Depresja - cichy morderca

Duchowe Pogotowie

Depresja cichy morderca

Wczoraj odbył się światowy dzień walki z depresją.
Ten temat jest mi dość bliski, bo wiele lat zmagałam się z tym paskudztwem.

Każdy z nas na pewno nie raz słyszał słowo "depresja".
Zmaga się z nią wielu ludzi, jednak jest to cicha choroba, której na zewnątrz nie widać, często jest traktowana w sposób prześmiewczy bądź obojętny.

Ale problem jest ogromny. Wiele osób depresję próbuje leczyć alkoholem, narkotykami, a leki antydepresyjne również mocno uzależniają.

Wielu ludzi na świecie popełnia samobójstwo, nie radząc sobie z popękaną duszą i wewnętrzną pustką.

Osoba z depresją chowa w sobie swoje problemy, często nie jest wstanie o nich rozmawiać, a w swojej głowie toczy walkę z samym sobą.
Tacy ludzi na zewnątrz są uśmiechnięci, pozornie szczęśliwi - jednak w środku płaczą i krzyczą.

Ze mną też tak było. 

 
Pierwszy raz odczułam stany depresyjne jako nastolatka.
Wszyscy to bagatelizowali, bo to taki wiek, dzieciak dojrzewa.
Z rodzicami nie umiałam rozmawiać - szczególnie dlatego, że to oni w dużej mierze przyłożyli się do mojego stanu.

W szkole nie potrafiłam zaufać nikomu dorosłemu. A rówieśnicy kompletnie nie rozumieli problemu. A ja wtedy nie nazywałam tego depresjom... tylko jak wszyscy mówili - etapem dojrzewania.

To wtedy pojawiły się u mnie pierwsze myśli samobójcze, ataki paniki, stres i płacz w poduszkę. Pojawiły się też znieczulacze, od których po pewnym czasie się uzależniłam, myśląc, że są lekiem na moją poranioną duszę.
Ale używki tylko na chwilę leczyły moje problemy, a właściwie jeszcze je pogłębiały.

Ten problem nasilał się przez lata, i gdy na świecie pojawiła się nasza córka nie zawsze radziłam sobie z emocjami.

Na zewnątrz nikt nigdy nie widział, że coś jest nie tak. Zawsze starałam się być uśmiechnięta i pomocna. Było to nawet całkiem łatwe, bo nie chciałam,
by ktokolwiek wiedział o walce w mojej głowie.

Mój mąż, gdy z nim rozmawiałam o swoich problemach nie rozumiał tego,
bo widział uśmiechniętą kobietę, która czasem łapie gorszy nastrój.
Nie widział w tym nic niezwykłego, do czego musiał by mieć indywidualne podejście. Ja też nie chciałam więcej o tym rozmawiać.

Każda noc wiązała się z myślami o śmierci.


Z jednej strony chciałam już umrzeć, z drugiej bardzo bałam się śmierci.
Moje życie wyglądało jak roller coster. Jednego dnia byłam spokojna i uśmiechnięta, następnego dnia płakałam i chciałam się zabić.

Gdy mój stan się pogarszał, wtedy i mój mąż zobaczył, że coś jest nie tak. Ciągłe kłótnie, ciągłe pretensje z mojej strony. Poprosiłam go by poczytał o depresji i zobaczył, czy może mi jakoś pomóc. Jednak nie potrafił.
Nasza rodzina się sypała, nasz związek wisiał na włosku.

Gdy moje myśli samobójcze się zaogniły i każdego dnia planowałam swój koniec uznałam, że to czas by poszukać pomocy na zewnątrz.
Zadzwoniłam do kliniki walki z depresją w moim mieście.
Cała roztrzęsiona powiedziałam o moich problemach i że chcę się zabić.

W odpowiedzi usłyszałam - pracujemy od 9 do 17 od poniedziałku do piątku, proszę przyjechać do nas w przyszłym tygodniu.
Nie było w tej rozmowie słowa otuchy na które liczyłam, nie było zrozumienia i troski. Nie usłyszałam czy jest ktoś obok mnie kto może mi pomoc.

Gdyby nie opatrzność Boga, który pomimo, że byłam niesprawiedliwa to dbał o mnie i moi najbliżsi, których bardzo kocham - pewnie mnie, by dziś nie było.
Z pomocy kliniki nie skorzystałam. Uznałam, że z takim podejściem i tak mi nie pomogą.

Jakiś czas później pojechałam do suszarni na 11 piętrze naszego bloku.
Stanęłam w oknie.
Już dziś nie pamiętam jaki miałam wtedy powód - może kolejna kłótnia z mężem, zmęczenie czy po prostu chora dusza.
Ale chciałam skoczyć. Od mojej śmierci dzielił mnie dosłownie jeden krok.
Jednak coś mnie wtedy zatrzymało.


Rozpłakałam się i zaczęłam błagać Boga by mi pomógł.

Niedługo później okazało się, że mój mąż również prosił Boga o ratunek, o wyrwanie ze zła tego świata. Obydwoje zostaliśmy nawróceni przez Pana!


Moja depresja, nasze uzależnienia, ataki strachu, agresja.
Wszystko odeszło, z dnia na dzień minęło wszystko!

[SPRAWDŹ TEŻ: MIŁOŚĆ BOGA WYBAWIA]

Zaufałam Bogu i Jemu powierzyłam moje problemy.


Dziś nie ma we mnie już smutku.
Nie brakuje mi miłości, bo Bóg mnie z tego uwolnił.
To On stał się moją miłością, On wypełnił pustkę, która we mnie tkwiła. Tęsknotę zamienił w obietnicę i nadzieję.


"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani
i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek."

Ewangelia Mateusza 11:28



Dziś jestem innym człowiekiem. Mój uśmiech nie skrywa już depresji, a ukazuje szczęście i spełnienie, które dał mi nasz Pan.

Dziś nie boję się śmierci - bo wiem, że po niej czeka moje zwycięstwo.
Nie mam też już myśli samobójczych - bo moje życie jest w rękach Chrystusa, i to Jego wola dzieje się w moim życiu.
Jestem narzędziem w Jego rękach i pragnę wypełniać Jego plan. W końcu widzę sens :)

"Powrócą więc odkupieni przez PANA i przyjdą do Syjonu ze śpiewaniem,
a wieczna radość będzie nad ich głową.
Dostąpią wesela i radości i ucieknie smutek i wzdychanie."

Izajasza 51:11


Żaden człowiek nie mógł mi pomoc, żadne używki nie leczyły mojego bólu, tylko go pogłębiały. Nie instytucja, nie religia - tylko Bóg żywy uwolnił mnie i posklejał moją spękaną duszę!

[SPRAWDŹ TEŻ: JAK ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]


Jeśli masz problemy z depresją, stany lękowe, bądź problemy z uzależnieniem - podziel się nimi z Bogiem, On Cię uratuje, doda Ci sił, i zabierze Twoje słabość.
Tylko Mu zaufaj i oddaj Mu swoje życie. On nigdy nie zawodzi. To nasz Ojciec, Pan, nasz przyjaciel i Pocieszyciel.
[SPRAWDŹ TEŻ: PAN JEZUS JEDYNĄ DROGĄ]


W nim jest nasze ukojenie.

Jeśli jednak chcesz porozmawiać z drugim człowiekiem, i to takim, który wie co to depresja, rozumie czym jest połamane serce - odezwij się.

Chętnie wysłucham, może uda mi się coś podpowiedzieć.
Ale na pewno dam swoje ramię, byś mógł się wypłakać!

Napisz prywatnie: duchowepogotowielodz@gmail.com


"Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec naszego Pana Jezusa Chrystusa,
Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy;
Który nas pociesza w każdym naszym utrapieniu, abyśmy
i my mogli pocieszać tych, którzy są w jakimkolwiek ucisku,
taką pociechą, jaką sami jesteśmy pocieszani przez Boga.
Jak bowiem w nas obfitują utrapienia Chrystusa,
tak też przez Chrystusa obfituje nasza pociecha."
II List do Koryntian 1:3-5
 

Zbawienie - miłosierdzie Boże

Duchowe Pogotowie
 

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się co Cię czeka po śmierci?

Czy zostaniesz zbawiony?

A może nie trafiłeś na tę stronę przypadkowo?

Może Pan Bóg w taki sposób próbuje poruszyć Twoje serce?


Kto otrzyma zbawienie?

Wielu członków różnych instytucji błędnie uważa, że przynależenie i uczęszczanie do "kościoła" da im zbawienie duszy.
 
Wiele osób myśli, że bycie "dobrym człowiekiem" da im pewne zbawienie i wejście do Królestwa Bożego.

Ale czy aby na pewno?


Takie podejście jest bardzo krótkowzroczne i może zwieść własną czujność. Bez wiary w Chrystusa i Jego czynu wraz z wprowadzeniem pokuty, żadna instytucja nic nie da.
W "kościołach" rzadkością jest nacisk na grzech i jego konsekwencje dla naszej duszy.
Nikt z ludzi nie jest bezgrzeszny, prócz naszego Pana, który jako sprawiedliwy oddał za nas życie abyśmy mogli żyć wiecznie.

Pierwsi ludzie wnieśli grzech

Adam i Ewa wprowadzili grzech na świat, a Chrystus przyszedł go zgładzić, aby każdy kto będzie wierzyć w Zbawiciela i narodzi się na nowo dostąpi zbawienia.

Każdy z nas zgrzeszył - bez wyjątku.


“Jak jest napisane: Nie ma sprawiedliwego, ani jednego; Nie ma rozumnego i nie ma nikogo, kto by szukał Boga. Wszyscy zboczyli z drogi, razem stali się nieużyteczni, nie ma nikogo, kto by czynił dobro, nie ma ani jednego.”
List do Rzymian 3:10-12 UBG


Człowiek zbuntował się Bogu


Pierwsi ludzie otrzymali możliwość życia wiecznego w idealnym świecie bez śmierci,  lecz nie dopełnili jednej prostej zasady.
Ewa dała się skusić szatanowi i zjadła owoc poznania dobra i zła, następnie dała Adamowi który usłuchał swojej żony, tak została wprowadzona śmierć na świat przez grzech pierwszych ludzi.


“I rozkazał PAN Bóg człowiekowi: Możesz jeść do woli z każdego drzewa ogrodu; Ale z drzewa poznania dobra i zła jeść nie będziesz, bo tego dnia, kiedy zjesz z niego, na pewno umrzesz.”
Księga Rodzaju 2:16-17 UBG



“A gdy kobieta spostrzegła, że owoc drzewa był dobry do jedzenia i miły dla oka, a drzewo godne pożądania dla zdobycia wiedzy, wzięła z niego owoc i zjadła; dała też swemu mężowi, który był z nią; i on zjadł.”
Księga Rodzaju 3:6 UBG


Każdy kto zgrzeszył i żyje w swojej niesprawiedliwości nie dostąpi zbawienia, będzie skazany na drugą śmierć i potępienie w postaci wiecznego oddzielenia od Ojca i Syna. 


Pismo Święte wykazuje nam kto zostanie potępiony:


“Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego? Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą; Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.”
Pierwszy List do Koryntian 6:9-10 UBG


“A znane są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta; Bałwochwalstwo, czary, nienawiść, niezgoda, zawiść, gniew, spory, kłótnie, herezje; Zazdrość, zabójstwa, pijaństwo, hulanki i tym podobne; o nich wam mówię, jak już przedtem powiedziałem, że ci, którzy takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie odziedziczą.”
List do Galacjan 5:19-21 UBG


Jeżeli wszyscy zboczyli z drogi prawdy, to jak możemy osiągnąć ten wymarzony cel jakim jest zbawienie?


Zbawienie miłosierdziem Boga


Pierwszym i najważniejszym krokiem jest wiara płynąca prosto z serca.


“Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu, że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony. Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, a ustami wyznaje się ku zbawieniu. Mówi bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, nie będzie zawstydzony. Gdyż nie ma różnicy między Żydem a Grekiem; bo ten sam Pan wszystkich jest bogaty względem wszystkich, którzy go wzywają. Każdy bowiem, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony.”
List do Rzymian 10:9-13 UBG


Chrystus schodząc na ziemie i oddając za nas życie, uratował nas duchowo, dzięki Jego łasce możecie zostać zbawieni.


“Wszyscy bowiem zgrzeszyli i są pozbawieni chwały Boga; A zostają usprawiedliwieni darmo, z jego łaski, przez odkupienie, które jest w Jezusie Chrystusie.”
List do Rzymian 3:23-24 UBG


Najważniejszym krokiem do zbawienia jest wiara w naszego Pana Jezusa Chrystusa i Jego wielki czyn w ciężkiej śmierci na krzyżu. Następnie musimy pokutować i poznawać wolę Pana po przez Biblię.

Syn Boży oczyści Nasze grzechy swoją krwią.


Wyobraź sobie jak wielkiego czynu dopuścił się sam Stwórca, który zszedł na ziemię w ludzkiej postaci i oddał się cierpieniu, aby każdy kto uwierz w Jego imię i w Jego czyn mógł zostać zbawiony i mógł żyć wiecznie z Bogiem na nowej Ziemi.

Syn Boży
uniżył się do formy sługi i stał się mniejszy niż anioły:

“Wtedy mówię: Czymże jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że troszczysz się o niego? Uczyniłeś go bowiem niewiele mniejszym od aniołów, chwałą i czcią go ukoronowałeś.”
Psalm 8:4-5


“Niech będzie w was takie nastawienie umysłu, jakie też było w Chrystusie Jezusie; Który, będąc w postaci Boga, nie uważał bycia równym Bogu za grabież; Lecz ogołocił samego siebie, przyjmując postać sługi i stając się podobny do ludzi; A z postawy uznany za człowieka, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to śmierci krzyżowej.”
List do Filipian 2:5-8


“Ale widzimy Jezusa, który stał się niewiele mniejszy od aniołów, ukoronowanego chwałą i czcią za cierpienia śmierci, aby z łaski Boga zakosztował śmierci za wszystkich. Wypadało bowiem temu, dla którego jest wszystko i przez którego jest wszystko, aby, doprowadzając wielu synów do chwały, wodza ich zbawienia uczynił doskonałym przez cierpienie. Zarówno bowiem ten, który uświęca, jak i uświęceni, z jednego są wszyscy. Z tego powodu nie wstydzi się nazywać ich braćmi; Mówiąc: Oznajmię twoje imię moim braciom, pośród zgromadzenia będę ci śpiewał. I znowu: Będę pokładał w nim ufność. I znowu: Oto ja i dzieci, które dał mi Bóg. Ponieważ zaś dzieci są uczestnikami ciała i krwi, i on także stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć zniszczyć tego, który miał władzę nad śmiercią, to jest diabła; I aby wyzwolić tych, którzy z powodu lęku przed śmiercią przez całe życie podlegali niewoli. Bo zaprawdę nie przyjął natury aniołów, ale potomstwo Abrahama. Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby stał się miłosiernym i wiernym najwyższym kapłanem wobec Boga dla przebłagania za grzechy ludu. A że sam cierpiał, będąc kuszony, może dopomóc tym, którzy są w pokusach.”
Listy do Hebrajczyków 2:9-18


Jezus zbawieniem


Sam Bóg wyparł się swojej Boskości, aby przynieść nam odkupienie z grzechu który człowiek przyniósł na świat.
Poddał się różnym pokusom, aby wiedzieć co człowiek uczuwa podczas własnych pożądliwości, wówczas po przez Swojego Ducha wspiera nas abyśmy byli wstanie odpierać własne słabości

Pan Jezus nam pomoże, wystarczy, że będziemy Go o to prosić.

“Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, kto szuka, znajduje, a temu, kto puka, będzie otworzone.”
Ewangelia Mateusza 7:7-8

Syn Boży przyniesie nam ukojenie od grzechu i wspomoże nas, tylko musimy Mu zaufać.

“Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a ja wam dam odpoczynek. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie odpoczynek dla waszych dusz. Moje jarzmo bowiem jest przyjemne, a moje brzemię lekkie.”
Ewangelia Mateusza 11:28-30


Każdy kto poprosi dostanie możliwość życia z Panem Jezusem, On może zamieszkać w każdym z nas. Tylko musimy tego chcieć, to tak niewiele!

On sam Nas będzie nawoływać, tylko czy usłyszymy ten głos?

“Oto stoję u drzwi i pukam. Jeśli ktoś usłyszy mój głos i otworzy drzwi, wejdę do niego i spożyję z nim wieczerzę, a on ze mną.”
Objawienie Jana 3:20



Każdy kto narodzi się na nowo i stanie się nowym stworzeniem w Jezusie Chrystusie i będzie pokutować od grzechu będzie zbawiony.

Daj Chrystusowi się zbawić

Każdy z nas musi uświadomić sobie, że jest winny przekroczenia praw, które ustanowił Bóg. Dokonanie chodź jednego grzechu oznacza karę śmierci duchowej.

Pan Jezus chcę cie wybawić dlatego oddał życie za ciebie, abyś mógł żyć wiecznie.
Musisz uwierzyć w sercu w czyn jakiego dokonał Syn Boży na krzyżu i wyznać go swymi ustami.

Powinniśmy również wyznać wszystkie swoje grzechy przed Bogiem i pokutować za nie, czyli odwrócić się od grzechu i w nim nie trwać.

Powinniśmy również studiować Pismo Święte aby poznawać wolę Pana i Jego osobę.

Uważasz, że Jezus jeszcze nie zapukał do Twoich drzwi?

A może zapukał właśnie dziś, przez te słowa, które przed chwilą przeczytałeś?

Biblia Warszawska audio: Ewangelia Mateusza

Jarek

 Rozdziały od 1 do 5

Rozdziały od 6 do 10

 
 
Rozdziały od 11 do 15
 

 
Rozdziały od 16 do 20
 

 
Rozdziały od 21 do 25 
 

Rozdziały od 26 do 28
 
 


Serdecznie zapraszamy na nasz kanał na Youtube.
 

"A ponieważ wzmoże się nieprawość, miłość wielu oziębnie"

Jarek

W ostatnim czasie dostrzegamy coraz więcej smutnych sytuacji w gronie ludzi tytułujących się mianem chrześcijan. Formy ich wypowiedzi coraz częściej są agresywne, pyszne. Zamiast miłosierdziem - kipią gniewem. 

Widać próby gnębienia, czy popularne w dzisiejszych czasach hejtowanie innych na forum publicznym. Staje się to powszechne. I o ile u ludzi niesprawiedliwych to nic nadzwyczajnego - szczególnie biorąc pod uwagę kwestię, że zbliżamy się do końca czasów - to u ludzi, którzy twierdzą, że żyją w Chrystusie jest to kwestia nie tylko niepokojąca - ale i całkowicie niewskazana - chociażby ze względu na to, że mamy być światłem tego świata, a nie z powrotem wkraczać w ciemność i zrównywać się z niesprawiedliwymi.
[SPRAWDŹ TEŻ: KONIEC JEST BLISKO]


Nie wolno nam zapominać o miłości, która płynie do nas wprost od naszego Pana - miłości AGAPE - którą i my mamy emanować!


Wśród osób, które nie żyją zgodnie z drogą wyznaczoną przez naszego Boga, znajdą się tacy, którzy są przeciwnikami sprzeczek, kłótni, hejtowania.

Niestety większość ludzi nie ma oporu, by swoje złe emocje względem innych wykazywać publicznie - a Internet jest do tego idealnym miejscem, bo można w pewnym sensie pozostać anonimowym. Jednak w przypadku osób niesprawiedliwych nie jest to niczym zaskakującym - a ponieważ jeszcze niedawno sami tacy byliśmy to doskonale rozumiemy, że naturalne miłosierdzie w stosunku do obcych nam osób - szczególnie takich, które mają odmienne zdanie w kluczowych kwestiach - jest nierealne. Taki rodzaj miłości do bliźnich przychodzi wraz z nawróceniem i narodzeniem się na nowo. 

Niestety tendencja do sporów widoczna jest również wśród ludzi mieniących się za chrześcijan. Zapominają oni o wartościach przekazanych nam przez naszego Zbawcę, a dwa przykazania miłości na których ma opierać się nasza postawa - są przez nich coraz mocniej pomijane. 


"A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. To jest największe i pierwsze przykazanie. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały zakon i prorocy."
Ewangelia Mateusza 22:37-40



Gdy widzimy wzajemną nienawiść wśród ludzi wierzących, agresywne dyskusje dotyczące tego świata to odczuwamy ogromny smutek, a nasze serca krwawią.

Również w sprawach, które dla każdego chrześcijanina powinny być oczywiste - np. kwestia głośnego tematu aborcji. Wśród naszego społeczeństwa jest to obecnie bardzo gorący temat, wielu ludzi walczy o "wolny wybór", zabierając jednak ten wybór dziecku. Osobiście nawet, gdy nie widzieliśmy Boga w naszym życiu, mieliśmy radykalne podejście dotyczące dokonywania aborcji, bo nigdy nam się to nie podobało i nie potrafiliśmy zrozumieć, jak można zabić własne dziecko, jednak wtedy zapewne i nas brak kompromisu w tej sprawie by zaskoczył - może i zbulwersował.

Dziś jednak mamy podejście, które jest zgodne z prawdą daną nam od Boga - że tylko Pan może decydować o śmierci i życiu. A człowiek pomimo wolnej woli - nie ma prawa odbierać tego życia drugiej osobie - niezależnie od sytuacji.
Szczególnie gdy chodzi o bezbronne dziecko, dla którego miłość dana od matki przez opiekę i bezpieczeństwo w jej brzuchu może być jedynym momentem na odczucie miłości.

Niestety wśród ludzi określających się mianem Chrześcijan też spotkaliśmy się z walką o "wolny wybór" - jest to rzecz całkowicie niezrozumiała, nie widać w tym Bożego prowadzenia, a szatański podstęp w który udało się wciągnąć nawet i tych, którzy w swoim życiu szukają królestwa Bożego. 
 
U takich ludzi widać również wciąganie się w marność polityczną, ukazywanie swoich poglądów, złorzeczenie władzy. A nawet popieranie brania udziału w wojnach.

Wielu chrześcijan popiera, a wręcz uczestniczy w pogańskich tradycjach i zwyczajach (np. grudniowe święta) - nie widząc w tym nic złego i próbując tłumaczyć swoje pożądliwości - tym samym oddalają się od Boga. Niestety nie zdają sobie z tego sprawy, a napomnienia często kończą się obrażaniem, bądź próbą wciągnięcia w spór bądź kłótnię.

Można wymieniać więcej różnych nieprawości, które łatwo zauważyć wśród ludzi na pozór idących Bożą drogą. Ich odwracanie się za starym życiem, kierowanie się ku marności tego świata prowadzi ich do zatracenia i stają się niczym żona Lota.


"A Jezus rzekł do niego: Żaden, który przyłoży rękę do pługa
i ogląda się wstecz, nie nadaje się do Królestwa Bożego."
Ewangelia Łukasza 9:62


"Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość.
Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się,
i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie
i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz."
Objawienie Jana 2:4-5


Nie zapominajmy nigdy o dwóch najważniejszych w naszym życiu prawach - PRAWACH MIŁOŚCI danych nam od samego Boga. Kierując się nimi nie tylko będziemy podobać się Bogu, ale i nasze serce i nasze czyny będą niosły światło ludziom żyjącym w mroku.

Nasze świadectwo będzie spójne, nie będzie w nas widoczne rozdwojenie poglądów. Ponieważ Pan doskonale określa przez nieomylne Pismo jaką drogą powinniśmy się kierować i jak postępować w każdej sytuacji. Zło które uderza w naszą stronę mamy pokonywać dobrem i miłością - a nie odbijać piłeczkę goryczy, bo czym wówczas byśmy różnili się od niesprawiedliwych?


"Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał,
byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym. 

I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary,
tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.

I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje
wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.

Miłość
jest cierpliwa, miłość jest dobrotliwa, nie zazdrości,
miłość nie jest chełpliwa, nie nadyma się,

Nie postępuje nieprzystojnie, nie szuka swego, nie unosi się,
nie myśli nic złego, 
Nie raduje się z niesprawiedliwości,
ale się raduje z prawdy; 
Wszystko zakrywa, wszystkiemu wierzy,
wszystkiego się spodziewa, wszystko znosi.

Miłość nigdy nie ustaje; bo jeśli są proroctwa, przeminą;
jeśli języki, ustaną, jeśli wiedza, wniwecz się obróci. 

Bo cząstkowa jest nasza wiedza i cząstkowe nasze prorokowanie; 

Lecz gdy nastanie doskonałość, to, co cząstkowe, przeminie.
Gdy byłem dziecięciem, mówiłem jak dziecię,
myślałem jak dziecię, rozumowałem jak dziecię;
lecz gdy na męża wyrosłem, zaniechałem tego, co dziecięce. 


Teraz bowiem widzimy jakby przez zwierciadło
i niby w zagadce, ale wówczas twarzą w twarz.
Teraz poznanie moje jest cząstkowe, ale wówczas poznam tak,
jak jestem poznany.

 
Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja, miłość,
te trzy; lecz z nich największa jest miłość."
1 List do Koryntian 13:1-13

 
Wybierając drogę ku zbawieniu, drogę wyznaczoną nam przez Boga kierujmy się jedynie miłością, nieśmy innym pomoc, wsparcie i współczucie.
 
Sytuacja wokół nas jest bardzo napięta - światowa pandemia, która wywołuje bardzo skrajne emocje, krach gospodarczy, protesty na całym świecie.
Wiąże się to ze strachem, niepewnością, złością. Wielu ludzi nie radzi sobie z tymi emocjami, z takim stanem rzeczy. Nie mają w sobie spokoju ducha, który w nasze życie wprowadza Chrystus. Jeśli będziemy wracać do Egiptu i z powrotem babrać się w błocie naszych słabości, niepewności i agresji - jaki przykład damy tym, którzy nie odnaleźli Boga  w swoim życiu?

Nasza wiara i ufność do Boga nie będzie zauważalna, gdy zakryjemy ją jadem i złymi emocjami wypływającymi z naszej strony.
 
Żyjemy - bo żyje w nas Chrystus i tylko Syn Boży może pomóc nam przebyć drogę do Ojca i królestwa Bożego. Dlatego jeśli idziesz tą drogą - podnieś głowę i nie wprzęgaj się w niesprawiedliwość, nie pozwól, by zły wykorzystał Twoją słabość czy presję społeczeństwa. Zaufaj Panu, poznawaj Go każdego dnia i pozwól, by to On prowadził Cię przez ten świat. Nie każda sytuacja wybrana dla nas przez Boga jest dla nas zrozumiała - jednak On nas nigdy nie zawiedzie i doskonale wie czego nam potrzeba - tylko czy Ty wiesz czego nasz Pan od nas oczekuje?
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE PISMO ŚWIĘTE]

Pamiętaj - łatwo stracić czujność.
Dlatego każdego dnia zapierajmy się starego życia!
Bądźmy Bożymi dziećmi, posłusznymi sługami Chrystusa
i światłem w mroku, który nas otacza!
[SPRAWDŹ TEŻ: JEZUS CIĘ KOCHA]


"I kto nie bierze krzyża swego, a idzie za mną, nie jest mnie godzien.
Kto stara się zachować życie swoje, straci je, a kto straci życie swoje dla mnie, znajdzie je."
Ewangelia Mateusza 10:38-39

Jak zatrzymać uciekający czas?

Duchowe Pogotowie


Dopiero co witaliśmy przyjście nowego roku, a już koniec pierwszego miesiąca. 
Im człowiek jest starszy, tym bardziej dostrzega uciekający czas, który przelewa się jak woda przez dłonie.

Kiedyś przejmowaliśmy się, że lata zaczynają uciekać jak oszalałe, ale dzisiaj nie boimy się już szybko lecących dni, bo wiemy, że mamy obietnicę życia wiecznego. 

"Wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje się na krótko, a potem znika."
List Jakuba 4:14

Spytacie, skąd ta pewność Bożej obietnicy ?

Bóg na stałe zamieszkał w naszym życiu i w naszych sercach, poznaliśmy czym jest żywa relacja z nim i na własnej skórze doświadczyliśmy Jego działania. Odmienił nas, zabrał nasze słabości i uzależnienia, których pomimo wielokrotnych prób nie potrafiliśmy sami od siebie odrzucić. 

Pan Jezus podał nam swoją dłoń, gdy tonęliśmy w bagnie własnego życia i wyjął nas na powierzchnię. I dziś już wiemy, że gdy słuchamy Jego głosu i podążamy za Jego Słowem - On nas wspiera i pomaga przezwyciężać samych siebie. 

Jesteśmy pewni, że jeśli zostaniemy poddani Jego woli, obietnica życia wiecznego będzie z nami. 

"Niech życie wasze będzie wolne od chciwości;
poprzestawajcie na tym, co posiadacie;
sam bowiem powiedział: Nie porzucę cię ani cię nie opuszczę.
Tak więc z ufnością możemy mówić:
Pan jest pomocnikiem moim, nie będę się lękał;
Cóż może mi uczynić człowiek?
"

List do Hebrajczyków 13:5-6


Pewnie nie raz słyszeliście, jak Wasz dziadek czy babcia (często i tacy którzy mają już przeszło sto lat) powiadali, że życie przeleciało im jak jeden dzień.
Sami pewnie nie raz stwierdziliście, że czas leci bardzo szybko. 

Gdy patrzymy nasze dzieci, jeszcze lepiej zauważamy ten przelatujący czas.
Dopiero co maleńkie, bezbronne istoty które wymagają noszenia na rękach, które uczą się chodzić czy mówić - dziś mają własne zdanie, za chwilę będą chodzić własnymi drogami... A przecież nawet nie odczuliśmy tego czasu.

"Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała
jego jak kwiat trawy. Uschła trawa, i kwiat opadł"
1 List Piotra 1:24


Czy zdajesz sobie sprawę z ulotności tego świata?
Rzeczy materialnych, etapów kończących się w naszym życiu, przemijających znajomości, a także śmierci bliskich nam osób.
Chyba każdy z nas z tym się spotkał. Każdy za kimś tęsknił, odczuwał niewytłumaczoną pustkę... 

My również nie raz czuliśmy tę pustkę. 
Gdy umierał ktoś dla nas bardzo bliski, gdy zawodził przyjaciel, którego byliśmy pewni. Gdy wzajemnie się raniliśmy. Odczuwaliśmy smutek, gdy rozstawaliśmy się z przyjaciółmi czy kończyły się wakacje.
Życie - to ziemskie - takie właśnie jest. Niestałe. Coś się zaczyna, coś się kończy. Przedmioty się psują, ludzie zawodzą.

Ale jest jedna stała, która może wyleczyć każdą pustkę i każdy ból serca.
To Chrystus, to Jego wielka obietnica, która prowadzi nas do życia, które już nas nie zawiedzie. Do miejsca gdzie nie będzie już smutku, tęsknoty, gdzie nie będzie zerwanej relacji czy śmierci, gdzie nie będziemy się już niczego bać.

Gdzie czas już nie będzie uciekał nam przez palce.

Czy chcesz poczuć pewność w swoim życiu 
i dążyć do celu, który da pełną satysfakcję
czy może wolisz żyć w świecie, który może
skończyć się w każdej chwili?

Czas ucieka, zegar tyka, jednak my dziś żyjemy, czekając na dzień,
gdy Bóg wybawi nas od świata w którym nic nie jest wieczne
- tylko dzięki naszemu Pan możemy zatrzymać czas!  
[SPRAWDŹ TEŻ: 7 KROKÓW BY ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE]

"I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu,
i śmierci już nie będzie ani smutku,
ani krzyku, ani bólu nie będzie,
bo pierwsze rzeczy przeminęły."

Objawienie 21:4

Żołnierz Chrystusa podczas konfliktu zbrojnego

Jarek

Na całym świecie narasta napięcie polityczno-społeczne, które przyczynia się do wzrostu strachu, destabilizacji, a także prowadzi do buntów, a po czasie może przerodzić się nawet w większy konflikt, również zbrojny. 

Przepowiedziany przez samego Pana Jezusa początek boleści opisany jest w Piśmie jako globalny konflikt. Jednak musimy brać pod uwagę, że w naszym kraju może pojawić się również inny problem, przez który zostaną uruchomione jednostki zbrojne i pobór wojskowy. 

  • Jak wówczas powinni się zachować uczniowie Pana Jezusa?
  • Czy powinni łapać za broń i bronić narodu i kraju w którym mieszkają?

W momencie pojawienia się wojny, każdy Chrześcijanin przede wszystkim powinien zaufać Bogu i kierować się myślą ustanowionego przez Chrystusa Nowego Przymierza.  

Opiera się ono na dwóch przykazaniach miłości - a w podanym przypadku największy nacisk powinniśmy stawiać na drugie z nich, czyli:


"...Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego..."
Ewangelia Marka 12:31


W myśl tych słów - nie wolno nam wyrządzać krzywdy bliźnim, a naszym bliźnim jest każdy - również osoba, która według opinii publicznej jest po drugiej stronie trwającego konfliktu. 

Ale przecież nie można się poddawać bez walki?


Zapewne wiele głosów się podniesie i stwierdzi, że gdy stajemy się ofiarą i najeżdża nas agresor - powinniśmy bronić słabszych obywateli, swoich rodzin, swoich miast.

Spotkaliśmy się z opiniami osób, które gorliwie starają się przestrzegać Starego Przymierza (Tory), że w takiej sytuacji naszym obowiązkiem jest łapać za broń i bronić naszych domów. 

My jednak nie zamierzamy godzić się z takim zdaniem. Jezus Chrystus przelewając za nas swoją krew - ustanowił Nowy Testament - co za tym idzie - Nowe Przymierze, które wykazuje nam inną naukę, według której mamy nie sprzeciwiać się złu.

Wojna, to nie jest ratowanie sąsiada przed bandytą, którego możemy obezwładnić, a zabijanie w imię honoru, materializmu, bądź potyczek ustawionych przez jednostki polityczne, które największą szkodą stają się dla postronnych osób.
 
Chrystus przez ewangelię niesie nam naukę, jak mamy się zachowywać w stosunku do kogoś mieniącego się naszym wrogiem. Wymieniony poniżej fragment określa również różnicę między starym i nowym przymierzem:


"Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.
A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu,
a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi.
"
Ewangelia Mateusza 5:38-39


"Nikomu złem za zło nie odpłacajcie; starajcie się o to,
co uczciwe wobec wszystkich ludzi."
List do Rzymian 12:17


"Błogosławcie tych, którzy was prześladują,
błogosławcie, a nie przeklinajcie
.
"
List do Rzymian 12:14


Zakładając sytuację, że Polska jako sojusznik Unii Europejskiej albo NATO wchodzi na ścieżkę wojenną z Rosją, czy my - chrześcijanie - mamy walczyć z ewentualnymi braćmi w Chrystusie z narodu Rosyjskiego?
 
Odpowiedź jest oczywista - NIE! 

Naszym zadaniem w takiej sytuacji jest pomoc pokrzywdzonym i rannym - niezależnie, kto by stanął na naszej drodze.

Na tym właśnie polega miłosierdzie, a dla ludzi w Chrystusie powinno liczyć się tylko niesienie pomocy i dobra. Przecież to my mamy być światłem tego świata!


"Miłość niech będzie nieobłudna.
Brzydźcie się złem, trzymając się tego, co dobre.
Miłujcie się wzajemnie miłością braterską, wyprzedzając
jedni drugich w okazywaniu szacunku."
List do Rzymian 12:9-10


Dzieci Boże, którymi stajemy się poddając się woli naszego Pana - jesteśmy na tym świecie jedynie pielgrzymami. Oznacza to, że nie powinniśmy wchodzić we wspólne jarzmo z niesprawiedliwymi, a tym bardziej nie powinniśmy uczestniczyć w żadnych niesprawiedliwościach tego świata.
[SPRAWDŹ TEŻ: CZY JESTEŚ DZIECKIEM BOŻYM?]

Nie wolno nam się nawet gniewać, a co dopiero łapać za karabin.
Pan Jezus napomina nas po przez ewangelię, co do użycia broni, gdy napomina jednego ze swoich uczniów, który w sytuacji kryzysowej próbował ratować się przemocą.


"Wtedy Jezus powiedział do niego:
Schowaj miecz na swoje miejsce.
Wszyscy bowiem, którzy za miecz chwytają,
od miecza zginą."
Ewangelia Mateusza 26:52


Nie wolno nam zapominać, że jesteśmy żołnierzami Chrystusa - nie niewolnikami tego systemu i wojownikami niesprawiedliwości pochodzącej z tego świata. 
Od Boga otrzymaliśmy wyraźne wskazania, w jaki sposób mamy ratować ludzi - i zdecydowanie nie jest to kwestia ratowania ciała - a duszy.


"A jego uczniowie Jakub i Jan, widząc to, powiedzieli:
Panie, czy chcesz, żebyśmy rozkazali, aby ogień zstąpił z nieba
i pochłonął ich, jak to uczynił Eliasz
?
Lecz Jezus, odwróciwszy się, zgromił ich
i powiedział: Nie wiecie, jakiego jesteście ducha.
Syn Człowieczy bowiem nie przyszedł zatracać dusz ludzkich,
ale je zbawić
.
I poszli do innej wioski."
Ewangelia Łukasza 9:54-56


Bądźmy zawsze światłem w tej ciemności, która nas otacza.

Nigdy nie możemy poddawać się naciskowi tego świata. Musimy iść zgodnie z wolą Bożą, która prosto przedstawiona jest w Piśmie Świętym - które ma być naszą jedyną drogą ku poznaniu ten woli.
[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNE PISMO ŚWIĘTE] 

Gdy Izrael był w niewoli w Babilonie - za rządków króla Nabuchodonozora, ów król chciał zmusić Żydów do oddawania czci złotemu posągowi. Jednak kilku Żydów - Szadrak, Meszak i Abed-Nego nie ulękli się śmierci i postawili się rozkazowi króla.

Gdy władca Babilonu rozgniewany wyznaczył im karę śmierci - po przez spalenie żywcem w piecu, Pan za ich wierność i ufność uratował ich, nie pozwalając by trawiący ogień wyrządził im jakąkolwiek krzywdę. 

Tak samo będzie z nami - jeśli zaufamy i nasze życie powierzymy Bogu - niczego nie musimy się lękać. Nawet jeśli ze względu na naszą decyzję o nie podjęciu się poborowi - staniemy przed sądem wojskowym - to nie możemy zapominać, że nie to jest straszne co krzywdzi nasze ciało, ale to co może zatracić naszą duszę. 

Nie możemy bać się konsekwencji ze strony ludzi - ponieważ zawsze musimy czynić to co dobre w ochach naszego Pana.  


"Jeśli więc twój nieprzyjaciel jest głodny, nakarm go, jeśli jest spragniony, napój go. Tak bowiem robiąc, rozżarzone węgle zgarniesz na jego głowę.
Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj."
List do Rzymian 12:20-21

7 kroków, by zmienić swoje życie!

Jarek

7 kroków, by zmienić swoje życie!

Tak wielu ludzi pragnie odmienić swoje życie.
Pragnie odnaleźć sens, a nawet nie wie gdzie go szukać.

Często tym celem stają się rzeczy ulotne - jak pieniądze, dobry samochód, piękny dom, czy fajna wycieczka. Błahe - jak poderwanie pięknej dziewczyny, czy przystojnego faceta.  

Jednak pieniądze raz są, raz ich nie ma, dobry samochód może się popsuć - albo co gorsza można go stracić w wypadku. Piękny dom daje satysfakcję na chwilę, a praca którą trzeba włożyć, by na niego zarobić często przynosi więcej smutku i problemów niż sama radość z jego posiadania. Wycieczka jest wspaniała, ale w końcu się kończy, a pozostałe wspomnienia, to tylko wspomnienia. 

Związek oparty jedynie na wyglądzie czy grubości czyjegoś portfela też nie da nam satysfakcji, bo zazwyczaj wyprany jest z emocji oraz miłości, a uroda przemija.

[SPRAWDŹ TEŻ: CZY DŁUGO TRWAŁE MAŁŻEŃSTWO JEST DZISIAJ MOŻLIWE?]

Satysfakcje może przynieść wspaniała rodzina i kochający ludzie wokół.
Jednak to też coś ulotnego, bo życie prędzej czy później może się zakończyć i może zostać smutek i rozgoryczenie, ludzie - nawet najbliżsi i tacy, których czujesz się pewny - też mogą zawieźć.

Czy jest więc coś na tym świecie co może przynieść satysfakcję
i stać się stałym, niezmiennym celem?

 
Ta odpowiedź pewnie wyda się dla wielu osób banalna, ale takim stałym celem naszego życia jest droga do zbawienia, którą jest nasz Bóg i Pan - Jezus Chrystus.

[SPRAWDŹ TEŻ: JEZUS CHRYSTUS JEDYNĄ DROGĄ]
 

Ludzie końca czasów



Niestety częstą cechą ludzi dzisiejszych czasów jest brak cierpliwości, pragnienie osiągnięcia swoich marzeń "teraz, zaraz", odległe plany nie wchodzą w grę, bo liczy się pośpiech. Dlatego do swoich celów dochodzi się "po trupach" i mimo wszystko.


Nie zważając w tym na drugą osobę.
Egoizm, zło, brak empatii i wrodzonej miłości.
A to tylko doprowadza do depresji, do braku samoakceptacji i niemożności odnalezienia swojego miejsca. 

Też tacy byliśmy. Ciągle było nam mało. Mało pieniędzy, mało czasu i mało zrozumienia. Mało miłości.

A przecież mieliśmy prawie wszystko.
Nie zwracaliśmy uwagi na to jak wiele posiadamy, że mamy dach nad głową, codziennie ciepły posiłek, kochającą się rodzinę. Jednak ciągle było mało.

[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: UWOLNIONY Z NARKOTYKÓW I NERWICY]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚWIADECTWO: DEPRESJA CICHY MORDERCA]

Ciągle czuliśmy pustkę, tęsknotę. Dopiero gdy do naszego życia zaprosiliśmy Boga, pustka została wypełniona. Tęsknota minęła. Pojawił się cel, który jest stały i niezmienny. Obietnica, która nie jest kolejną z tych bez pokrycia, a taka której mamy 100% pewności. Nadzieja i wiara, która odmieniła nasze życie.

Pozwoliła narodzić się na nowo.

Powiesz: BANAŁ, i że nie wierzysz w takie obietnice?
Pewnie wiele razy się zawiodłeś. Tak - ludzie zawodzą.

Ale obietnica opisana w Piśmie Świętym nie jest dana przez ludzi, a przez nieomylnego i Wszechmocnego Boga.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNOŚĆ PISMA ŚWIĘTEGO]

Dla największych niedowiarków Bóg przygotował proroctwa, które w większości już się wypełniły, a te które są jeszcze przed nami dotyczą końca czasów.

I właśnie dlatego pragniemy uświadamiać ludzi, że potrzebują zbawienia - bo według obietnicy - każdy może je otrzymać.

ALE CZY CHCESZ ZMIENIĆ SWOJE ŻYCIE?

  • Czy czasem się zastanawiasz nad sensem swojego istnienia?
  • Może borykasz się z jakimiś problemami, uzależnieniem?
  • Może masz depresję, albo ataki paniki?
  • Albo problemy z agresją?
  • A może po prostu czujesz się samotny w tym wielkim świecie, nie potrafisz za nim nadążyć?

To są sprawy do których trudno się przyznać przed światem, nawet przed najbliższymi - coś o tym wiemy, bo sami przez to przechodziliśmy.
Co gorsza - nic nie pomagało i wpadaliśmy coraz głębiej w bagno własnego życia.

Jednak pojawił się na naszej drodze ktoś, kogo siła przewyższyła wszystkie siły tego świata i wyciągnął do nas swoją rękę i wyrwał nas z bagna własnych słabości, kompleksów i problemów. Jezus Chrystus!

Ciebie również podniesie, tylko czy i ty wyciągniesz swoją dłoń w Jego stronę?

Wiemy, że jeśli doszedłeś aż do tego momentu artykułu, tzn. że poważnie chciałbyś odmienić swoje życie. Możliwe, że już coś z tym zacząłeś robić, a może te zmiany są dopiero przed Tobą. Chcemy Ci podpowiedzieć dlaczego warto i jak zabrać się do rozpoczęcia nowego - lepszego życia. Życia bez trosk codziennego świata, bez uzależnień, bez wiecznego strachu i odczuwalnej pustki.

Jeśli myślisz, że do tych zmian potrzebny jest psychoterapeuta, a zmiany w sferze duchowej może przynieść jakaś organizacja czy instytucja "religijna" - to gwarantujemy Ci, że tylko sam Bóg może dać Ci ukojenie.

[SPRAWDŹ TEŻ: EKUMENIA JEDNA ŚWIATOWA RELIGIA]

Żaden ksiądz czy pastor nie jest do tego potrzebny, a do zrozumienia Pisma Świętego nie potrzebujesz książek, przypisków czy tłumaczeń żadnego kaznodziei.

Tylko Ty i Bóg, Ty i nasz Pan JEZUS CHRYSTUS.


JAK SIĘ ZMIENIĆ, OD CZEGO ZACZĄĆ 
I DLACZEGO TO TAKIE WAŻNE?


1. Dlaczego potrzebujemy zbawienia?

Świat, w którym dane jest nam żyć nie jest własnością człowieka - a Boga i każdy kto przekracza jego prawo jest winny i zasługuje na karę. 

[SPRAWDŹ TEŻ: POJEDNAJ SIĘ PÓKI MASZ CZAS]

Tą karą jest śmierć - ale nie ta cielesna, bo jej dozna każdy - a śmierć duchowa i wieczne oddzielenie od Boga - czego dziś nie odczuwamy. Nawet osoby, które wyparły Boga ze swego życia, są poddane (choć nieświadomie) Jego działaniu.

[SPRAWDŹ TEŻ: MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - PIEKŁO I DRUGA ŚMIERĆ]
[SPRAWDŹ TEŻ: MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - CIAŁO I DUSZA]
[SPRAWDŹ TEŻ: 
MIT NIEŚMIERTELNEJ DUSZY - ANIHILACJA KAŻDEGO WROGA]


Sami kiedyś nie zauważaliśmy tego działania, wszystko tłumaczyliśmy dziełu przypadku, nazywając to losem. A to wszystko Boży plan. Jeśli zechcemy zaufać Bogu to dostrzeżemy ten plan w naszym życiu, dodaje on nie tylko nadziei, ale i pozwala na zrozumienie wielu - nawet trudnych do ogarnięcia przez ludzki umysł sytuacji. 


"Jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego"
List do Rzymian 3:10


"Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa 
zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sądu 
i zagłady bezbożnych ludzi."
2 List Piotra 3:7


"Gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej"
List do Rzymian 3:23


"Czy nie wiecie, że niesprawiedliwi nie odziedziczą królestwa Bożego?
Nie łudźcie się: ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy,
ani zniewieściali, ani mężczyźni współżyjący ze sobą;
Ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani złorzeczący, ani zdziercy
nie odziedziczą królestwa Bożego."
1 List do Koryntian 6:9-10


"Ale bojaźliwi, niewierzący, obrzydliwi, mordercy, rozpustnicy,
czarownicy, bałwochwalcy i wszyscy kłamcy będą mieli udział
w jeziorze płonącym ogniem
i siarką. To jest druga śmierć."
Księga Objawienia 21:8


2. Sam siebie nie zbawisz, ani żaden inny człowiek nie zrobi tego za Ciebie!

Wiele osób uważa, że wystarczy być “dobrym człowiekiem” by uzyskać zbawienie.
Uczynkowość jest również jedną z doktryn głoszonych chociażby wśród społeczności kościoła katolickiego, czy ludzi którzy woli Bożej nie poznali.
Jednak same dobre uczynki, działania na rzecz akcji charytatywnych, pomoc słabszym - nie odkupią naszych win.

[SPRAWDŹ TEŻ: DOBRZY LUDZIE IDĄ DO PIEKŁA, ZBAWIENI DO NIEBA]
[SPRAWDŹ TEŻ: CZYM JEST CHRZEŚCIJAŃSTWO?]

Każdy z nas zgrzeszył choć raz, i każdy z nas potrzebuje zbawienia by móc żyć wiecznie. Samodzielnie nie jesteśmy wstanie tego osiągnąć - jednak Bóg wyciągnął do nas swoją dłoń i dał nam szansę odkupienia win. Ten ratunek niesie Jezus Chrystus, który oczyścił nasz grzech, wybielił nas swoją krwią. 

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA - CHRYSTUS RATUJE]


“Dlatego z uczynków prawa nie będzie usprawiedliwione żadne ciało w jego oczach, gdyż przez prawo jest poznanie grzechu.”
List do Rzymian 3:20


“Kto bowiem przestrzega całego prawa,
a przekroczy jedno przykazanie,
staje się winnym wszystkich.”
List do Jakuba 2:10


"Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę,
i to nie z was: Boży to dar;
Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił"
List do Efezjan 2:8-9


"I nie ma w nikim innym zbawienia;
albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem,
danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni."
List do Efezjan 4:12



3. Zbawienie tylko od Boga!


Bóg wiedząc, że sami nie możemy się zbawić - przygotował dla nas ratunek. 
Dał nam swą łaskę, dał nam szansę życia wiecznego!

[SPRAWDŹ TEŻ: BEZ CIEBIE PANIE NIE MAMY NIC]



“Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć, ale darem łaski Boga jest życie wieczne w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.”
List do Rzymian 6:23


“Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna,
 aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.

Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat,
lecz aby świat był przez niego zbawiony.”
Ewangelia Jana 3:16-17


“Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, 
sprawiedliwy za niesprawiedliwych,
aby nas przyprowadzić do Boga;
uśmiercony w ciele, lecz ożywiony Duchem;”
1 List Piotra 3:18


4. Oddaj życie Panu i zaznaj łaski życia wiecznego!

Zbawienie możemy osiągnąć jedynie po przez wiarę w Jezusa Chrystusa - w wielki czyn jakim była jego śmierć krzyżowa.
Chrystus odkupił swoją krwią nasze winy - umarł przez nasz grzech.
I gdy mu zaufamy, będziemy wierni i powierzymy Mu w pełni swoje życie on nigdy nas nie opuści i będzie przy nas na zawsze.

[SPRAWDŹ TEŻ: ZBAWIENIE - MIŁOSIERDZIE BOŻE]

Gdy weźmiemy swój krzyż i staniemy się nowym człowiekiem - otrzymując wielki tytuł Bożego dziecka - całe nasze życie się zmieni - uczynki nie staną się próbą ratowania duszy - a codziennością i normalnym działaniem. Bo nie będziemy już działać my, a Duch Chrystusowy, który zamieszka w naszych sercach - a jedynym prawem którym będziemy się kierować - będzie prawo miłości! 


“Dlatego też całkowicie może zbawić tych,
którzy przez niego przychodzą do Boga,
bo zawsze żyje, aby wstawiać się za nimi.”
List do Hebrajczyków 7:25


“Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli,
dał moc, aby się stali synami Bożymi,
to jest tym, którzy wierzą w jego imię;”
Ewangelia Jana 1:12


“I odpowiedział im Jezus: Ja jestem chlebem życia.
Kto przychodzi do mnie, nie będzie głodny,
a kto wierzy we mnie, nigdy nie będzie odczuwał pragnienia.
Ale wam powiedziałem:
Chociaż widzieliście mnie, nie wierzycie.
Wszystko, co mi daje Ojciec, przyjdzie do mnie,
a tego, który przyjdzie do mnie, nie wyrzucę precz.”
Ewangelia Jana 6:35-37


JAKIE NALEŻY PODJĄĆ KROKI, BY ZAZNAĆ ŁASKI PAŃSKIEJ?

1. Uwierz w Pana Jezusa i jego czyn na krzyżu.

Podstawą zbawienia jest wiara w Jezusa Chrystusa.
 
W Jego wielki czyn.
Nasz Zbawca przelał krew za nas - niesprawiedliwych. Pragnie On naszego ratunku, dlatego zniżył się do formy sługi i uratował nas z niewoli grzechu, zdjął ogromne jarzmo, a dał możliwość życia wiecznego - wraz z Ojcem i Synem Bożym w ich królestwie. Jeśli uwierzymy i zaufamy tej wielkiej obietnicy, śmierć naszej duszy nas nie dotknie.

A bez tej ufności i nadziei nie możemy dostąpić kolejnego kroku.


“Jeśli ustami wyznasz Pana Jezusa i uwierzysz w swoim sercu, 
że Bóg wskrzesił go z martwych, będziesz zbawiony.
Sercem bowiem wierzy się ku sprawiedliwości, 
a ustami wyznaje się ku zbawieniu.
Mówi bowiem Pismo: Każdy, kto w niego wierzy, 
nie będzie zawstydzony. Gdyż nie ma różnicy 
między Żydem a Grekiem; bo ten sam Pan wszystkich 
jest bogaty względem wszystkich, którzy go wzywają.”
List do Rzymian 10:9-12 UBG


“A wyprowadziwszy ich z więzienia, powiedział:
Panowie, co mam czynić, abym był zbawiony? 
A oni odpowiedzieli: Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa,
a będziesz zbawiony, ty i twój dom.”
Dzieje Apostolskie 16:30-31



"Aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął,
ale miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego
jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy,
nie zginął, ale miał życie wieczne.
Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat,
aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony."
Ewangelia Jana 3:15-17


2. Wyznaj swoje grzechy Panu i odwróć się od życia w nich.

Kolejnym krokiem do zbawienia - zaraz po zaufaniu i zawierzeniu Bogu jest szczera spowiedź i pokuta. Spowiedź ma być kierowana prosto do Boga - nie przez ludzkich pośredników. Ma być to szczere wyznanie swoich grzechów naszemu Panu - a następnie odwrócenie się od nich. 

Dla wielu ludzi może wydać się trudne, wielu również zarzuci, że nie da się nie grzeszyć. A jednak - nie na darmo nasz Pan przelał za nas krew - byśmy my dalej sprzeciwiali się Jego woli i żyli wbrew nadanemu przez Niego prawu miłości.  

Gdy rodzimy się na nowo, odrzucamy nasze stare życie. Zaczynamy żyć według ducha, a nie ciała. A Chrystus, który w nas zamieszkał z powodzeniem pomaga nam odrzucać nasze słabości. 

Ktoś może powie, że to bajki, że to niemożliwe. 
Jednak my odczuliśmy to personalnie. Działanie Pana pomogło nam odrzucić nasze cielesne przyzwyczajenia, rzeczy które nie tylko niszczyły naszą duszę, ale i ciało, rodzinę, nasze życie. Coś czego nie potrafiliśmy sami odrzucić - z pomocą naszego Pocieszyciela odeszło w mgnieniu oka.

[SPRAWDŹ TEŻ: DLACZEGO JEST TYLE ZŁA NA ŚWIECIE?]

Nie twierdzimy oczywiście, że nie zdarzają się nam upadki, jednak nie trwamy już w bagnie, które wprowadzało nas coraz głębiej w obłudę zła, kłamstwa, smutku.
Dostaliśmy nowe życie, które przynosi nam wiele satysfakcji, radości i pełnię miłości.

Tak jak bez wiary w zbawienny czyn naszego Pana, tak i bez pokuty nasze złe czyny nie mogą zostać usprawiedliwione. 


“Jeśli wyznajemy nasze grzechy, Bóg jest wierny
i sprawiedliwy
, aby nam przebaczyć grzechy
i oczyścić nas z wszelkiej nieprawości.”
1 List Jana 1:9


“Bynajmniej, mówię wam, lecz jeśli nie będziecie pokutować,
wszyscy tak samo zginiecie.”
Ewangelia Łukasza 13:3


“Dlatego pokutujcie i nawróćcie się,
aby wasze grzechy były zgładzone,
gdy nadejdą od obecności Pana czasy ochłody;”
Dzieje Apostolskie 3:19


“Bóg wprawdzie pomijał czasy tej nieświadomości,
teraz jednak nakazuje wszędzie
wszystkim ludziom pokutować”
Dzieje Apostolskie 17:30


“Moje dzieci, piszę wam to, abyście nie grzeszyli.
Jeśli jednak ktoś zgrzeszy, mamy orędownika
u Ojca, Jezusa Chrystusa sprawiedliwego.”
1 List Jana 2:1



3. Poznawaj Pana i wzmacniaj relację z Nim.

Jednym z głównych zadań osoby dążącej do zbawienia, jest poznanie naszego Pana.  A poznać możemy Go za pośrednictwem Pisma Świętego.

Dlatego tak ważne jest czytanie natchnionej księgi, a właściwie nie czytanie, a studiowanie Jej każdego dnia.


"Zaraz w nocy bracia wysłali Pawła i Sylasa do Berei.
Kiedy tam przybyli, weszli do synagogi żydowskiej.
Ci byli szlachetniejsi od tych w Tesalonice, gdyż przyjęli słowo Boże
z całą gotowością i codziennie badali Pisma, czy tak się sprawy mają."
Dzieje Apostolskie 17:12-13


Ale właściwie czemu to takie ważne?

Ponieważ tylko Biblia może opowiedzieć nam o Bogu, dać nam odpowiedzi na najważniejsze pytania - nie tylko te stricte związane z Bogiem, a również takie, które pokażą nam jak żyć, co czynić, by być człowiekiem godnym miana Bożego dziecka. To jedna z dróg, dzięki której zachowamy relację z Bogiem, ponieważ właśnie przez Pismo Święte Pan do nas przemawia. 

[SPRAWDŹ TEŻ: A CZY TY JESTEŚ DZIECKIEM BOŻYM?]
[SPRAWDŹ TEŻ: BIBLIA - LIST OD BOGA]

PODSUMOWANIE

Każdy z nas miewa refleksje na temat swojego życia, każdy marzy by się zmienić, stać się lepszą wersją samego siebie, jednak nie każdy zdaje sobie sprawę, że te zmiany są na wyciągnięcie ręki.

[SPRAWDŹ TEŻ: JAK SOBIE PORADZIĆ GDY ŚWIAT UPADA?]

Pan wyciągnął nas z wielu słabości, pomógł odmienić nam nasze życie.
I mimo, że jeszcze kilka lat temu nie znaliśmy Boga, byliśmy bardzo daleko od Jego prawdy - ba, był czas, gdy byliśmy ateistami i nie wierzyliśmy w istnienie naszego Ojca - to On pukał do naszych drzwi. W bardzo trudnej chwili naszego życia, pojawił się na naszej drodze - i postanowiliśmy mu zaufać.

[SPRAWDŹ TEŻ: MŁODY WIEK ZIEMI PRAWDĄ NAUKOWĄ]

Dziś jesteśmy zupełnie innymi ludźmi niż wtedy. Mamy radość i spokój ducha. Miłosierdzie i szczerość w naszym sercu. Pustkę i strach zmieniliśmy na szczęście i wypełnienie. 

Nie ma już w naszym domu agresji, nie ma uzależnień, nie ma niekończących się kłótni. Nie ma bezsilności - bo pojawiła się wiara i ogromna nadzieja.

[SPRAWDŹ TEŻ: BĄDŹ MĄDRYM BUDOWNICZYM]

I Boża miłość - AGAPE, która wypełniła każdy kąt naszego domu.

Każdy z Was może tego doświadczyć, tylko czy zechcecie uwierzyć tej obietnicy?