‏إظهار الرسائل ذات التسميات aborcja. إظهار كافة الرسائل
‏إظهار الرسائل ذات التسميات aborcja. إظهار كافة الرسائل

Nie ma bowiem władzy innej, jak tylko od Boga

Jarek
Nie ma bowiem władzy innej, jak tylko od Boga

W ostatnim czasie można zaobserwować duże napięcie w Polskim społeczeństwie.
Wynika ono z niekończącego się zamieszania na świecie, związanego z dużą destabilizacją - zarówno jeśli chodzi o gospodarkę, o działania polityczne itp.
 
Kiedyś byliśmy pochłonięci polityką, złapani w sidła nienawiści, buntu oraz pogardy

względem drugiego człowieka, który miał inne poglądy polityczne, społeczne i ogólnopoglądowe niż my. Bóg nas z tej niewoli uwolnił - i dziś patrząc na to z zupełnie innej pozycji wiemy, że zależy być czujnym i chcieli byśmy przestrzec przed tym innych.

CHRZEŚCIJANIE NIE BUNTUJĄ SIĘ


Nie chcemy wchodzić w gierki polityczne, bo jako chrześcijanie nie interesujemy się tą grzeszną intrygą diabła, która ma za zadanie dzielić ludzi.
Byliśmy kiedyś bardzo wciągnięci w politykę i wpływy partii oraz całej struktury politycznej, jednak Pan nas z tego uwolnił jak i z wielu innych wpływów "Egiptu i Sodomy" (starego życia w tym świecie niesprawiedliwości).

[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: "GNIEW NIE MUSI OZNACZAĆ KOŃCA"]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: "DEPRESJA - CICHY ZABÓJCA"]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWA]

Jako chrześcijanie nie powinniśmy sprzęgać się we wspólne jarzmo z ludźmi tego świata, a co za tym idzie - nie powinniśmy brać udziału w światku politycznym. Śledzenie programów politycznych, udzielanie się w tych sprawach na forum publicznym nie przynosi nic dobrego dla naszego wzrostu duchowego, a wręcz przeciwnie - doprowadza do nerwów, złości, wprowadza podziały w nasze serca i wyjaławia nasze miłosierdzie.

Wszystko co niosą za sobą polityczne potyczki, sprawia że stajemy po jednej ze stron, próbując wybrać najlepszą opcję, jednak wszystkie dążą do rzeczy, na które nie mamy wpływu. Sprawiają, że wpadamy w sidła niewoli - a przecież Chrystus nas z niej uwolnił. Więc po co mamy znów wracać do błota?


Podobnie wygląda sytuacja z wyborami - i nie ma różnicy czy są to wybory samorządowe, prezydenckie czy parlamentarne - jest to zawsze mieszanie się w sprawy dalekie od tych, które mają być naszym priorytetem. Każda opcja polityczna ma w swoich programach zagadnienia, na których my jako Chrześcijanie powinniśmy się wystrzegać i nie powinniśmy się na nie godzić. Nie wolno nam iść na kompromisy tylko dlatego, że niektóre nasze poglądy się pokładają, bo to tak jak z tym zakwasem... 

Wyjątkiem może być udział w referendum, w którym mamy prawo głosu w sprawach społecznych np. w kwestii aborcji.
Każdy Chrześcijanin powinien walczyć o życie - w tym wypadku o sprzeciw wobec mordowaniu nienarodzonych dzieci.
"Ty więc, mój synu, wzmacniaj się w łasce, która jest w Chrystusie Jezusie.
A co słyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to powierz wiernym ludziom, którzy będą zdolni nauczać także innych.
Dlatego znoś trudy jak dobry żołnierz Jezusa Chrystusa.
Nikt, kto pełni służbę żołnierską, nie wikła się w sprawy tego życia, aby podobać się temu, który go powołał na żołnierza."

2 List do Tymoteusza 2:1-4


Bóg wielokrotnie przez Pismo Święte, wskazuje nam, że nie powinniśmy mieszać się w sprawy tego zepsutego świata. Naszym zadaniem jest niesienie innym miłości, pomocnej dłoni i dobrej nowiny.


"Nie miłujcie świata ani tych rzeczy, które są na świecie.
Jeśli kto miłuje świat, nie ma w nim miłości Ojca.
Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała
i pożądliwość oczu, i pycha życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
I świat przemija wraz z pożądliwością swoją;
ale kto pełni wolę Bożą, trwa na wieki."

1 List Jana 2:15-17


W rejonach, w których zamieszkiwał Jezus podczas swojego ziemskiego życia panowało Imperium Rzymskie, którego działania wobec ludu Izraela były - delikatnie mówiąc - niezbyt dobre. 

Sam Chrystus jednak nigdy nie buntował się władzy, nie krzyczał, że Rzymianie to niesprawiedliwi poganie, którzy nakładają na nich swoje własne prawa i podatki.

WRĘCZ PRZECIWNIE!


Jezus był zawsze podległy władzy, nigdy nie wprowadzał buntu i godził się na wszystkie narzucane zasady - jeśli oczywiście nie zaprzeczały Bożym przykazaniom. 

Gdy chciano oskarżyć Jezusa o niepłacenie podatków i bunt przeciw cesarzowi, Chrystus wykazał, że należy płacić podatki bez żadnego szemrania.

Wówczas uczynił cud, w którym nakazał Piotrowi wyjąć z rybiego pyszczka monetę odpowiadającą kwotę podatku.


"Gdy przyszli, powiedzieli mu: Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdziwy i nie zważasz na nikogo. Nie oglądasz się bowiem na osobę ludzką, ale drogi Bożej w prawdzie uczysz. Czy wolno płacić podatek cesarzowi, czy nie? Mamy go płacić czy nie płacić?
A on poznał ich obłudę i powiedział do nich: Czemu wystawiacie mnie na próbę? Przynieście mi grosz, żebym mógł go zobaczyć.
I przynieśli mu. A on ich zapytał: Czyj to wizerunek i napis? Odpowiedzieli mu: Cesarza.
Wtedy Jezus im powiedział: Oddawajcie więc cesarzowi to, co należy do cesarza, a co należy do Boga – Bogu. I podziwiali go."

Ewangelia Marka 12:14-17


"A gdy przyszli do Kafarnaum, podeszli do Piotra poborcy podatku i zapytali: Czy wasz nauczyciel nie płaci podatku?
On odpowiedział: Płaci. A gdy wchodził do domu, uprzedził go Jezus, mówiąc: Jak ci się wydaje, Szymonie? Od kogo królowie ziemscy pobierają cło albo podatek? Od swoich synów czy od obcych?
Piotr mu odpowiedział: Od obcych. I powiedział mu Jezus: A więc synowie są wolni.
Ale żebyśmy ich nie zgorszyli, idź nad morze, zarzuć wędkę, weź pierwszą złowioną rybę i otwórz jej pyszczek, a znajdziesz statera. Weź go i daj im za mnie i za siebie."

Ewangelia Mateusza 17:24-27


Dzisiaj możemy spotkać ludzi, nazywających się chrześcijanami, którzy nie chcą płacić podatków i np. pracują na czarno, aby obejść część z danin jakie należy zapłacić. Są też tacy, którzy nagminnie buntują się władzy i wikłają się w walki polityczne.

No ale w sumie dlaczego nie mielibyśmy się buntować władzy?
Przecież tak bardzo zniewala obywateli, politycy ukazują chciwe i niesprawiedliwe zachowania, dają zły przykład, swoim postępowaniem dzielą ludzi i wywołują złe emocje.

Na te pytania odpowiedzi należy szukać w relacji Synem Bożym i Bogiem Ojcem.
Pismo Święte przestawia kwestię uległości względem władzy.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNOŚĆ PISMA ŚWIĘTEGO]


Pierwsza rzecz, którą należy podkreślić jest fakt, że każda władza ziemska dana jest nam od Boga.


"Daniel powiedział: Niech będzie błogosławione imię Boga na wieki wieków,
bo mądrość i moc do niego należą;

On zmienia czasy i okresy, usuwa królów i ustanawia królów.
Daje mądrość mądrym, a wiedzę rozumnym"
Daniel 2:20-21


"Wtedy Piłat powiedział do niego: Nie chcesz ze mną rozmawiać? Nie wiesz, że mam władzę ukrzyżować cię i mam władzę cię wypuścić?
Jezus odpowiedział: Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego ten, który mnie tobie wydał, ma większy grzech."

Ewangelia Jana 19:10-11


"Przez niego bowiem wszystko zostało stworzone, to, co w niebie i to, co na ziemi, to, co widzialne i co niewidzialne, czy trony, czy panowania, czy zwierzchności, czy władze. Wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone."
List do Kolosan 1:16


W niektórych przypadkach może być to niezrozumiałe, lecz należy pamiętać, że wszystko co nas otacza zależne jest od Bożego planu - a konkretna władza jest narzędziem w rękach Pana i nawet, gdy nie wszystko rozumiemy, ma do
czegoś doprowadzić.

Przekaz Biblii jest
dla uczniów Pana Jezusa  prosty i nie ma co szukać tutaj pobocznej filozofii, mamy być poddani władzy, by nikt nie mógł o nas jako o dzieciach Bożych źle mówić. By swoim buntem nie stawać po stronie niesprawiedliwych i nie dawać władzy podstaw do sporu z nami.

Np. kwestia łamania przepisów - powiedzmy przechodzenie przez jezdnię w niedozwolonym miejscu - może doprowadzić do wypadku - ale gdy nic nie jedzie przecież nikomu nie zagrażamy?

Ale po pierwsze możemy dać komuś zły przykład.
A po drugie możemy doprowadzić do sporu z policją.

Przykładów jest w dzisiejszym czasie wiele, ale my jako dzieci Boże w każdej kwestii mamy być przykładem i kierować się miłosierdziem.


"Każda dusza niech będzie poddana władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy innej, jak tylko od Boga, a te władze, które są, zostały ustanowione przez Boga.
Tak więc kto się sprzeciwia władzy, sprzeciwia się postanowieniu Boga. Ci zaś, którzy się sprzeciwiają, sami na siebie ściągają potępienie.
Przełożeni bowiem nie są postrachem dla uczynków dobrych, ale złych. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobrze, a będziesz miał od niej pochwałę.
Jest bowiem sługą Boga dla twojego dobra. Ale jeśli czynisz zło, bój się, bo nie na próżno nosi miecz, gdyż jest sługą Boga, mszczącym się w gniewie nad tym, który czyni zło.
Dlatego trzeba być poddanym nie tylko z powodu gniewu, ale i ze względu na sumienie.
Z tego też powodu płacicie podatki. Ci bowiem, którzy tego właśnie ustawicznie pilnują, są sługami Boga.
Oddawajcie więc każdemu to, co mu się należy: komu podatek, temu podatek, komu cło, temu cło, komu bojaźń, temu bojaźń, komu cześć, temu cześć.
Nikomu nie bądźcie nic winni oprócz wzajemnej miłości. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił prawo."

List do Rzymian 13:1-8


"Przypominaj im, aby zwierzchnościom i władzom byli poddani i posłuszni, gotowi do każdego dobrego uczynku;"
List do Tytusa 3:1


"Postępujcie wśród pogan nienagannie, aby ci, którzy oczerniają was jako złoczyńców, przypatrując się waszym dobrym uczynkom, chwalili Boga w dniu nawiedzenia.
Bądźcie więc poddani każdej ludzkiej władzy ze względu na Pana: czy to królowi jako najwyżej postawionemu;
Czy to namiestnikom jako przez niego posłanym dla karania złoczyńców i udzielania pochwały tym, którzy dobrze czynią.
Taka bowiem jest wola Boga, abyście dobrze czyniąc, zamknęli usta niewiedzy głupich ludzi;
Jak ludzie wolni, ale nie jak ci, którzy używają wolności jako zasłony dla zła, lecz jak słudzy Boga."

1 List Piotra 2:12-16


PODDANI BEZ WZGLĘDU NA WSZYSTKO?


Ale czy musimy być poddani władzy bez względu na to co ona nakazuje?
Czy może są jakieś wyjątki?

Owszem, są sytuacje w których nie możemy słuchać władzy i musimy powiedzieć stanowcze NIE!

Takimi wyjątkami stają się prawa ludzkie, które będą łamać przykazania Boże.

Dobrym przykładem będą tutaj trzej Hebrajczycy: Szadrach, Meszach i Abed-Nego którym nakazano wraz z innymi urzędnikami Babilonu pokłonić się złotemu posągowi króla Nebukadnesara, co oznaczało, że musieliby złamać przykazanie Boże.



"'Nie będziesz miał innych bogów obok mnie.
Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.
Nie będziesz się im kłaniał i nie będziesz im służył, gdyż Ja Pan, Bóg twój, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą.
A okazuję łaskę do tysiącznego pokolenia tym, którzy mnie miłują i przestrzegają moich przykazań."

2 Księga Mojżeszowa 20:3-6


Woleli wybrać śmierć, niż złamać przykazanie i zgrzeszyć.


"A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy.
Wtedy Nebukadnesar bardzo się rozgniewał na Szadracha, Meszacha i Abed-Nega i wyraz jego twarzy zmienił się. Odezwał się więc i kazał rozpalić piec siedem razy bardziej niż go zwykle rozpalano.
I najmocniejszym mężom w swoim wojsku rozkazał związać Szadracha, Meszacha i Abed-Nega i wrzucić ich do rozpalonego pieca ognistego."

Daniela 3:18-20


Podobna sytuacja miała miejsce również w Egipcie w czasach niewoli Izraela, gdy faraon nakazał zabijać chłopców, którzy się rodzili się w domach Hebrajczyków, lecz położne wolały się sprzeciwić władcy niż Bogu.


"Wtedy król egipski rzekł do położnych hebrajskich,
z których jedna nazywała się Szifra, a druga Pua,
Mówiąc: Gdy będziecie przy porodach niewiast hebrajskich, uważajcie, co się rodzi: Jeżeli rodzi się chłopiec, zabijcie go, a jeżeli dziewczynka, niech zostanie przy życiu.
Lecz położne bały się Boga i nie czyniły tak, jak im nakazał król egipski, ale pozostawiały chłopców przy życiu.
Wtedy król egipski wezwał położne i rzekł do nich: Czemuście to uczyniły i pozostawiały przy życiu także chłopców?
Położne odpowiedziały faraonowi: Kobiety hebrajskie nie są takie jak kobiety egipskie; są one tak żywotne, że rodzą wcześniej, niż przyjdzie do nich położna.
A Bóg nagradzał te położne dobrym powodzeniem,
lud zaś rozmnażał się i potężniał."

2 Księga Mojżeszowa 1:15-20


PODĄŻAJMY ZA PANEM


Posłuszeństwo władzom zwierzchnim nie polega na tym, aby upodabniać się do przywódców krajów czy też próbować im się na siłę przypodobywać, lecz by żyć w cichości i pokorze, dobrze czyniąc i nie łamiąc w żadnym kontekście prawa ludzkiego, a przede wszystkim Bożego.

Są kraje, w których głoszenie Chrystusa jest karane - czasem nawet śmiercią - jednak ludzie tam żyjący w wielu kwestiach nie buntują się władzy, a kierują się miłosierdziem, pomagając innym - sprzeciwiając się jedynie w sprawach związanych z Duchową stroną ich życia. Tym samym niosąc świadectwo tym, którzy im złorzeczą - pozwalając by i Oni odnaleźli Bożą prawdę w życiu!


"Głosimy jednak mądrość wśród doskonałych, a
le nie mądrość tego świata ani władców tego świata, którzy przemijają;"

1 List do Koryntian 2:6


Za każdą władzę powinniśmy się modlić, by i oni odnaleźli Boga w życiu i w końcu zaczęli słuchać Jego głosu.

By nasze zachowania były dobre w oczach Pana, musimy wykonywać Jego wolę, a On nie chce byśmy zachowywali się przekornie, buntowali czy próbowali działać według własnej pożądliwości czy nienawiści. On tego nie toleruje - a dziś bardzo popularne jest złorzeczenie władzy, sprzeciw wobec narzuconych praw czy nawet nienawiść do konkretnych opcji politycznych - nie zapominajmy o tym, jak skończyli pierwsi ludzie - Adam i Ewa, którzy pod namową diabła postąpili buntowniczo przeciw jedynej w tam tych czasach władzy - jaką sprawował Bóg.

Módlmy się za wszelką władzę. Bez względu kim są!
Bo tylko tyle możemy zrobić!


"Zachęcam więc przede wszystkim, aby zanoszone były prośby, modlitwy, wstawiennictwa i dziękczynienia za wszystkich ludzi;
Za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne, z całą pobożnością i uczciwością.
Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Boga, naszego Zbawiciela;
Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy."

1 List do Tymoteusza 2:1-4



Na koniec warto przytoczyć historię Daniela, który powinien w postępowaniu względem władzy być dla nas przykładem. Całe swoje życie był posłuszny i starannie wypełniał zarówno wszelkie swoje obowiązki i prawa wobec władzy zwierzchniej, jednak przy tym był w pełni oddany całym sercem Bogu.

Jednak, gdy w Babilonie zaczął obowiązywać traktat o zakazie modlitw do Boga - Daniel bez zastanowienia złamał to prawo, nie chcąc sprzeciwiać się najważniejszej możliwej władzy - czyli Stwórcy!

Traktat ten ustalili nieprzychylni Danielowi urzędnicy, którzy nie mogąc znaleźć na Daniela innego przewinienia musieli użyć podstępu.

Sprzeciw Daniela sprawił, że ten został skazany na śmierć przez wrzucenie go do jamy z lwami - tam jednak Pan wynagrodził jego oddanie i nie pozwolił by spadł mu choć włos z głowy.

Dlatego i my ufajmy Panu. Nie wchodźmy w żadne spory z władzą - nie ważne czy chodzi o przepisy ruchu drogowego, protesty czy niechęć do ugrupowania rządzącego - jeśli w żaden sposób nie ingerują one w naszą relację z Bogiem.

Bóg nie pozwoli by stała się nam krzywda - pod warunkiem, że sami nie będziemy się pakować w kłopoty!

[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KROKÓW BY ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]


"Wtedy zwierzchnicy i satrapowie usiłowali znaleźć przeciwko Danielowi powód oskarżenia dotyczący królestwa; nie mogli jednak znaleźć żadnego pretekstu ani wady, ponieważ był on wierny i żadnej winy ani wady nie można było w nim znaleźć. Dlatego ci mężczyźni powiedzieli: Nie znajdziemy przeciwko temu Danielowi żadnego powodu do oskarżenia,
chyba że znajdziemy coś przeciwko niemu w prawie jego Boga.

Daniela 6:4-5


"Mój Bóg posłał swego Anioła, który zamknął paszcze lwom, aby mi nie wyrządziły żadnej szkody, dlatego że przed nim znalazła się we mnie niewinność. Owszem, również przed tobą, królu, nic złego nie uczyniłem."
Daniela 6:22


Zdjęcie: wikipedia.pl

Aborcja brakiem wyboru

Jarek

Wielu ludzi - również wśród chrześcijan, w sprawie aborcji nawołuje do wolnego wyboru - zapominają oni jednak, że wybór dostaje tylko jedna strona, która już się urodziła, a dziecko w łonie nie może się nawet bronić przed tak surowym wyrokiem.

WOLNY WYBÓR - DIABELSKI POMYSŁ

Na portalach społecznościowych wielokrotnie spotkaliśmy ludzi mieniących się za Chrześcijan, którzy na swoich "profilówkach" ustawili symbol pioruna, bądź głośno nawołują do "wolnego wyboru". Nie zdają sobie sprawy, a może celowo lekceważą zagrożenie jakie płynie z dawania przyzwolenia na tak okrutny grzech, którym jest zabójstwo nienarodzonego dziecka. 

Przed sądem ludzkim każdy ma prawo nająć obrońcę lub bronić się samemu, aby dowieść swojej racji. Nawet najgorsi mordercy, gwałciciele i inni zbrodniarze otrzymują prawo do obrony. Natomiast niewinne dziecko - które w łonie matki czuje się bezpiecznie - nie ma takiej możliwości, tylko odgórnie skazane jest na śmierć.

Aborcja brakiem wyboru
[ŹRÓDŁO: mieczducha888.blogspot.com]

JAKĄ PODEJMIESZ DECYZJĘ?

Przenieśmy się myślami do czasów II Wojny Światowej. 6 kwietnia 1942 rok.
Naziści przystąpili do morderstwa na ok 1600 żydach - wśród nich były również dzieci.

Jeden ze świadków tego zdarzenia opisywał, że po rozstrzelaniu swoich ofiar, naziści wrzucili ich do rowów, a jeden z dowódców wydał rozkaz zakopania ich. Wśród wielu zwłok, było również słychać nawoływania o pomoc. Mały chłopiec wyczołgując się ostatkiem sił z rowu wołał swoją mamusię.
Autor opisał, że zemdlał po tym, jak dostrzegł swojego sąsiada, który z zakrwawioną twarzą próbował uwolnić się z dołu.


Samo wyobrażenie tej sytuacji jest ciężkie do pojęcia, a co dopiero branie w tym udziału.

Załóżmy teraz hipotetycznie, że to Ty jesteś świadkiem tych wydarzeń.
Oficer niemiecki przykłada Ci pistolet do głowy i nakazuje wsiąść do spychacza i zasypać rów wypełniony setkami rozstrzelanych rodzin - a wśród nich jeszcze żyjących ludzi wołających o pomoc.

Gdy odmówisz zostaniesz zastrzelony,
zgadzając się zabijesz ludzi, którzy jeszcze żyją i błagają o pomoc.

Jaką podejmiesz decyzję? 

Wiele osób odpowie odważnie, ze nie zrobiłaby takiego strasznego czynu i wolała by zginąć niż zabić drugiego człowieka.

Jednak znajdą się i tacy, którzy bez wahania podejmą decyzję o morderstwie, by ratować własne życie - tym samym odbierając szansę życia drugiej osobie.


NIE ZABIŁ BYŚ TAMTYCH LUDZI?


To dlaczego godzisz się na śmierć bezbronnego dziecka?

Dlaczego pozwalasz, by wolny wybór w takiej sytuacji miała tylko jedna strona?

Czy życie ma dla ciebie wartość?

Jeżeli ma to dlaczego zgadzasz się na zabijanie niewinnych istot?


Liczba wykonywanych każdego roku na świecie aborcji - przeraża.

Wśród informacji jakie można odnaleźć wynika, że w latach 2018, 2019 i 2020 dochodziło do około 42 mln aborcji rocznie! Co przez trzy lata daje nam 126 mln zabitych dzieci. Należy dodać, że są to oficjalne statystyki, a biorąc pod uwagę nielegalny rynek liczba ta może być nawet kilkakrotnie wyższa.

W Polskim filmie dokumentalnym z 2003 roku - w reżyserii Grzegorza Górnego pt.
"Cywilizacja aborcji" - możemy znaleźć statystyki dotyczące dokonanych na świecie aborcji z lat 1973-2003, która wskazuje na ok. 1 mld aborcji.

Holocaust odbywa się każdego dnia na całej ziemi!


[SPRAWDŹ TEŻ: KONIEC JEST BLISKO]


PŁÓD JEST CZŁOWIEKIEM

Wśród zwolenników aborcji, często można usłyszeć, że płód to nie człowiek.
Że to tylko zarodek, zlepek nieżyjących jeszcze komórek.

Co ciekawe większość z tych osób, "życiem" nazywa bakterie odnalezione na fragmencie komety.

Jak to jest, że ludzie szukają form życia w kosmosie, a wypierają widoczne życie tu na ziemi. Takie podejście jest przecież absurdalne i niesamowicie smuci, bo jest coraz bardziej powszechne.

Pamiętam czas, gdy sama dowiedziałam się, że będę mamą. Był to zaledwie 5 tydzień, a już wiedziałam, że istota będąca w moim brzuchu to człowiek, moje ukochane dziecko. Nie wiedziałam wtedy czy jest to chłopiec, czy dziewczynka. Nie wiedziałam czy będzie miało jasne, czy ciemne oczy - ale wiedziałam, że jest człowiekiem, nie zlepkiem przypadkowych komórek.

Pierwsze USG i pierwszy raz, gdy usłyszałam bicie serca tego małego człowieka był dla mnie niesamowitym przeżyciem - i nawet gdybym dowiedziała się wówczas, że coś jest nie tak ze zdrowiem mojego dziecka - nigdy nie podjęła bym decyzji o zabiciu go.

Wtedy jeszcze nie znałam Chrystusa i byłam osobą niesprawiedliwą.
Jednak moja moralność nie pozwoliłaby na zabójstwo.



Pismo Święte jest zbiorem praw moralnych. Gdy zaczynamy postępować według nich, zaczynamy widzieć jakie zachowania są dobre w oczach Boga.
Jak powinniśmy zachowywać się w pracy, jaki stosunek powinniśmy wykazywać wobec swojej rodziny. Naturalna moralność człowieka opiera się właśnie o prawo nadane nam przez Boga, również prawo karne bazuje na Biblijnym pierwowzorze.
Niestety im bardziej świat oddala się od Stwórcy i początku stworzenia tym bardziej zmieniamy swoje poczucie moralności.

Dla różnych ludzi bycie "dobrym człowiekiem" kojarzy się z czymś zupełnie innym. Każdy próbuje szukać swoich standardów - i gdy dla jednego krzywdzenie zwierząt jest czymś naturalnym, dla innego jest to okrucieństwo. W oczach Boga natomiast każda agresja z premedytacją i brak miłości w postępowaniu jest zła.
 
Podobnie jest z aborcją. Dla jednych jest to morderstwo, dla innych jest to "wolny wybór" i usunięcie niepotrzebnych, całkowicie przypadkowych komórek.

 
Wśród części osób, które aborcje postrzegają jako wybór, można spotkać się z opinią, że gdy dziecko jest zdrowe powinno móc się urodzić, jednak jeśli wynikną komplikacje i zagrożenie życia (zarówno tego dziecka jak mi matki) aborcja powinna być dozwolona.

I oczywiście każdy ma wolną wolę i może podjąć taką decyzję - taką szansę dał nam sam Bóg, który nie zmusza nas do wiary, do miłości i pozwala nam na popełnianie błędów, ale to dziecko w takim przypadku nie ma wolnej woli.

Jednak nie zapominajmy, że lekarz nie jest nieomylny i wielokrotnie w takich przypadkach zabijane są w pełni zdrowe dzieci.

Należy również wspomnieć, że gdy wybieramy Chrystusa na swojego Pana i swoją ufność pokładamy na nim - On ma moc wyprostować każdą naszą ścieżkę. A idąc Jego drogą i śmierć jest nie straszna, bo przybliża nas do Królestwa Niebieskiego.

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBAWIENIE - MIŁOSIERDZIE BOŻE]

Jednak przejdźmy do sytuacji, gdy okazuje się, że dziecko ma urodzić się chore.
Lista chorób, która może wpłynąć na decyzję o aborcji jest długa - od lekkich zaburzeń genetycznych, aż po niedorozwoje narządowe, czy nawet stan w którym dziecko zaraz po urodzeniu może umrzeć.

Sytuacja jest bardzo ciężka do przegryzienia, a osoba, która z nią się zmaga jest zmuszona do poważnych przemyśleń. Często przechodzi przez głowę myśl o aborcji - a podkreślanie przez różnego rodzaju organizacje, że to najlepszy wybór - są wpychaniem w grzech i późniejsze wyrzuty sumienia.
Nikomu nie życzę stanąć przed takim wyborem. 
 
Chrystus daje nam ogromy spokój ducha i nawet w tak trudnych chwilach Jego siła pozwala na najlepszy wybór - a aborcja to egoistyczna droga, bo patrzymy na swoje dobro. Wiele kobiet w takiej sytuacji odczuwa brak opieki, a jedyne rady to zabójstwo - zapominają, że dostały ogromny dar - bo przez te kilka miesięcy, gdy dziecko jest jeszcze w ich łonie mogą dać mu ogrom miłości i nawet jeśli zaraz po urodzeniu przyjdzie mu umrzeć - będzie miało szansę odczuć tę miłość choćby przez ten krótki czas. A gdy urodzi się chore i dostanie szansę na życie - nie tylko ono będzie potrzebować troski i miłości - ale i samo obdarzy bezwarunkową miłością - której nie otrzymamy od tego świata.

Teraz na pewno wiele osób powie, że egoizmem jest dać żyć choremu dziecku.
Ale po pierwsze każdy zasługuje na miłość.
Po drugie nawet w 100% zdrowie dziecko chwilę po urodzeniu może ulec wypadkowi, zachorować - czy wtedy należy je zabić?

Każdy z nas może kiedyś zachorować i wymagać opieki - i jedyne czego wtedy będzie oczekiwać od innych to troska i pełnia miłości.

Choroba dziecka, jest bardzo trudną sprawą dla całej rodziny - jednak potrafi wiele nauczyć.
Zdarzało mi się rozmawiać z rodzicami niepełnosprawnych dzieci i to co ich łączy to niesamowita siła. Dzięki chorobie dziecka odkryli w sobie pokłady energii, której dotąd nie znali, dodało im to pewności siebie i przestali myśleć o opinii innych. Pokonali wiele własnych słabości, by móc w pełni przekazać miłość drugiej osobie.

Gdy dołączymy do tego gorliwą wiarę w Boga i pokładanie na Nim swoich trosk, szukanie w Nim siły i miłości - potrafimy dobrym okiem patrzeć na każdą przeciwność losu i w nawet złych chwilach - odnajdywać coś dobrego.

NIE CHCESZ WYCHOWAĆ - TO ODDAJ
NIE ZABIJAJ!

Zarówno w naszym kraju jak i na całym świecie działa wiele fundacji, które wspomagają rodziców podczas choroby dziecka. Są też takie które przejmują pełnię opieki nad chorymi dziećmi, gdy rodzice nie są w stanie podołać takiemu zadaniu.

Ale niestety, aborcja w większości przypadków nie dotyczy wcale chorych dzieci - a takich które są dla ich rodziców "wpadką". Nie nam to oceniać, bo są oczywiście różne sytuacje - jednak wszystko co je łączy to grzech i brak miłosierdzia wśród dzisiejszego społeczeństwa.

Nie zapominajmy jednak, że istnieją adopcje, domy dziecka.
One dają szansę na życie - aborcja przynosi śmierć i nie daje żadnej szansy.

Temat aborcji często pojawia się przy okazji nieletnich rodziców, albo takich, którzy podczas przygodnego seksu zapomnieli o zabezpieczeniu. 
Pismo Święte wspomina o seksie przedmałżeńskim (oraz o pozamałżeńskim - zdradzie) jako o grzechu. Gdyby ludzie, którzy nie są gotowi na posiadanie potomstwa odpuścili sobie współżycie - problem by się nie pojawił.

[SPRAWDŹ TEŻ: MAŁŻEŃSTWO]

Podobnie z kwestią gwałtu - tu winny jest oczywiście oprawca - który dopuszcza się okrutnemu przestępstwu. Jednak bezbronne dziecko nie może być za niego skazane na karę śmierci.

I tak właśnie działa grzech, który napędza kolejny grzech.

Jeśli taka sytuacja już się przytrafi, nie warto szukać kolejnych niewłaściwych rozwiązań, bo każdy z nas popełnia błędy - jednak największym problemem jest, gdy nie próbujemy ich rozwiązywać dobrem, nie pokutujemy od swoich złych zachowań - i wciągamy się w kolejne zło - i tym razem nie jest to jedynie przygodny seks - a zabójstwo bezbronnej ofiary.

Jeśli znalazłaś/znaleźliście się w trudnej sytuacji i myślisz/myślicie o aborcji - napiszcie do nas wiadomość prywatną: duchowepogotowielodz@gmail.com
postaramy się pomóc!


Nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia, są tylko takie, w których dokonujemy złych wyborów. Jeżeli już przytrafi się niechciana ciąża, aborcja nie jest dobrym wyborem.

Oddaj dziecko do okna życia albo zostaw je w szpitalu - dasz mu szansę życia, a sobie czyste sumienie.

To lepsze niż przykładanie swojej cegiełki do holocaustu XXI wieku.

WOLNY WYBÓR


Każdy człowiek ma prawo do wolnego wyboru!
Jest on nam odgórnie dany od naszego Stwórcy. Bóg nie zmusza nas do miłości, nie zmusza nas do życia wg. Jego zasad - dał nam wolną wolę.
I jeśli chcemy zaufać Jemu - On nas za to nagrodzi. Życiem wiecznym.

Jeśli jednak wybierzemy swoje własne zasady, to tu pozwoli nam przeżyć swoje życie jak tylko chcemy - jednak musimy sobie zdawać sprawę, że to w końcu przeminie.

I potem zostanie już tylko pustka. Warto pomyśleć co wybierzemy.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEŚMIERTELNA DUSZA CZĘŚĆ 1 - PIEKŁO I DRUGA ŚMIERĆ]
[SPRAWDŹ TEŻ:
NIEŚMIERTELNA DUSZA CZĘŚĆ 2 - CIAŁO I DUSZA]

Wracając do wolnego wyboru - ma je każdy człowiek - nim stajemy się już od momentu poczęcia, wbrew temu, co próbują wmówić zwolennicy aborcji - życie zaczyna się już od poczęcia, nie 5, 8 czy 10 tygodnia.

Jeśli chcemy już walczyć o wolny wybór - dotyczy on również dziecka w łonie.

Pismo Święte określa nam kiedy zaczyna się życia i który moment w oczach Boga jest tym, w którym możemy powiedzieć, że powstał nowy człowiek



"Bodajby zginął dzień, w którym się urodziłem, i noc, w której powiedziano: Poczęty jest mężczyzna!"
Hioba 3:3


"Bo Ty stworzyłeś nerki moje, Ukształtowałeś mnie w łonie matki mojej.
Wysławiam cię za to, że cudownie mnie stworzyłeś. Cudowne są dzieła twoje I duszę moją znasz dokładnie.
Żadna kość moja nie była ukryta przed tobą, Choć powstawałem w ukryciu, Utkany w głębiach ziemi."

Psalm 139:13-15

Dlatego, gdy już zaczniecie walczyć o wolny wybór, zastanówcie się czy ten wolny wybór jest wolny dla jednostki czy dla ogółu i czy zawarta treść postulatów różnych instytucji jest moralna czy prowadzi do zła i grzechu którego tak dużo jest w naszym świecie. Bądźcie światłem, nieście dobro a mrok zostawcie za sobą!

A najlepszym wyborem zawsze jest Chrystus!

[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KROKÓW BY ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]