzenia się do miłości i dobrych uczynków, Nie opuszczając wspólnych zebrań naszych, jak to jest u niektórych w zwyczaju, lecz dodając sobie otuchy, a to tym bardziej, im lepiej widzicie, że się ten dzień przybliża.”

List do Hebrajczyków 10:23-25

Gdy szukaliśmy zboru, na siłę posyłaliśmy się tam gdzie Bóg nas nie prowadził i o mało nie odpadliśmy z drogi do domu, który jest w niebie.

Byliśmy zgorszeni drogami Katolicyzmu, Prawosławia czy Świadków, tak też zaczęliśmy szukać prawdy w Protestantyzmie – jednak gdy dostrzegliśmy ich pociąg do ekumeni, łączenia się z innymi błędnymi drogami – Pan ukazał nam, że to nie jest właściwa naukami – i odstąpiliśmy.

Dzięki Bogu nie był to długi epizod – jednak dał nam wiele bardzo pouczających lekcji – szczególnie cierpliwości, zaufania i czujności.

[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KORKÓW BY ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]
[SPRAWDŹ TEŻ: EKUMENIA – JEDNA ŚWIATOWA RELIGIA]

Gdy oddaliśmy tę sprawę w ręce Boga – dał nam prawdziwą, chrześcijańską domową społeczność.

Módlcie się do Pana o prowadzenie w każdej sprawie. Szczególnie jeśli jej konsekwencje dają wzrost lub osłabnięcie naszego duchowego życia.
Pamiętajcie, że ani ludzie, ani społeczność z nimi, ani żadna instytucja nie da Wam zbawienia – tylko Chrystus – żywy Bóg. 
I tylko w Nim jest życie, tylko On może pokazać nam nasze miejsce, naszą społeczność. 

Kochajcie też swoje cielesne rodziny – jednak nie dajcie im się zagłuszyć w wierze. Stawiajcie jasne granice, bo Bóg jest na pierwszym miejscu i to Jemu mamy się podobać i podporządkowywać – nie ludziom. Więc jeśli wasi rodzice, współmałżonkowie czy inne bliskie osoby nie idą z Panem, niech wiedzą o waszych wartościach, inaczej będą próbować wami zachwiać i osłabić Waszą relację z Chrystusem – oni tego po prostu nie rozumieją.

[SPRAWDŹ TEŻ: PAN JEZUS JEDYNĄ DROGĄ]

“A gdy On jeszcze mówił do tłumów, oto matka i bracia jego stanęli na dworze, chcąc z nim mówić.
I rzekł mu ktoś: Oto matka twoja i bracia twoi stoją na dworze i chcą z tobą mówić.
A On, odpowiadając, rzekł temu, co mu to powiedział: Któż jest moją matką? I kto to bracia moi?
I wyciągnąwszy rękę ku uczniom swoim, rzekł: Oto matka moja i bracia moi!
Albowiem ktokolwiek czyni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest moim bratem i siostrą, i matką.”

Ewangelia Mateusza 12:46-50

Niech Bóg będzie dla Was numerem jeden i niech Jego wola się spełnia.

Jeśli macie ochotę poznać nas bliżej, a może i po to Pan Was tu przysłał, byśmy mogli wspólnie stworzyć żywą społeczność – zapraszamy do kontaktu.

Nasz mail – kontakt@duchowepogotowie.pl


Strona naszego brata Dominika

Letnie chrześcijaństwo

Jarek

Na początku naszej drogi, gdy szukaliśmy społeczności chrześcijańskiej, w której czuli byśmy się dobrze, błądziliśmy od zboru do zboru. Zauważyliśmy wtedy, że wiele z zachowań chrześcijan gorszyło nas i gasiło nasz zapał.

Był to dla nas zły duchowy czas, a Pan przez to pokazał, żebyśmy sami nie próbowali się nigdzie posyłać – bo nie można znaleźć Zbawiciela w fałszywych kościołach.

Dopiero z czasem zrozumieliśmy tą lekcje od Boga – pokazał nam, że nie mamy szukać swojej wygody, liczyć, że zrozumienie otrzymamy na od innych i ktoś wyłoży nam Bożą drogę. Że nie mamy na siłę pchać się do zborów, które przypisane są pod konkretne denominacje, w których rządy przejęli ludzi i gdzie można znaleźć mnóstwo zatrutego pokarmu duchowego – a mamy słuchać głosu Pana, szukać zrozumienia przez Ducha Chrystusowego i w cierpliwości, trwając w modlitwie szukać objawienia i zrozumienia tej pięknej Bożej drogi.

[SPRAWDŹ TEŻ: CZYM JEST CHRZEŚCIJAŃSTWO?]

“Jezus odpowiedział: Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiego,
kto by opuścił dom albo braci, albo siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci,
albo pola dla mnie i dla ewangelii, Który by nie otrzymał stokrotnie, teraz,
w doczesnym życiu domów i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i pól,
choć wśród prześladowań, a w nadchodzącym czasie żywota wiecznego.”

Ewangelia Marka 10:29-30

SŁUCHAJ GŁOSU PANA

Gdy trafiliśmy do jednego ze zborów – początkowo byliśmy zachwyceni. Był to zupełnie inny obraz wspólnoty, niż ten który był nam dotychczasowo znany. Poznawaliśmy wtedy Boga prze Jego Słowo, a w niedziele wybieraliśmy się na spotkania. Jednak zamiast wzrastać w społeczności do której dołączyliśmy, rodziły się niepewności, mylne sygnały, sprzeczności z naukami Bożymi – aż w końcu postanowiliśmy tzw. “pastorowi”, zdać nurtujące nas pytania. Bardzo się wtedy zawiedliśmy, bo gdy zapytaliśmy – czemu jako Biblijni chrześcijanie wdają się w spotkania ekumeniczne i pozwalają na kompromisy – nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, dodatkowo zostaliśmy potraktowani jak powietrze.

[SPRAWDŹ TEŻ: EKUMENIA – JEDNA ŚWIATOWA RELIGIA]
[SPRAWDŹ TEŻ: APOSTAZJA – JAK OPUŚCILIŚMY SEKT

“Bo nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw,
ani tajnego, co by nie stało się wiadome.”

Ewangelia Łukasza 12:2

Ta sytuacja sprawiła, że jako nieugruntowani młodzi ludzie, poszukujący Boga, jednak jeszcze nie nowonarodzeni zgubiliśmy się w drodze i odeszliśmy od dalszych poszukiwań. Jednak Pan miał nad tym wszystkim kontrolę. Już wtedy pozwolił na lekcje, dał rozeznanie i ochronił, byśmy nie wpadli w diabelskie sidła, jakie niosą za sobą instytucje. Z czasem gdy spojrzeliśmy głęboko we własne dusze, a brud naszego życia, kłamstw, grzechów sprawił, że zaczęliśmy się w nim topić jak w bagnie – każde z nas zaczęło wołać do Boga o pomoc i uwolnienie – jednak wtedy jeszcze wzajemnie o tym nie wiedzieliśmy.

I Bóg nas zbawił i pozwolił odnaleźć właściwą drogę.

[SPRAWDŹ TEŻ: DROGA DO ZBAWIENIA CZY ZATRACENIA? GNOSTYCKIE ŻYCIE KATOLICYZMU CZ.1]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: ŻYCIE W GNIEWIE NIE OZNACZA KOŃCA]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: DEPRESJA CICHY MORDERCA]

Tym razem pozwoliliśmy, by to Pan nas poprowadził i zaczęliśmy od budowania relacji z Bogiem Ojcem i naszym Panem, Jezusem Chrystusem. Chłonęliśmy Słowo Boże jak gąbka wodę. Zbawiciel ugruntował nas w swoich naukach i dawał poznawać Jego osobę, osobowość i Boże oczekiwania. Pozwolił nam również na doświadczanie Jego osoby w naszej codzienności, przez różne sytuacje, oraz pozwala nam na ciągłe uświęcenie.

Postawił też na drodze ludzi, którzy stali się naszą prawdziwą rodziną. Trwamy wspólnie w społeczności domowej, nie przynależąc do żadnej denominacji – a samego Chrystusa.

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBÓR DOMOWY]
[SPRAWDŹ TEŻ: BINITARIANIZM]

ZJEŚĆ CIASTKO I MIEĆ CIASTKO

Wiele do myślenia dało nam nasze doświadczenie, które zdobyliśmy podczas pierwszych poszukiwań. Niestety i dziś – już po narodzeniu się na nowo obserwujemy sytuacje, które w Chrześcijańskim świecie nie powinny mieć miejsca. 

Ostatnio coraz częściej Pan wlewa w serce wiele zrozumienia i podrzuca sytuacje, które pokazują, że wielu tzw. chrześcijan próbuje być jedną nogą przy Panu – a drugą żyć tym światem, idąc na kompromisy i stając się częścią tego świata, korzystając z jego pożądliwości.

Ostatnio podczas rozmowy z jedną z takich osób usłyszałem,  że osądzam go niesprawiedliwie, nawet moje napomnienie nazwał hejtem – choć jego czyny były grzeszne, a moje napomnienie wynikało z troski i miłości. Nie mam do tej osoby pretensji, czy urazy. Wręcz przeciwnie. Moje napomnienie początkowo prywatnie, następnie publiczne pod jego postem promującym grzeszne zachowania było konieczne, aby ten mężczyzna zrozumiał, że Jego czyny w oczach Pana są złe – a branie udziału w takich działaniach nie ma nic wspólnego z wypełnianiem przykazań miłości. Zdajemy sobie sprawę, że wielu ludzi, którzy “poklepywali go po plecach” dając mylne sygnały, sprawiły, że się pogubił.   

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA – CHRYSTUS RATUJE]

Na początku naszej drogi mieliśmy okazję obserwować ludzi z kilku protestanckich zborów. Wiele rzeczy było dla nas naprawdę pięknych, ludzie byli życzliwi i bardzo przyjemnie było słuchać ludzi, których Pan Jezus uratował. Jednak z biegiem czasu, nie wszystko składało nam się w całość. 

Zastanawiało nas, że Ci sami ludzi nie widzą nic przeciwko oddawaniu się swoim pasjom, hobby czy innym niepotrzebnym, również grzesznym zajęciom – notabene część z tych zajęć była naszym “Egiptem”, który trzymał nas w niewoli i prowadził do grzechu.

Opiszemy może jedną z sytuacji, która zapadła nam w pamięć. Na jednym z portali społecznościowych mieliśmy wśród znajomych diakona zboru, który odwiedziliśmy. Któregoś dnia na swojej tablicy zamieścił on zdjęcie zatytułowane “zaczynamy weekend”. Zdjęcie przedstawiało komputer i odpaloną na nim grę – Counter Strike (gra, w której gracze walczą między sobą, wcielając się w terrorystów lub antyterrorystów), a kilka dni później zamieścił zdjęcie ze swoimi dziećmi – na ekranach odpalona gra World of Warcraft (gra polegająca na wykonywaniu zadań, zbieraniu magicznego ekwipunku – ogólnie gra kręcąca się w dużej mierze wokół magii/czarów której celem jest pokonanie jak największej liczby wrogów). Zarówno tematyka tych gier, jak i czas im poświęcany nie jest niczym dobrym. Wiemy o tym doskonale – bo obie gry były naszym “Egiptem”. 

Zmarnowaliśmy setki godzin, miesięcy… w sumie i lat. Jest to niesamowicie niebezpieczne zajęcie i kompletnie zbędne osobie idącej drogą Pana.  

[SPRAWDŹ TEŻ: JESTEŚ TYM CO JESZ]
[SPRAWDŹ TEŻ: MASZ CZASY BY SIĘ POJEDNAĆ…]
[SPRAWDŹ TEŻ: PONIEWAŻ WZMOŻE SIĘ NIEPRAWOŚĆ. MIŁOŚĆ WIELU OZIĘBNIE]


Jednak ta sytuacja to tylko wierzchołek góry lodowej. Wśród rzeczy oddalających Chrześcijan od poznania stwórcy i wykonywania Jego woli są m.in.:

  • kult sportu – wiele osób nie widzi nic złego w np. chodzeniu na mecze piłki nożnej, kibicowanie sportowcom podczas olimpiad czy braniu udziału w sportach walki. Prowadzi to do bałwochwalstwa, bo drużyna sportowa czy sportowcy mogą się stać dla nas autorytetami, dodatkowo dochodzi agresja, nienawiść i złorzeczenie rywalom. To wszystko w łatwy sposób ciągnie nas do grzechu. Nie przynosi to żadnego duchowego zbudowania. 
  • polityka – nadmierne przejmowanie się sprawami politycznymi, życie i przeżywanie – a nawet branie udziału w wyborach (pomijając referendum w sprawach ważnych społecznie – np. aborcja) prowadzi do grzesznych zachowań, nienawiści, złorzeczeniu władzy. 
  • patriotyzm – miłość do kraju prowadzi do zachowań, które Bożym dzieciom nie przystoją. Wiążą się m in. z  chęcią obrony kraju w razie wojny, często pojawia się nienawiść na tle nacjonalistycznym. A nasza Ojczyzna jest w niebie.
  • obchodzenie świąt – wielu “Chrześcijan biblijnie wierzących” nie widzi nic złego w obchodzeniu świąt tj. “boże narodzenie” czy “wielkanoc”. Jednak zarówno obchody jak i całe te święte pochodzą z pogaństwa i nie mają nic wspólnego z wysławianiem Boga – można się spotkać z opiniami, że to tradycje i nie ma w nich nic złego… Słowo Boże mówi jednak coś innego. 
  • uprawianie bezwstydu –  w tym świecie przyjęło się, że na plaży można nosić bieliznę, obnażając większość swojego ciała. Gdy tylko robi się ciepło, ludzi zdejmują ubrania – jednak w świetle Bożego prawa – powinniśmy szanować swoją świątynię – często można dostrzec jak ludzie tego świata zachowują się niegodnie – to dzieci Boże powinny zachowywać się należycie. Skąpe sukienki u kobiet, goły tors mężczyzny to zdecydowanie nie pasuje do osoby idącej za Panem.  

[SPRAWDŹ TEŻ: BÓG, HONOR, OJCZYZNA – PRAWDZIWE PRZESŁANIE]
[SPRAWDŹ TEŻ: POGAŃSKA WIELKANOC]
[SPRAWDŹ TEŻ: FAŁSZYWA DATA NARODZIN CHRYSTUSA]
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEBO NAPRAWDĘ – OBALENIE MITÓW]

KOMPROMISY ZE ŚWIATEM

Odkąd idziemy z Panem i staramy się z całych sił poznawać i czynić Jego wolę widzimy o wiele więcej przykładów osób, dla których kompromisy ze światem nie są niczym niezwykłym. Często nie zauważają popełnianych błędów. Nie chcą słuchać głosu braci i sióstr w Chrystusie, a co gorsza nie słuchają samego Wszechmogącego. Wszelkie próby napomnień zazwyczaj kończą się próbą “odbijania piłeczki” i doszukiwania się złych intencji. A przecież tu chodzi o to by nikt z nas nie odpadł, byśmy szli według woli Pana, jako rodzina, dając światło niewierzącym, a nie ciągnięciu w dół.

W zeszłym roku na jednym z portali społecznościowych pewna chrześcijanka wrzuciła swoje zdjęcie, gdy wychodziła na spacer. Była na nim ubrana w bardzo krótkie spodenki, odsłaniające nie tylko nogi oraz krótki top. Większość jej ciała była odsłonięta. 

[SPRAWDŹ TEŻ: SZANUJ ŚWIĄTYNIE BOŻĄ]

Nie jest to ubiór godny Chrześcijanki. Kobiety mają być skromne, a nagość zachować dla męża.

Takim ubiorem nie tylko same grzeszą, ale na grzech wystawiają mężczyzn. Większość ludzi ma problem z pożądliwościami, choć często się do nich nie przyznają. 

Napomnieliśmy ją, podając argument, że wielu mężczyzn jest słabych i wodzi ich na pokuszenie. Stwierdziła, że to oni mają nad sobą panować, a ona nie robi nic złego. Niestety, takie zachowanie jest brakiem okazania miłości wobec braci oraz bliźnich.

Bardzo popularne w świecie chrześcijańskiej jest też usprawiedliwianie ponownego wchodzenia w związek i usprawiedliwianie rozwodu. To jednak jest w świetle Bożego Słowa cudzołóstwo.   

[SPRAWDŹ TEŻ: ROZWÓD – WYJĄTEK Z EWANGELII MATEUSZA]
[SPRAWDŹ TEŻ: CZY DŁUGO TRWAŁE MAŁŻEŃSTWO JEST MOŻLIWE?]

Nie zapominaj, że głos serca nas zwodzi. Każdego dnia stajemy do walki z naszymi pożądliwościami – dlatego musimy pracować z Panem nad swoimi słabościami w drodze do uświęcenia
– a jest to proces nieprzerwany. 
“Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich:
Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie
i weźmie krzyż swój,i niech idzie za mną.

Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je,
a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je.
Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał,
a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją?”

Ewangelia Mateusza 16:24-26

WEZWANIE DO NAŚLADOWANIA

Pan Jezus powołał nas do uczniostwa. Pragnie, byśmy stawali się jak On, by nasze uświęcanie nie było tylko krótkotrwałym procesem, a wytrwałą drogą przez ten świat. I choć czasem mogło by się wydawać, że otrzymana wiedza już jest wystarczająca, a nasze poznanie jest kompletne – trzeba bardzo uważać. Bo nie ważne jak wiele wiemy, czy rozumiemy, trwając w Panu, ufając i poszukując cały czas uczymy się czegoś nowego. Dlatego nie pozwólmy, by ktokolwiek poza Bogiem decydował o naszym poznaniu. Nie unośmy się pychą i szukajmy tego co podoba się Bogu – nie ludziom.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE SŁOWO BOŻE]

“Nie jest uczeń nad mistrza ani sługa nad swego pana;
Wystarczy uczniowi, aby był jak jego mistrz, a sługa jak jego pan;
 jeśli gospodarza Belzebubem nazwali, tym bardziej jego domowników!”

Ewangelia Mateusza 10:24-25

Gdy upodabniamy się do naszego Pana, nie chcemy brać udział w grzesznych czynach tego świata. Nie szukamy kompromisów. Jednak, gdy pozwolimy na ustępstwa, korzystamy z tego świata, jednocześnie próbując podążać za Bogiem, zatracamy swoją gorliwość, coraz częściej pozwalamy na ustępstwa – aż w końcu stajemy się niewolnikami tego świata i powoli odpadamy z drogi Bożej. Jeśli uświęcenie nie będzie postępować, wygasimy Ducha, a nasz stan duchowy będzie coraz gorszy. 

“I mówił do nich wiele w podobieństwach. I rzekł: Oto wyszedł siewca, aby siać.
A gdy siał, padły niektóre ziarna na drogę i przyleciało ptactwo i zjadło je.
Inne zaś padły na grunt skalisty, gdzie nie miały wiele ziemi,
i szybko powschodziły, gdyż gleba nie była głęboka.

A gdy wzeszło słońce, zostały spieczone, a że nie miały korzenia, uschły.
A inne padły między ciernie, a ciernie wyrosły i zadusiły je.
Jeszcze inne padły na dobrą ziemię i wydały owoc, jedne stokrotny,
drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.”

Ewangelia Mateusza 13:3-8

“Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość,
a kto brudny, niech nadal się brudzi,
lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość,
a kto święty, niech nadal się uświęca.”

Objawienie Jana 22:11

W drodze do Królestwa Niebiańskiego nie możemy czynić tego co nam się podoba, a wypełniać wolę Boga, w żywej społeczności z Synem Bożym i Bogiem Ojcem. 

Gdy Pan Jezus uczył swoich uczniów jak należy się modlić nie zabrakło słów “BĄDŹ WOLA TWOJA” – dlatego nie słuchajmy głosu serca, nie czyśmy tego co nam się wydaje być dobre, albo w oczach świata jest uważane za coś normalnego – a pozwólmy, by to wola Boga działa się w naszym życiu.

“Każda droga człowieka wydaje mu się prawa, lecz tym, który bada serca, jest Pan.”

Przysłów 21:2

Każdego dnia jesteśmy poddawani pod pożądliwości, a kusiciel zaciera ręce i czeka na nasz błąd.
Gdy popełniamy kolejne błędy, zagłuszając Boży głos – uciszamy sumienie. Gdy ono całkiem zamilknie, przestajemy rozróżniać co jest dla nas duchowo dobre. Musimy zapierać się siebie każdego dnia, ukrzyżować starego człowieka.

[SPRAWDŹ TEŻ: STRZEŻ SIĘ OD ZŁEGO]

“Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia;
tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału,
ale służcie jedni drugim w miłości.”

List do Galacjan 5:13

Dlatego starajcie się każdą sprawę przerabiać z Wszechmogącym Synem i Wszechmogącym Ojcem, aby prowadzili was w ciągłym uświęceniu. Nie zagłuszajmy sumienia, a jeżeli widzimy, ze coś jest nie tak w tym co Pan nam wlewa do głowy, to poddawajmy się Jego woli.

Gdy następnym razem będziesz coś czynił, nie mając pewności czy to jest dobre i pożyteczne dla Ciebie i twojej duszy – odpowiedz sobie na proste pytanie – czy Panu Jezusowi by się to podobało? Czy wspierałby Cię w Twoim działaniu, kibicował, czy Sam by tak zrobił? 

I módl się, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję! Pan chce stałej, żywej relacji, chce byś na nim opierał swoje poczynania i dążenia. Niech to On będzie gospodarzem Twojego życia! 

[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIAT PRZED WIELKIM POTOPEM CZĘŚĆ 4: WIELKIE STWORZENIA]

Letnie chrześcijaństwo

Jarek

Na początku naszej drogi, gdy szukaliśmy społeczności chrześcijańskiej, w której czuli byśmy się dobrze, błądziliśmy od zboru do zboru. Zauważyliśmy wtedy, że wiele z zachowań chrześcijan gorszyło nas i gasiło nasz zapał.

Był to dla nas zły duchowy czas, a Pan przez to pokazał, żebyśmy sami nie próbowali się nigdzie posyłać – bo nie można znaleźć Zbawiciela w fałszywych kościołach.

Dopiero z czasem zrozumieliśmy tą lekcje od Boga – pokazał nam, że nie mamy szukać swojej wygody, liczyć, że zrozumienie otrzymamy na od innych i ktoś wyłoży nam Bożą drogę. Że nie mamy na siłę pchać się do zborów, które przypisane są pod konkretne denominacje, w których rządy przejęli ludzi i gdzie można znaleźć mnóstwo zatrutego pokarmu duchowego – a mamy słuchać głosu Pana, szukać zrozumienia przez Ducha Chrystusowego i w cierpliwości, trwając w modlitwie szukać objawienia i zrozumienia tej pięknej Bożej drogi.

[SPRAWDŹ TEŻ: CZYM JEST CHRZEŚCIJAŃSTWO?]

“Jezus odpowiedział: Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiego,
kto by opuścił dom albo braci, albo siostry, albo matkę, albo ojca, albo dzieci,
albo pola dla mnie i dla ewangelii, Który by nie otrzymał stokrotnie, teraz,
w doczesnym życiu domów i braci, i sióstr, i matek, i dzieci, i pól,
choć wśród prześladowań, a w nadchodzącym czasie żywota wiecznego.”

Ewangelia Marka 10:29-30

SŁUCHAJ GŁOSU PANA

Gdy trafiliśmy do jednego ze zborów – początkowo byliśmy zachwyceni. Był to zupełnie inny obraz wspólnoty, niż ten który był nam dotychczasowo znany. Poznawaliśmy wtedy Boga prze Jego Słowo, a w niedziele wybieraliśmy się na spotkania. Jednak zamiast wzrastać w społeczności do której dołączyliśmy, rodziły się niepewności, mylne sygnały, sprzeczności z naukami Bożymi – aż w końcu postanowiliśmy tzw. “pastorowi”, zdać nurtujące nas pytania. Bardzo się wtedy zawiedliśmy, bo gdy zapytaliśmy – czemu jako Biblijni chrześcijanie wdają się w spotkania ekumeniczne i pozwalają na kompromisy – nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, dodatkowo zostaliśmy potraktowani jak powietrze.

[SPRAWDŹ TEŻ: EKUMENIA – JEDNA ŚWIATOWA RELIGIA]
[SPRAWDŹ TEŻ: APOSTAZJA – JAK OPUŚCILIŚMY SEKT

“Bo nie ma nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw,
ani tajnego, co by nie stało się wiadome.”

Ewangelia Łukasza 12:2

Ta sytuacja sprawiła, że jako nieugruntowani młodzi ludzie, poszukujący Boga, jednak jeszcze nie nowonarodzeni zgubiliśmy się w drodze i odeszliśmy od dalszych poszukiwań. Jednak Pan miał nad tym wszystkim kontrolę. Już wtedy pozwolił na lekcje, dał rozeznanie i ochronił, byśmy nie wpadli w diabelskie sidła, jakie niosą za sobą instytucje. Z czasem gdy spojrzeliśmy głęboko we własne dusze, a brud naszego życia, kłamstw, grzechów sprawił, że zaczęliśmy się w nim topić jak w bagnie – każde z nas zaczęło wołać do Boga o pomoc i uwolnienie – jednak wtedy jeszcze wzajemnie o tym nie wiedzieliśmy.

I Bóg nas zbawił i pozwolił odnaleźć właściwą drogę.

[SPRAWDŹ TEŻ: DROGA DO ZBAWIENIA CZY ZATRACENIA? GNOSTYCKIE ŻYCIE KATOLICYZMU CZ.1]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: ŻYCIE W GNIEWIE NIE OZNACZA KOŃCA]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: DEPRESJA CICHY MORDERCA]

Tym razem pozwoliliśmy, by to Pan nas poprowadził i zaczęliśmy od budowania relacji z Bogiem Ojcem i naszym Panem, Jezusem Chrystusem. Chłonęliśmy Słowo Boże jak gąbka wodę. Zbawiciel ugruntował nas w swoich naukach i dawał poznawać Jego osobę, osobowość i Boże oczekiwania. Pozwolił nam również na doświadczanie Jego osoby w naszej codzienności, przez różne sytuacje, oraz pozwala nam na ciągłe uświęcenie.

Postawił też na drodze ludzi, którzy stali się naszą prawdziwą rodziną. Trwamy wspólnie w społeczności domowej, nie przynależąc do żadnej denominacji – a samego Chrystusa.

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBÓR DOMOWY]
[SPRAWDŹ TEŻ: BINITARIANIZM]

ZJEŚĆ CIASTKO I MIEĆ CIASTKO

Wiele do myślenia dało nam nasze doświadczenie, które zdobyliśmy podczas pierwszych poszukiwań. Niestety i dziś – już po narodzeniu się na nowo obserwujemy sytuacje, które w Chrześcijańskim świecie nie powinny mieć miejsca. 

Ostatnio coraz częściej Pan wlewa w serce wiele zrozumienia i podrzuca sytuacje, które pokazują, że wielu tzw. chrześcijan próbuje być jedną nogą przy Panu – a drugą żyć tym światem, idąc na kompromisy i stając się częścią tego świata, korzystając z jego pożądliwości.

Ostatnio podczas rozmowy z jedną z takich osób usłyszałem,  że osądzam go niesprawiedliwie, nawet moje napomnienie nazwał hejtem – choć jego czyny były grzeszne, a moje napomnienie wynikało z troski i miłości. Nie mam do tej osoby pretensji, czy urazy. Wręcz przeciwnie. Moje napomnienie początkowo prywatnie, następnie publiczne pod jego postem promującym grzeszne zachowania było konieczne, aby ten mężczyzna zrozumiał, że Jego czyny w oczach Pana są złe – a branie udziału w takich działaniach nie ma nic wspólnego z wypełnianiem przykazań miłości. Zdajemy sobie sprawę, że wielu ludzi, którzy “poklepywali go po plecach” dając mylne sygnały, sprawiły, że się pogubił.   

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA – CHRYSTUS RATUJE]

Na początku naszej drogi mieliśmy okazję obserwować ludzi z kilku protestanckich zborów. Wiele rzeczy było dla nas naprawdę pięknych, ludzie byli życzliwi i bardzo przyjemnie było słuchać ludzi, których Pan Jezus uratował. Jednak z biegiem czasu, nie wszystko składało nam się w całość. 

Zastanawiało nas, że Ci sami ludzi nie widzą nic przeciwko oddawaniu się swoim pasjom, hobby czy innym niepotrzebnym, również grzesznym zajęciom – notabene część z tych zajęć była naszym “Egiptem”, który trzymał nas w niewoli i prowadził do grzechu.

Opiszemy może jedną z sytuacji, która zapadła nam w pamięć. Na jednym z portali społecznościowych mieliśmy wśród znajomych diakona zboru, który odwiedziliśmy. Któregoś dnia na swojej tablicy zamieścił on zdjęcie zatytułowane “zaczynamy weekend”. Zdjęcie przedstawiało komputer i odpaloną na nim grę – Counter Strike (gra, w której gracze walczą między sobą, wcielając się w terrorystów lub antyterrorystów), a kilka dni później zamieścił zdjęcie ze swoimi dziećmi – na ekranach odpalona gra World of Warcraft (gra polegająca na wykonywaniu zadań, zbieraniu magicznego ekwipunku – ogólnie gra kręcąca się w dużej mierze wokół magii/czarów której celem jest pokonanie jak największej liczby wrogów). Zarówno tematyka tych gier, jak i czas im poświęcany nie jest niczym dobrym. Wiemy o tym doskonale – bo obie gry były naszym “Egiptem”. 

Zmarnowaliśmy setki godzin, miesięcy… w sumie i lat. Jest to niesamowicie niebezpieczne zajęcie i kompletnie zbędne osobie idącej drogą Pana.  

[SPRAWDŹ TEŻ: JESTEŚ TYM CO JESZ]
[SPRAWDŹ TEŻ: MASZ CZASY BY SIĘ POJEDNAĆ…]
[SPRAWDŹ TEŻ: PONIEWAŻ WZMOŻE SIĘ NIEPRAWOŚĆ. MIŁOŚĆ WIELU OZIĘBNIE]


Jednak ta sytuacja to tylko wierzchołek góry lodowej. Wśród rzeczy oddalających Chrześcijan od poznania stwórcy i wykonywania Jego woli są m.in.:

  • kult sportu – wiele osób nie widzi nic złego w np. chodzeniu na mecze piłki nożnej, kibicowanie sportowcom podczas olimpiad czy braniu udziału w sportach walki. Prowadzi to do bałwochwalstwa, bo drużyna sportowa czy sportowcy mogą się stać dla nas autorytetami, dodatkowo dochodzi agresja, nienawiść i złorzeczenie rywalom. To wszystko w łatwy sposób ciągnie nas do grzechu. Nie przynosi to żadnego duchowego zbudowania. 
  • polityka – nadmierne przejmowanie się sprawami politycznymi, życie i przeżywanie – a nawet branie udziału w wyborach (pomijając referendum w sprawach ważnych społecznie – np. aborcja) prowadzi do grzesznych zachowań, nienawiści, złorzeczeniu władzy. 
  • patriotyzm – miłość do kraju prowadzi do zachowań, które Bożym dzieciom nie przystoją. Wiążą się m in. z  chęcią obrony kraju w razie wojny, często pojawia się nienawiść na tle nacjonalistycznym. A nasza Ojczyzna jest w niebie.
  • obchodzenie świąt – wielu “Chrześcijan biblijnie wierzących” nie widzi nic złego w obchodzeniu świąt tj. “boże narodzenie” czy “wielkanoc”. Jednak zarówno obchody jak i całe te święte pochodzą z pogaństwa i nie mają nic wspólnego z wysławianiem Boga – można się spotkać z opiniami, że to tradycje i nie ma w nich nic złego… Słowo Boże mówi jednak coś innego. 
  • uprawianie bezwstydu –  w tym świecie przyjęło się, że na plaży można nosić bieliznę, obnażając większość swojego ciała. Gdy tylko robi się ciepło, ludzi zdejmują ubrania – jednak w świetle Bożego prawa – powinniśmy szanować swoją świątynię – często można dostrzec jak ludzie tego świata zachowują się niegodnie – to dzieci Boże powinny zachowywać się należycie. Skąpe sukienki u kobiet, goły tors mężczyzny to zdecydowanie nie pasuje do osoby idącej za Panem.  

[SPRAWDŹ TEŻ: BÓG, HONOR, OJCZYZNA – PRAWDZIWE PRZESŁANIE]
[SPRAWDŹ TEŻ: POGAŃSKA WIELKANOC]
[SPRAWDŹ TEŻ: FAŁSZYWA DATA NARODZIN CHRYSTUSA]
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEBO NAPRAWDĘ – OBALENIE MITÓW]

KOMPROMISY ZE ŚWIATEM

Odkąd idziemy z Panem i staramy się z całych sił poznawać i czynić Jego wolę widzimy o wiele więcej przykładów osób, dla których kompromisy ze światem nie są niczym niezwykłym. Często nie zauważają popełnianych błędów. Nie chcą słuchać głosu braci i sióstr w Chrystusie, a co gorsza nie słuchają samego Wszechmogącego. Wszelkie próby napomnień zazwyczaj kończą się próbą “odbijania piłeczki” i doszukiwania się złych intencji. A przecież tu chodzi o to by nikt z nas nie odpadł, byśmy szli według woli Pana, jako rodzina, dając światło niewierzącym, a nie ciągnięciu w dół.

W zeszłym roku na jednym z portali społecznościowych pewna chrześcijanka wrzuciła swoje zdjęcie, gdy wychodziła na spacer. Była na nim ubrana w bardzo krótkie spodenki, odsłaniające nie tylko nogi oraz krótki top. Większość jej ciała była odsłonięta. 

[SPRAWDŹ TEŻ: SZANUJ ŚWIĄTYNIE BOŻĄ]

Nie jest to ubiór godny Chrześcijanki. Kobiety mają być skromne, a nagość zachować dla męża.

Takim ubiorem nie tylko same grzeszą, ale na grzech wystawiają mężczyzn. Większość ludzi ma problem z pożądliwościami, choć często się do nich nie przyznają. 

Napomnieliśmy ją, podając argument, że wielu mężczyzn jest słabych i wodzi ich na pokuszenie. Stwierdziła, że to oni mają nad sobą panować, a ona nie robi nic złego. Niestety, takie zachowanie jest brakiem okazania miłości wobec braci oraz bliźnich.

Bardzo popularne w świecie chrześcijańskiej jest też usprawiedliwianie ponownego wchodzenia w związek i usprawiedliwianie rozwodu. To jednak jest w świetle Bożego Słowa cudzołóstwo.   

[SPRAWDŹ TEŻ: ROZWÓD – WYJĄTEK Z EWANGELII MATEUSZA]
[SPRAWDŹ TEŻ: CZY DŁUGO TRWAŁE MAŁŻEŃSTWO JEST MOŻLIWE?]

Nie zapominaj, że głos serca nas zwodzi. Każdego dnia stajemy do walki z naszymi pożądliwościami – dlatego musimy pracować z Panem nad swoimi słabościami w drodze do uświęcenia
– a jest to proces nieprzerwany. 
“Wtedy Jezus rzekł do uczniów swoich:
Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie
i weźmie krzyż swój,i niech idzie za mną.

Bo kto by chciał życie swoje zachować, utraci je,
a kto by utracił życie swoje dla mnie, odnajdzie je.
Albowiem cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał,
a na duszy swej szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za duszę swoją?”

Ewangelia Mateusza 16:24-26

WEZWANIE DO NAŚLADOWANIA

Pan Jezus powołał nas do uczniostwa. Pragnie, byśmy stawali się jak On, by nasze uświęcanie nie było tylko krótkotrwałym procesem, a wytrwałą drogą przez ten świat. I choć czasem mogło by się wydawać, że otrzymana wiedza już jest wystarczająca, a nasze poznanie jest kompletne – trzeba bardzo uważać. Bo nie ważne jak wiele wiemy, czy rozumiemy, trwając w Panu, ufając i poszukując cały czas uczymy się czegoś nowego. Dlatego nie pozwólmy, by ktokolwiek poza Bogiem decydował o naszym poznaniu. Nie unośmy się pychą i szukajmy tego co podoba się Bogu – nie ludziom.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE SŁOWO BOŻE]

“Nie jest uczeń nad mistrza ani sługa nad swego pana;
Wystarczy uczniowi, aby był jak jego mistrz, a sługa jak jego pan;
 jeśli gospodarza Belzebubem nazwali, tym bardziej jego domowników!”

Ewangelia Mateusza 10:24-25

Gdy upodabniamy się do naszego Pana, nie chcemy brać udział w grzesznych czynach tego świata. Nie szukamy kompromisów. Jednak, gdy pozwolimy na ustępstwa, korzystamy z tego świata, jednocześnie próbując podążać za Bogiem, zatracamy swoją gorliwość, coraz częściej pozwalamy na ustępstwa – aż w końcu stajemy się niewolnikami tego świata i powoli odpadamy z drogi Bożej. Jeśli uświęcenie nie będzie postępować, wygasimy Ducha, a nasz stan duchowy będzie coraz gorszy. 

“I mówił do nich wiele w podobieństwach. I rzekł: Oto wyszedł siewca, aby siać.
A gdy siał, padły niektóre ziarna na drogę i przyleciało ptactwo i zjadło je.
Inne zaś padły na grunt skalisty, gdzie nie miały wiele ziemi,
i szybko powschodziły, gdyż gleba nie była głęboka.

A gdy wzeszło słońce, zostały spieczone, a że nie miały korzenia, uschły.
A inne padły między ciernie, a ciernie wyrosły i zadusiły je.
Jeszcze inne padły na dobrą ziemię i wydały owoc, jedne stokrotny,
drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.”

Ewangelia Mateusza 13:3-8

“Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość,
a kto brudny, niech nadal się brudzi,
lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość,
a kto święty, niech nadal się uświęca.”

Objawienie Jana 22:11

W drodze do Królestwa Niebiańskiego nie możemy czynić tego co nam się podoba, a wypełniać wolę Boga, w żywej społeczności z Synem Bożym i Bogiem Ojcem. 

Gdy Pan Jezus uczył swoich uczniów jak należy się modlić nie zabrakło słów “BĄDŹ WOLA TWOJA” – dlatego nie słuchajmy głosu serca, nie czyśmy tego co nam się wydaje być dobre, albo w oczach świata jest uważane za coś normalnego – a pozwólmy, by to wola Boga działa się w naszym życiu.

“Każda droga człowieka wydaje mu się prawa, lecz tym, który bada serca, jest Pan.”

Przysłów 21:2

Każdego dnia jesteśmy poddawani pod pożądliwości, a kusiciel zaciera ręce i czeka na nasz błąd.
Gdy popełniamy kolejne błędy, zagłuszając Boży głos – uciszamy sumienie. Gdy ono całkiem zamilknie, przestajemy rozróżniać co jest dla nas duchowo dobre. Musimy zapierać się siebie każdego dnia, ukrzyżować starego człowieka.

[SPRAWDŹ TEŻ: STRZEŻ SIĘ OD ZŁEGO]

“Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia;
tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału,
ale służcie jedni drugim w miłości.”

List do Galacjan 5:13

Dlatego starajcie się każdą sprawę przerabiać z Wszechmogącym Synem i Wszechmogącym Ojcem, aby prowadzili was w ciągłym uświęceniu. Nie zagłuszajmy sumienia, a jeżeli widzimy, ze coś jest nie tak w tym co Pan nam wlewa do głowy, to poddawajmy się Jego woli.

Gdy następnym razem będziesz coś czynił, nie mając pewności czy to jest dobre i pożyteczne dla Ciebie i twojej duszy – odpowiedz sobie na proste pytanie – czy Panu Jezusowi by się to podobało? Czy wspierałby Cię w Twoim działaniu, kibicował, czy Sam by tak zrobił? 

I módl się, zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję! Pan chce stałej, żywej relacji, chce byś na nim opierał swoje poczynania i dążenia. Niech to On będzie gospodarzem Twojego życia! 

[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIAT PRZED WIELKIM POTOPEM CZĘŚĆ 4: WIELKIE STWORZENIA]

Bądź mądrym budowniczym

Jarek
Bądź mądrym budowniczym









Czy kiedyś zasiedliście i obliczaliście koszt jakiejś inwestycji, na przykład budowy? 

Czy zastanawialiście się nad budowlą świątyni chrześcijańskiej, którą nie jest budynek, lecz jaką są ci ,którzy otrzymali Ducha Chrystusowego?


"Albowiem współpracownikami Bożymi jesteśmy; wy rolą Bożą, budowlą Bożą jesteście."
1 List do Koryntian 3:9


"Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?"
1 List do Koryntian 3:16

Sam okres budowy trwa nieprzerwanie do końca życia. 


"Kto czyni nieprawość, niech nadal czyni nieprawość, a kto brudny, niech nadal się brudzi, lecz kto sprawiedliwy, niech nadal czyni sprawiedliwość, a kto święty, niech nadal się uświęca."
Objawienie Jana 22:11


OBLICZCIE SWÓJ KOSZT


Niech każdy z was usiądzie i obliczy swój koszt, zrobi rachunek budowli swojej świątyni i odpowie sobie czy praca nad budową trwa nadal, czy gdzieś nie zabrakło surowca i nie stanęła w miejscu?
Czy nasze serce nie przywiązujemy do czegoś lub kogoś na tym świecie, odrzucając Boga jako najważniejszą osobę w naszym życiu?
"Któż bowiem z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie najpierw i nie obliczy kosztów, czy ma na wykończenie?
Aby gdy już położy fundament, a nie może dokończyć, wszyscy, którzy by to widzieli, nie zaczęli naśmiewać się z niego,
Mówiąc: ten człowiek zaczął budować, a nie mógł dokończyć."
Ewangelia Łukasza 14:28-30


Fundamentem jest nasz Pan, a wiara w Niego i w Jego czyn na krzyżu jest rozpoczęciem budowy. Paweł wspominał, że innego fundamentu nie możemy położyć i całą wiarę, siłę, nadzieję mamy pokładać na naszym Zbawicielu. 


"Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus."
1 List do Koryntian 3:11


Gdy naradzamy się na nowo, zaczynamy budowlę, wówczas musimy zrozumieć, że musimy oddać się w pełni Chrystusowi i nie możemy oddać się wpływom sąsiadów, przełożonemu w pracy czy rodzinie. Nie możemy robić tego co ludziom się podoba, a to co chce od nas nasz Pan Jezus Chrystus i Bóg Ojciec. 

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA - CHRYSTUS RATUJE]


"A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię twoje,
Przyjdź Królestwo twoje, bądź wola twoja, jak w niebie, tak i na ziemi."
Ewangelia Mateusza 6:9-10


Jeżeli znajomi, rodzina czy władza, chcą abyśmy postępowali wbrew nauce żywego Chrystusa, należy powiedzieć stanowcze nie, aby nie grzeszyć przeciwko naszemu Panu. Odpowiedzcie sobie sami, czy chcecie stanąć przez Sprawiedliwym Sędzią i usłyszeć naganę, za buntownicze podejście i słuchanie ludzi? 

[SPRAWDŹ TEŻ: SPRAWIEDLIWY SĄD]

Odpowiedzcie sobie również komu chcecie się podobać? 

Może dojść do tego, że ludzie nie idący za Panem, będą nas bić i opluwać, wówczas nie zatrważajmy się, wytrwajmy. Pan Jezus przestrzegał o tym, że uczniowie będą traktowani tak jak On sam, lecz to nie jest powód do udręki. 

[SPRAWDŹ TEŻ: NADCHODZI GLOBALNE PRZEŚLADOWANIE]
[SPRAWDŹ TEŻ: ISLAM RELIGIA MIŁOŚCI?]
[SPRAWDŹ TEŻ: SKĄD BRAĆ POKÓJ DUCHA GDY ŚWIAT UPADA?]


"Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie z powodu sprawiedliwości, albowiem ich jest Królestwo Niebios.
Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć i prześladować was będą i kłamliwie mówić na was wszelkie zło ze względu na mnie!
Radujcie i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebie; tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami."
Ewangelia Mateusza 5:10-12


Jeżeli ktokolwiek nas namawia do grzeszenia, nie możemy ulec. Pan Jezus wykazał, że to Stwórca musi być numerem jeden w życiu każdego ucznia, nie można miłować nikogo bardziej od Pana, nawet własnej żony czy męża. 
"Kto miłuje ojca albo matkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien; i kto miłuje syna albo córkę bardziej niż mnie, nie jest mnie godzien.
I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.
Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je."
Ewangelia Mateusza 10:37-39


CENA UCZNIOSTWA


Koszt uczniostwa jest równy oddania się woli Pana, tak że Chrystus musi się stać chlebem waszego życia. 
Pan Jezus zapłacił za nas najwyższą cenę na krzyżu, dlatego musimy się odwdzięczyć tym samym i poświęcić się dla Niego i żyć według Jego woli jako nowe stworzenia.  
"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, kto wierzy we mnie, ma żywot wieczny.
Ja jestem chlebem żywota.
Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i poumierali;
Tu natomiast jest chleb, który zstępuje z nieba, aby nie umarł ten, kto go spożywa.
Ja jestem chlebem żywym, który z nieba zstąpił; jeśli kto spożywać będzie ten chleb, żyć będzie na wieki; a chleb, który Ja dam, to ciało moje, które Ja oddam za żywot świata."
Ewangelia Jana 6:47-51


"Wielu tedy spośród uczniów jego, usłyszawszy to, mówiło: Twarda to mowa, któż jej słuchać może?
A Jezus, świadom, że z tego powodu szemrzą uczniowie jego, rzekł im: To was gorszy?
Cóż dopiero, gdy ujrzycie Syna Człowieczego, wstępującego tam, gdzie był pierwej?
Duch ożywia. Ciało nic nie pomaga. Słowa, które powiedziałem do was, są duchem i żywotem,
Lecz są pośród was tacy, którzy nie wierzą. Jezus bowiem od początku wiedział, którzy są niewierzący i kto go wyda.
I mówił: Dlatego powiedziałem wam, że nikt nie może przyjść do mnie, jeżeli mu to nie jest dane od Ojca.
Od tej chwili wielu uczniów jego zawróciło i już z nim nie chodziło."
Ewangelia Jana 6:60-66


Wielu uczniów Pana Jezusa z czasem zrozumiało, że nie jest wstanie zbudować wieży na tym fundamencie. Zabrakło im wiary, co szło za tym, że nie potrafili się wyrzec starego życia i oddać wszystko Zbawicielowi. 

[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KORKÓW DO ZMIANY ŻYCIA]

Efekty działania Pana w postaci uświęcenia będą postępować cały czas, lecz musimy wykazywać chęci i starania. 

Mamy tylko jedną szanse, dostajemy jedno życie i musimy za wszelką cenę wykorzystać je, aby osiągnąć ten najważniejszy cel, jakim jest otrzymanie życia wiecznego z Bogiem Ojcem i naszym Panem Jezusem Chrystusem na nowej ziemi.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEBO NAPRAWDĘ - OBALENIE MITÓW]
[SPRAWDŹ TEŻ: MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - PIEKŁO I DRUGA ŚMIERĆ]
[SPRAWDŹ TEŻ: MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - DUSZA I CIAŁO]
[SPRAWDŹ TEŻ: MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - ANIHILACJA KAŻDEGO WROGA]


"Żyjący bowiem wiedzą, że umrą, ale umarli o niczym nie wiedzą
i nie mają już żadnej zapłaty, gdyż pamięć o nich uległa zapomnieniu."
Księga Kaznodziei 9:5


"Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu."
List do Rzymian 6:23


Aby w pełni wykorzystać szansę każdego dnia musimy uśmiercać stare przyzwyczajenia, zabijać stare ja i żyć duchowo wypełniając przykazania miłości nie szukając swojego dobra a innych. 


"I powiedział do wszystkich: Jeśli kto chce pójść za mną, niechaj się zaprze samego siebie i bierze krzyż swój na siebie codziennie, i naśladuje mnie.
Kto bowiem chce zachować duszę swoją, straci ją, kto zaś straci duszę swoją dla mnie, ten ją zachowa.
Bo cóż pomoże człowiekowi, choćby cały świat pozyskał, jeśli siebie samego zatraci lub szkodę poniesie?"
Ewangelia Łukasza 9:23-25


BUDUJ Z NAJLEPSZEGO MATERIAŁU


Musicie budować swoją budowlę w dobrej społeczności z Panem, oddając się Jego prowadzeniu, do przezwyciężania grzesznego zachowania i oddawania miłości każdemu, nawet największemu oprawcy, który by stanął na naszej drodze. 
Jak będziemy budować w wierze, miłości, współczuciu, we wszelkiej sprawiedliwości, jako miła woń Chrystusowa dla Boga Ojca i Pana Jezusa, to przetrwamy wszelkie próby jakie mogą spaść na nasze barki. 

[SPRAWDŹ TEŻ: MIŁUJMY TAK JAK ZOSTALIŚMY UMIŁOWANI]

Każdy zbierze to co sieje, jeżeli chcesz zbierać plon sprawiedliwości i pochwałę od Pana, to siej obficie w sprawiedliwości nie ulegając złym pokusom, namową do złego, czy presji otoczenia, pamiętając, że jako dzieci Boże musimy być gotowi do cierpienia dla Zbawiciela. 

[SPRAWDŹ TEŻ: NADCHODZĄ GLOBALNE PRZEŚLADOWANIA]


"Ponieważ więc Chrystus cierpiał w ciele, uzbrójcie się też i wy tą myślą, gdyż kto cieleśnie cierpiał, zaniechał grzechu,
Aby pozostały czas doczesnego życia poświęcić już nie ludzkim pożądliwościom, lecz woli Bożej.
Dość bowiem, że w czasie minionym spełnialiście zachcianki pogańskie oddając się rozpuście, pożądliwości, pijaństwu, biesiadom, pijatykom i bezecnemu bałwochwalstwu.
Przy tym dziwią się temu, że wy nie schodzicie się razem z nimi na takie lekkomyślne rozpusty, i oczerniają was."
1 List Piotra 4:1-4


Pamiętajcie, że sami nie damy sobie rady, a wszelką nadzieję i siłę pokładajmy na naszym Panu Jezusie Chrystusie, który jest drogą, prawdą i życiem, który jako Wszechmogący Bóg, we wszystkim może nam dopomóc. Wszelką siłę pokładajmy w Nim abyśmy wyszli zwycięsko, ze wszelkiej próby i niedogodności, która nas może spotkać.


"Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie."
Ewangelia Jana 15:5


Dlatego moi drodzy, nie próbujcie się podobać ludziom, a podobajcie się Bogu. Oddawajcie całych siebie Panu, nie połowę, ani znaczną część! 

Chwała Panu Jezusowi Chrystusowi i Bogu Ojcu za uratowanie naszego życia z nałogów i marności tego świata. Niech pilnuje mojego serca, aby nie było obciążone czymkolwiek z życia doczesnego, a żeby dla Niego chodził i był oddany w każdej dobrej sprawie, która przyniesie Bogu wszelką chwałę. 

[SPRAWDŹ TEŻ: MASZ CZAS ABY SIĘ POJEDNAĆ]
[SPRAWDŹ TEŻ: BEZ CIEBIE PANIE NIE MAMY NIC]