Islam - religia miłości?

Duchowe Pogotowie

Czym jest Islam? 

Muzułmanin (z arab. muslim – poddany Bogu) to wyznawca Islamu.
Islam zaś to religia monoteistyczna, której wierzenia opierają się na Koranie i zawartym w nim objawieniu - które  ma stanowić ostateczne i niezmienne przesłanie Allaha do ludzi. Według tradycji muzułmańskiej powstawał w latach 610–632, objawiany fragmentami prorokowi islamu, Mahometowi (zm. 632).

Słowo islam w języku arabskim oznacza poddanie się woli Boga.
Islam ma wspólne korzenie z judaizmem i chrześcijaństwem. Opiera się na naukach starego testamentu, a z
godnie z nauką proroka Mahometa objawienie przekazane Żydom i chrześcijanom przez Abrahama, Mojżesza i Jezusa powinno zostać ponowione i uzupełnione. Muzułmanie wierzą, że wersety Koranu zostały stopniowo objawione Mahometowi poprzez Archanioła Gabriela - jednak śledząc wersy Koranu oraz zachowania przedstawiane przez jego wyznawców nie trudno odgadnąć, że Mahomet został zwiedziony przez szatana, a wyznawcy Koranu dali się zwieść błędnym naukom i pozwalają, by to zwiedzenie się rozprzestrzeniało. 

"I nic dziwnego, sam bowiem szatan przybiera postać anioła światłości."
 2 List do Koryntian 11:14 

Muzułmanie są to zwiedzeni ludzie, zazwyczaj uczeni od dzieciństwa "poprawnego" myślenia, dlatego nie powinniśmy ich potępiać lecz za nich się modlić, aby dostąpili nawrócenia.



"Lecz ja wam mówię: Miłujcie waszych nieprzyjaciół, błogosławcie tym, którzy was przeklinają, dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą i módlcie się za tych, którzy wam wyrządzają zło i prześladują was;"
Ewangelia Mateusza 5:44

Chrześcijanie w niechrześcijańskich krajach.


Temat chrześcijan, żyjących w krajach, w których są mniejszością zasługuje na poświęcenie całego artykułu, dlatego na pewno niebawem pojawi się obszerniejsza treść, dziś jednak chcieli byśmy poddać tę kwestię krótkiej refleksji.

  • Czy zastanawiałeś się kiedyś nad odczuciami, które towarzyszą wyznawcom Chrystusa żyjącym np. w Somalii, Korei Północnej czy Nigerii?

  • Czy myślałeś kiedyś jak radzą sobie z głoszeniem Ewangelii w krajach muzułmańskich?

Chrześcijanie w tych krajach nie mają łatwego zadania, nie mają również łatwego życia. Zbory funkcjonują jedynie w podziemiu, za przyznanie się do wiary w Chrystusa Ci ludzie skazywani są na tortury, są prześladowani, wtrącani do więzień, są niewoleni, krzywdzeni, a nawet zabijani.
Mimo to nie odchodzą od wiary, wiedzą, że ich jedyną, właściwą drogą jest Pan Jezus, i nawet w tych najtrudniejszych sytuacjach nie wyrzekają się tego, który przyniesie im zbawienie. 

Narażają własne życie, śmierć swego ciała - w imię ratowania innych duszy.

"Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy.
Bójcie się raczej tego, który może i duszę, i ciało zatracić w piekielnym ogniu."
Ewangelia Mateusza 10:28

Obecnie w Europie nie odczuwamy nienawiści czy krzywdy ze względu na naszą wiarę. Nie odczuwamy strachu, nie jesteśmy zmuszani do odrzucenia swojej wiary i czujemy wolność. Nie znamy siły ucisku, z którym się zmagają nasi bracia w Afryce czy w Azji - jednak, gdy zacznie się początek boleści i "powstanie naród przeciwko narodowi", każdy uczeń Pana Jezusa będzie prześladowany w jego imię.

  • Czy jesteś na to gotowy?

  • Czy dasz radę wtedy unieść swój krzyż?


Od wielu lat słychać informację ze świata o atakach terrorystycznych, których dopuszczają się muzułmanie.  O morderstwach w imię Allaha np. dziennikarzy, bądź postronnych ludzi.

Rzadziej niestety media wspominają o prześladowaniach Chrześcijan, o ich śmierci i krzywdzie z rąk wyznawców Islamu. A są oni przecież głównym celem dżihadystów.
A do takich okrutnych sytuacji dochodzi praktycznie codziennie.

I choć mogłoby się wydawać, że ich korzenie sięgają tego samego początku co Chrześcijaństwo, a wielu ludzi twierdzi iż są wyznawcami tego samego Boga, to kim właściwie jest Allah jeśli jego wyznawcy dopuszczają się tak okrutnych czynów?

Czy Wszechmogący, który jest tak miłosierny mógłby nakłaniać kogokolwiek do wyrządzania krzywdy?
                      
 
Według przekazanych przez Mahometa "proroctw" Allah nakazuje zabijać w swoje imię każdego, kto nie wyznaje jego imienia - również tych najbardziej bezbronnych - jak dzieci czy kobiety. 

Jest to zupełnie odmienna nauka od tej danej nam przez naszego zbawcę - Jezusa Chrystusa. [PAMIĘTAJ - JEZUS CIĘ KOCHA]

"Jest to bowiem rzecz dobra i miła w oczach Boga, naszego Zbawiciela;
Który chce, aby wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy.
Jeden bowiem jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek Chrystus Jezus;
Który wydał samego siebie na okup za wszystkich, na świadectwo we właściwym czasie."
I List do Tymoteusza 2:3-6


BÓG PRAGNIE ZBAWIENIA (a nie śmierci) wszystkich ludzi, niezależnie od ich przeszłości, pochodzenia czy koloru skóry.

Pragnie, by każdy poznał prawdę, uwierzył w ogromny czyn, jakim była śmierć krzyżowa Naszego Pana, by każdy odmienił swoje życie i stał się naśladowcą Chrystusa.

By każdy stał się miłosierny, niewinny - a nie zawistny, mściwy czy okrutny.


"Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama,
lecz usiłujecie mnie zabić, bo moje słowo nie znajduje w was miejsca.
Ja mówię to, co widziałem u mego Ojca, a wy też robicie to,
co widzieliście u waszego ojca.

Odpowiedzieli mu: Naszym ojcem jest Abraham.
Jezus im powiedział: Gdybyście byli synami Abrahama,
spełnialibyście uczynki Abrahama.
Lecz teraz usiłujecie mnie zabić, człowieka, który wam mówił prawdę,
którą słyszał od Boga. Tego Abraham nie robił.
Wy spełniacie uczynki waszego ojca. 

Wtedy powiedzieli mu: My nie jesteśmy spłodzeni z nierządu.
Mamy jednego Ojca – Boga.

Jezus im powiedział: Gdyby Bóg był waszym Ojcem,
miłowalibyście mnie, gdyż ja od Boga wyszedłem i przyszedłem,
a nie przyszedłem sam od siebie, ale on mnie posłał.
Dlaczego nie pojmujecie tego, co mówię? 
Dlatego że nie możecie słuchać mojego słowa.
Wy jesteście z waszego ojca – diabła
i chcecie spełniać pożądliwości waszego ojca.
On był mordercą od początku i nie został w prawdzie,
bo nie ma w nim prawdy.
Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.
A ponieważ ja mówię prawdę, nie wierzycie mi.
Któż z was obwini mnie o grzech?
Jeśli mówię prawdę, dlaczego mi nie wierzycie?
Kto jest z Boga, słucha słów Bożych.
Wy dlatego nie słuchacie, że nie jesteście z Boga."
Ewangelia Jana 8:37-47


Abraham jest ojcem wielu narodów - a zarówno muzułmanie, jak i żydzi uważają, że wywodzą się właśnie od niego. Jednak podobnie jak faryzeusze, którzy zabili Jezusa tak i wyznawcy Allaha pochodzą od tego samego ojca - diabła.

Dziećmi Abrahama są Ci, którzy idą wiarą i miłosierdziem Bożym
- nie sprzeciwiają się naukom Najwyższego i Jego woli. 

Nasz Pan ostrzegał nas przed nimi, wiedział, że tak jak Jego i nas będą prześladowali, że każdy wyznawca prawdy będzie gnębiony przez ojca kłamstwa. 


"Jeśli świat was nienawidzi, wiedzcie, że mnie wpierw niż was znienawidził."
Ewangelia Jana 15:18


Pismo Święte - a Koran.


Dla przybliżenia różnic wyznaniowych między Chrześcijanami a Muzułmanami postanowiliśmy pokazać fragmenty, na których opierają się Ci idący wolą Bożą i Ci idący za naukami Mahometa.  


KORAN:

"Przepisaliśmy im w niej: "Życie za życie, oko za oko, nos za nos, ucho za ucho, ząb za ząb; a za rany obowiązuje prawo talionu. Ale kto z ceny krwi uczyni jałmużnę, otrzyma przebaczenie." A którzy nie sądzą według tego, co zesłał Bóg, są ludźmi niesprawiedliwymi."
sura 5:45


"I zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie, i wypędzajcie ich, skąd oni was wypędzili - Prześladowanie jest gorsze niż zabicie. - I nie zwalczajcie ich przy świętym Meczecie, dopóki oni nie będą was tam zwalczać. Gdziekolwiek oni będą walczyć przeciw wam, zabijajcie ich! - Taka jest odpłata niewiernym!"
 sura 2:191


BIBLIA:

"Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb. A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi"
Ew. Mateusza 5:38-39


"Lecz powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają"
Ew. Łukasza 6:27-28

______________________________________________________________________

KORAN:

"Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!"
 sura 4:34


BIBLIA:

"Podobnie wy, mężowie, postępujcie z nimi z wyrozumiałością jako ze słabszym rodzajem niewieścim i okazujcie im cześć, skoro i one są dziedziczkami łaski żywota, aby modlitwy wasze nie doznały przeszkody."
1 list Piotra 3:7


"Mężowie, miłujcie żony swoje, jak i Chrystus umiłował Kościół i wydał zań samego siebie, aby go uświęcić, oczyściwszy go kąpielą wodną przez Słowo, aby sam sobie przysposobić Kościół pełen chwały, bez zmazy lub skazy lub czegoś w tym rodzaju, ale żeby był święty i niepokalany. Tak też mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała. Kto miłuje żonę swoją, samego siebie miłuje. Albowiem nikt nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus Kościół, gdyż członkami ciała jego jesteśmy. Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem.  Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła. A zatem niechaj i każdy z was miłuje żonę swoją, jak siebie samego, a żona niechaj poważa męża swego."
list do Efezjan 5:25-32

______________________________________________________________________

KORAN:

"Dlaczego stanowicie dwie partie w odniesieniu do obłudników? Bóg odrzucił ich, bo na to sobie zarobili. Czy wy chcecie poprowadzić drogą prostą tych, których Bóg sprowadził z drogi? Kogo sprowadził z drogi Bóg, dla tego nie znajdziesz żadnej drogi. Oni by chcieli, abyście byli niewiernymi, tak jak oni są niewiernymi, abyście więc byli równie. Przeto nie bierzcie sobie opiekunów spośród nich, dopóki oni nie wywędrują razem na drodze Boga. A jeśli się odwrócą, to chwytajcie i zabijajcie ich, gdziekolwiek ich znajdziecie! I nie bierzcie sobie spośród nich ani opiekuna, ani pomocnika!"
sura 4:88-89


BIBLIA:

"Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny."
Ew. Mateusza 5:21-22


PODSUMOWANIE


"Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto miłuje, z Boga się narodził i zna Boga."
 List Jana 4:7


"Dziwię się, że tak szybko dajecie się odwieść od tego, który was powołał ku łasce Chrystusa, do innej ewangelii; Która nie jest inną; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą wypaczyć ewangelię Chrystusa. Lecz choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba głosił wam ewangelię inną od tej, którą wam głosiliśmy, niech będzie przeklęty.Jak powiedzieliśmy przedtem, tak i teraz znowu mówię: Gdyby wam ktoś głosił ewangelię inną od tej, którą przyjęliście, niech będzie przeklęty."
List do Galacjan 1:6-9


Ten kto poznał wolę Pana zapisaną w Piśmie Świetymt wie doskonale, że Bóg jest miłosierny, pragnie byśmy potrafili wybaczać, miłować bliźnich i pomagać im nawet, gdy Ci nam złorzeczą. 
Bóg dał nam łaskę jaką jest Duch Święty, który zamieszkał w każdym, kto oddał Panu swoje życie, a co za tym idzie obfituje w nas Owocem Ducha.

Miłość, radość, pokój, cierpliwość, życzliwość, dobroć, wiara, łagodność czy opanowanie to główne cechy każdego szczerze wierzącego Chrześcijanina. 

Nauka ta jest całkiem odmienna od tej wyznawanej przez Muzułmanów.

Pamiętajcie - że jedyną drogą do zbawienia jest nasz Pan, JEZUS CHRYSTUS!

Kto zachowa jego naukę będzie zbawiony. 
Nauki przekazane przez Mahometa uczą o okrutnym bogu jakim jest Allah, głoszą nienawiść, złość, morderstwo, pogardę, zło.

Fragmenty które dziś przedstawiliśmy idealnie wykazują ogromną różnicę między nauką miłości niesioną przez Chrystusa, a złem płynącym z zapisów Koranu. Wyznawcy islamu poszli za szatańską nauką, która została im przekazana przez ich "proroka". Zawierzyli jej i powtarzają, wierząc, że jest jedyną właściwą. 

Dlatego módlmy się za tych zwiedzionych ludzi, którzy są w stanie nieść zło w imię swojego boga, by zrozumieli, nawrócili się i doznali życia wiecznego!

Módlmy się również za ludzi, którzy są przez nich uciskani.
Za siłę, cierpliwość, ogrom wiary i niekończącej się nadziei.

Módlmy się również, by nas nigdy nie dosięgnął ten trud z jakim zmagają się nasi bracia! Byśmy gdy nadejdzie ucisk nigdy się nie poddali i ufali naszemu Panu ponad wszystko!

Niech chwała Pana będzie z wami i jego wola spełnia się w waszym życiu!

Wszystkich Świętych - Dziady

Jarek



Zbliża się dzień "wszystkich świętych" - wielu katolików, ale i ludzi świeckich, którzy przyjęli tradycje katolickie - miało ruszyć na cmentarze.
Jednak jak wielu z nich zdaje sobie prawdę skąd pochodzi ten zwyczaj?
Co oznacza dzień 1 listopada oraz przypadające na 2 listopada "święto zaduszne"?

Wiele osób 1 listopada odwiedza groby zmarłych(w tym roku przez obostrzenia ominą ten zwyczaj) - przede wszystkim tych którzy byli dla nich bliscy. Wspomina ich, stawia kwiaty i zapala znicze. 
Towarzyszą temu również modlitwy w intencji zmarłych, bądź wprost do zmarłych.
Te modlitwy nie mają jednak żadnego biblijnego pokrycia.


Katolicki dogmat o "Obcowaniu świętych" przyzwala między innymi na modlitwy w intencji zmarłych, omija jednak prawdę zawartą w Piśmie Świętym, w którym Bóg uważa takie działania jako obrzydliwość i przedstawia to jako grzech. 

ZWYCZAJE

Głównymi zwyczajami związanymi z obchodami "święta zmarłych" jest już wyżej wspomniana modlitwa w intencji oraz wprost do osób których z nami już nie ma. Jak już wspomnieliśmy jest to pogański zwyczaj, nie ma nic wspólnego z naukami zawartymi w Piśmie Świętym, myślę, że na ten temat więcej pisać nie trzeba.

Kolejną tradycją jest stawianie kwiatów na grobie - według słowiańskiej tradycji sadziło się na grobie białe lilie, które miały powstrzymać nieboszczyka od podniesienia się z grobu. Pisał o tym również Mickiewicz w balladzie o tytule "Lilije".
Dziś preferuje się w Polsce kamienne nagrobki, na których stawiane są kwiaty w doniczkach, ścięte kwiaty, a także wiązanki uplecione ze sztucznych kwiatów.

Jednym z popularniejszych elementów "wystroju nagrobka" są zapalone znicze.
Dziś można dostać je dosłownie w każdym możliwym kształcie, kolorze, wielkości. Są już dostępne nawet znicze ledowe działające na baterie.

Ale co właściwie znicze symbolizują?


Zapalanie ognia na grobach zmarłych wywodzi się z czasów pierwszych pogan z obrzędu tzw. Dziadów, kiedy to przyzywano zmarłych, by zaspokoić ich potrzeby cielesne i ukoić cierpienie w czyśćcu. Jak wiemy, sam termin czyśćca jest czysto katolicką fikcją, która w żaden sposób nie pokrywa się z Bożą nauką. 
Jednak temat ten wymaga rozwinięcia dlatego niebawem postaramy się opisać go dogłębniej. 

Na nagrobkach stawiano wówczas pokarm i napitek, którym miały posilić się dusze z zaświatów. Ogień miał odstraszać zjawy i upiory oraz wskazywać duszom drogę do domu, ponad to miał służyć do ogrzewania się dusz przy palonym ogniu.

Obecnie przyjęło się, że znicze stanowią symbol naszej pamięci o bliskich zmarłych. Dodatkowo łączą się z symbolika świec, które odmierzają długość życia każdego z nas.

POCHODZENIE


"Wszystkich świętych" oraz "zaduszki" w głównej mierze są kontynuacją pogańskich zwyczajów takich jak "dziady", a także posiadają korzenie w celtyckiej tradycji "wigilia wszystkich świętych" (z ang. halloween), które odbywało się z 31 października na 1 listopada - o tym wspominaliśmy przy okazji innego artykułu do którego również zapraszamy.

Może teraz kilka sformułowań, które przybliżą nam obraz tych tradycji:

"Uroczystość Wszystkich Świętych (łac. Sollemnitas Omnium Sanctorum) – w Kościele katolickim uroczystość ku czci wszystkich chrześcijan, którzy osiągnęli stan zbawienia i przebywają w niebie, obchodzona corocznie w dniu 1 listopada, treściowo połączona z następującym po niej obchodem liturgicznym Dnia Zadusznego. W doktrynie Kościoła katolickiego jest wyrazem wiary w obcowanie świętych i powszechne powołanie do świętości" 
Wikipedia

"Zaduszki, Dzień Zaduszny lub Święto Zmarłych, właściwie Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (łac. Commemoratio Omnium Fidelium Defunctorum) – w Kościołach łacińskich obchód liturgiczny poświęcony zmarłym, przypadający corocznie na dzień 2 listopada, treściowo połączony z poprzedzającą go uroczystością Wszystkich Świętych. Zaduszki zbiegają się zazwyczaj z ludowymi uroczystościami ku czci zmarłych, wywodzącymi się z wierzeń pogańskich lub obrzędowości przedchrześcijańskiej.
W doktrynie Kościoła katolickiego Dzień Zaduszny jest wyrazem przekonania o obcowaniu świętych, zmartwychwstaniu ciał, życiu wiecznym oraz skuteczności modlitwy wstawienniczej. W Kościołach wschodnich podobne obchody odbywają się kilkukrotnie w ciągu roku, przede wszystkim w okresie Wielkanocy."
Wikipedia

"Dziady a chrześcijaństwo
Chrześcijaństwo z jednej strony walczyło z pogańskimi obrzędami, sukcesywnie zakazując ich praktykowania, z drugiej strony próbowało adaptować niektóre z nich, dążąc do ich chrystianizacji. W przypadku dziadów zarówno Kościół katolicki, jak i prawosławny usiłowały zmarginalizować, a następnie zlikwidować święta pogańskie, wprowadzając na ich miejsce (w tych samych bądź zbliżonych momentach cyklu rocznego) święta i praktyki chrześcijańskie (odpowiednio radzicielskije suboty i zaduszki). Odmienną strategię przyjęto w kościele unickim, który zobowiązał księży do chodzenia wraz z ludnością wiejską na dziady i odmawiania tam modlitw Anioł Pański, Zdrowaś Mario i Wieczny Odpoczynek. W niektórych regionach księża uniccy odprawiali na cmentarzach specjalne procesje, podczas których święcili poszczególne groby oraz zbierali pozostawione na nich pożywienie i pieniądze"
Wikipedia


Co natomiast o obcowaniu ze zmarłymi mówi sam Bóg, przez Pismo Święte?


"Ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych;
Gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą.
Bądź bez skazy przed Panem, Bogiem twoim,"
V Mojżeszowa 18:11-13


Temat dotyczący pochwycenia jest dość rozległy, dlatego na pewno poruszymy go w odrębnym artykule. Jednak warto wspomnieć, że doktryna Kościoła Rzymsko Katolickiego jakoby człowiek od razu po śmierci trafiał do nieba czy piekła (wg. KRK również do czyśćca) jest błędna, nie pokrywa się w żaden sposób ze Słowem Bożym.

[SPRAWDŹ TEŻ: POCHWYCENIE KOŚCIOŁA]
[SPRAWDŹ TEŻ: ŚMIERĆ CIELESNA - SEN DUCHOWY]

Pismo zawiera wiele fragmentów dotyczących kwestii, że jedynym który już zmartwychwstał i siedzi po prawicy Ojca jest Jezus Chrystus. Cała reszta oczekuje na pochwycenie - czyli sąd sprawiedliwych którzy zaznają zbawienia, oraz na sąd ostateczny- przygotowany dla tych, którzy zbawienia nie otrzymają. 


"Bo to wam mówimy przez słowo Pana, że my, którzy pozostaniemy żywi do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
Gdyż sam Pan z okrzykiem, z głosem archanioła i dźwiękiem trąby Bożej zstąpi z nieba, a zmarli w Chrystusie powstaną pierwsi.
Potem my, którzy pozostaniemy żywi, razem z nimi będziemy porwani w obłoki, w powietrze, na spotkanie Pana, i tak zawsze będziemy z Panem."
I List do Tesaloniczan 4:15-17 UBG


"Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani poznania, ani mądrości."
Księga Koheta 9:10 BW


"Odwróć ode mnie surowe spojrzenie swoje, Abym odetchnął, zanim odejdę i nie będzie mnie!"
PSALM 39:14 BW


"Jak obłok się rozchodzi i znika, tak nie wraca ten, kto zstąpił do krainy umarłych.
Nigdy już nie wróci do swego domu, a miejsce jego zamieszkania nie wie już nic o nim."
Hiob 7:9-10 BW


"Jakiż zysk z krwi mojej, Z mojego zejścia do grobu? Czy proch może cię wysławiać? Czy może zwiastować wierność twoją?"
Psalm 30:10 BW


"Gdy umiera człowiek bezbożny, to kończy się wszelka nadzieja;
a oczekiwanie niegodziwych nie spełnia się."
Przypowieści Salomona 11:7 BW


PODSUMOWANIE


Obchody "wszystkich świętych" to tradycja zaczerpnięta  w pełni z pogaństwa. Każdy kto szczerze kocha i wysławia Boga nie powinien brać w nich udziału, nie powinien sprzeciwiać się woli naszego Pana. 

Każdy kto umarł śpi, czeka na powtórne przyjście Jezusa Chrystusa, by zabrał Go w przeznaczone dla niego miejsce. Dlatego modlitwy do zmarłych, różnego rodzaju obrzędy nie mają żadnego Duchowego znaczenia, zmarli nas ani nie widzą, ani nie słyszą. Ani nie nie mogą wysłuchać żadnych naszych modlitw i próśb. Nie mogą być naszymi pośrednikami do Boga. Jedyny który ma moc usłyszenia każdej naszej prośby jest sam Bóg!

Tylko On jest wszechobecny.

Podobnie z modlitwą w sprawie zmarłych - nie mają one już żadnego znaczenia, gdyż jedynie podczas naszego życia możemy zawalczyć o nasze zbawienie. Po śmierci jest już na to za późno. 

Oczywiście należy pamiętać o swoich bliskich, nawet wtedy, gdy ich już z nami nie ma. Pamiętajmy o nich każdego dnia, dziękujmy Bogu, że mieliśmy okazję ich poznać i starajmy się by nasza śmierć nie wiązała się z końcem - a była dopiero początkiem życia wiecznego! Walczcie o zbawienie swoich dusz póki nie jest za późno. 

Zbór domowy

Duchowe Pogotowie

Czy mamy alternatywę posiadania wspólnoty?


Żyjemy w czasach, gdy wiara w Boga kojarzy się z przynależnością do instytucji. W Polsce najpopularniejszy jest kościół katolicki, można też znaleźć wielu protestantów, prawosławnych, świadków Jehowy. To wszystko sprawia, że człowiek, który odnajduje Boga w życiu, zaczyna Go szukać własnie w tych wspólnotach/kościołach.

Niestety często jest zbyt późno na refleksję czy aby wybór konkretnej wspólnoty był dobry, bo albo zaczynamy traktować ją jako naszą drogę, przy okazji gubiąc biblijną prawdę - sugerując się ludzkimi naukami, albo oddalamy się od Boga własnie dlatego, że Go tam nie odnajdujemy, a nasza wiara zamiast rosnąć, maleje.

Z nami było podobnie - gdy zaczęliśmy szukać Boga, mieliśmy już pewną wiedzę dotyczącą Kościoła Katolickiego i jego nauk i wiedzieliśmy jak bardzo oddalone są one od tych, które zawarte są w Piśmie Świętym.
Wtedy wspólnoty zaczęliśmy 
szukać w środowisku protestantów.
Początkowo mile się zaskoczyliśmy widząc tak odmienny obraz, jednak tam również nie potrafiliśmy w pełni się odnaleźć, gdyż widzieliśmy zbyt dużą władzę ludzką, zbyt wiele tłumaczenia ludzkich pożądliwości.
Ginęło w tym prawo Boże. To nas bardzo odrzuciło i zachwiało naszą wiarę, gdyż uznaliśmy, że w żadnej wspólnocie nie ma dla nas miejsca. 

Tak też jest z dużą ilością osób które szukają Boga, szczególnie tych którzy nie szukają kompromisu między światem a Bogiem. 

Czy jeśli nie odnaleźliśmy odpowiedniej wspólnoty mamy się poddawać?

Odpowiedź jest prosta: NIE! 

W drodze do zbawienia nigdy nie wolno się poddawać, nie ma też czasu na kompromisy, a przypodobanie się ludziom to najgorsze co możemy robić w drodze do naszego Pana. TO BOGU MAMY SIĘ PODOBAĆ!

W takim razie czy kościół to coś złego?

W żadnym wypadku.

W czasach, gdy to budynki przybrały nazwę kościołów ludzie trochę zagubili prawdziwe znaczenie tego słowa.
Kościół to ludzie żyjący Bogiem, a jego fundamentem jest Jezus Chrystus!

"Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, ten, który jest Panem nieba i ziemi,
 nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką."

Dzieje Apostolskie 17:24


"Czyż nie wiecie, że jesteście świątynią Boga i że Duch Boży w was mieszka?
A jeśli ktoś niszczy świątynię Boga, tego zniszczy Bóg, bo świątynia Boga jest święta, a wy nią jesteście."
1 List do Koryntian 3:16-17


Zbory domowe zapoczątkowały sens zgromadzeń chrześcijan po zmartwychwstaniu Pana Jezusa. 

W naszym kraju niestety ta pierwotna Biblijna forma praktycznie zanikła.
Na szczęście w ostatnim czasie coraz częściej słychać o odrodzeniu takiego typu spotkań. Jednak musimy uważać, by przypadkiem pod nazwą Zboru domowego, którego nauki powinny opierać się wyłącznie na Piśmie - nie trafić na spotkanie organizowane przez instytucję. Dlatego badajmy zbory i ludzi którzy w nich są. 

W krajach, w których Chrześcijanie żyją w uciskach kościół domowy jest najodpowiedniejszą i właściwie jedyną dopuszczalną opcją. 

W Piśmie natomiast odnajdziemy mnóstwo fragmentów ukazujących jak wyglądały pierwsze kościoły.


"Nagle powstał odgłos z nieba, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i wypełnił cały dom, w którym siedzieli. Ukazały się im rozdzielone języki jakby z ognia, które spoczęły na każdym z nich. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić " 
 Dzieje Apostolskie 2:2-4 


"Każdego dnia trwali zgodnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, przyjmowali pokarm z radością i w prostocie serca" 
Dzieje Apostolskie 2:46


"Nie przestawali też codziennie w świątyni i po domach nauczać i głosić Jezusa Chrystusa" 
 Dzieje Apostolskie 5:42


"Tymczasem Saul niszczył kościół. Wchodził do domów, wywlekał mężczyzn i kobiety i wtrącał ich do więzienia" 
Dzieje Apostolskie 8:3


"Gdy to sobie uświadomił, przyszedł do domu Marii, matki Jana, którego nazywano Markiem, gdzie wielu zebrało się na modlitwie" 
Dzieje Apostolskie 12:12 


"Ale ci Żydzi, którzy nie uwierzyli, zdjęci zazdrością, dobrali sobie niektórych niegodziwych próżniaków, a kiedy zebrali dużą grupę, podburzyli miasto. Naszli dom Jazona i szukali ich, aby wyprowadzić ich przed lud. Gdy jednak ich nie znaleźli, zaciągnęli Jazona i niektórych braci przed przełożonych miasta, krzycząc: Oto ci, którzy cały świat wzburzyli, przyszli też tutaj; A Jazon ich przyjął. Oni wszyscy postępują wbrew dekretom cesarza, mówiąc, że jest inny król, Jezus" 
Dzieje Apostolskie 17:5-7


"Jak nie uchylałem się od niczego, co pożyteczne, od przemawiania i nauczania was publicznie i po domach" 
Dzieje Apostolskie 20:20


"Pozdrówcie Pryscyllę i Akwilę, moich pomocników w Jezusie Chrystusie; Którzy za moje życie nadstawiali swojego własnego karku, którym nie tylko ja sam dziękuję, ale i wszystkie kościoły pogan; Pozdrówcie także kościół, który jest w ich domu...."
List do Rzymian 16:3-5


"Pozdrawiają was kościoły Azji. Pozdrawiają was serdecznie w Panu Akwila i Pryscylla wraz z kościołem, który jest w ich domu" 
1 List do Koryntian 16:19


"Pozdrówcie braci w Laodycei i Nimfasa oraz kościół, który jest w jego domu" 
List do Kolosan 4:15 


"Paweł, więzień Chrystusa Jezusa, i Tymoteusz, brat, do umiłowanego Filemona, naszego współpracownika; Do naszej umiłowanej Apfii, do Archipa, naszego współbojownika i do kościoła, który jest w twoim domu"
List do Filemona 1:2


Dlaczego zbór domowy?

Dlaczego właśnie to zbór domowy jest najodpowiedniejszą formą wspólnoty?
Dlatego, że w takim zborze łatwiej nam poznać naszych Braci i Siostry. W małym zborze możemy wspólnie rozmawiać o Bogu, wzajemnie się budować, wzmacniać, ale również napominać. W dużej wspólnocie, gdzie praktycznie nikogo nie znamy, bądź widujemy go sporadycznie na "mszy" czy "nabożeństwach" nie jesteśmy w stanie ocenić jego działań.
Dodatkowo - co można zauważyć - wśród spotkań dużych "organizacji religijnych" coraz częściej pomijane jest czytanie Pisma, coraz więcej rozmów o polityce czy doczesnym świecie. Wpajane nam są ludzkie prawa, a "głowy kościołów" czy "starsi zborów" zapominają o tym co ważne dla Boga, czyli o tym, by się nie wywyższać ponad innych. Brakuje uzmysławiania wiernym o formach i zagrożeniach jakie niesie za sobą grzech. Znanych jest nam niestety wiele takich przypadków, nie tylko z własnego doświadczenia, ale i ludzi których spotkaliśmy na naszej drodze. 

Każdy z nas ma wolną wolę, niech wybiera swoje wspólnoty według własnego sumienia, jednak bardzo Was prosimy, badajcie, nie dajcie się wciągnąć w ludzkie nauki i kierujcie się tylko drogą wskazaną przez Boga. 

Nasze dusze bronią się przed przyjęciem cudzych nauk i dziękujemy każdego dnia Bogu, że pozwala nam to widzieć, jest to ogromna łaska. Bo nie liczy się już nasza wola, tylko działamy według woli naszego Pana!

"Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was i będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący;"
Drugi List do Koryntian 6:14-18


Pan Bóg ukazał nam i ukazuje każdego dnia drogę jaką mamy zmierzać. 
Odstąpiliśmy dzięki temu od nauk ludzkich i każdego dnia wzmacniamy się jego Słowem. Pełnimy wolę Boga i wzrastamy dzięki temu, a naszą wiedzę opieramy wyłącznie na naukach Pisma Świętego!


"Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode mnie, że jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie."
Ew. Mateusza 11:29-30




Ale jak odnaleźć zbór domowy?

Nie jest to łatwe, sami niestety jeszcze nie odnaleźliśmy ludzi w naszym mieście z którymi mogli byśmy się wzmacniać we własnych czterech ścianach. 
Jednak nasza dzisiejsza technologia pomaga nam w odnalezieniu braci i sióstr z różnych stron kraju, a nawet z za granicy!

Wierzymy, że Pan, gdy my będziemy na to gotowi postawi na naszej drodze ludzi, z którymi będziemy mogli tworzyć kościół. Dziś wystarczy nam nasza rodzina, i kontakty przez telefon, możemy również raz na jakiś czas spotkać się osobiście. Czasem spędzając w podróży pół dnia, jednak jest to bardzo wzmacniające i warte poświęconego czasu. 

Dzięki temu widzimy jak nasza wiara wzrasta, nasze serca idą tylko za Bogiem i jesteśmy zgodni w wierze z naszymi braćmi. A przy okazji nie boimy się zwiedzenia!
Możemy sobie ufać, możemy być sobą i mówić o tym co nas męczy czy niepokoi a w tym wszystkim idziemy z pełnią Chrystusowego Ducha! 

KONTAKT

Każdy z nas potrzebuje wsparcia drugiej osoby, nie zapomnijmy jednak że naszym największym wsparciem jest sam BÓG!

Jeśli jeszcze nie odnalazłeś swojego miejsca, a pragniesz kontaktu ze szczerze i biblijnie wierzącymi Chrześcijanami, zostaw namiar w komentarzu,
a my się do Ciebie odezwiemy.

Możesz również napisać do nas maila na kontakt@duchowepogotowie.pl 
bądź napisać w wiadomość prywatną na naszym facebooku.

A jeśli jesteś z Łodzi (lub okolicy) i masz ochotę do przyłączenia się oraz poznania nas daj znać! 
A może posiadasz swój zbór domowy i zechcesz nas zaprosić do siebie?

Dajcie znać! Niech Pan prowadzi nas każdego dnia!

Halloween, psikus dla Twojej duszy

Jarek

Halloween, psikus dla twojej duszy

HALLOWEEN - NIEWINNA ZABAWA?

Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, czy halloween jest jedynie niewinną zabawą, która coraz chętniej powtarzana jest również w naszej Polskiej społeczności?

Od pewnego czasu w naszym kraju coraz więcej słyszy się o imprezach, podczas których zarówno dorośli jak i dzieci przebierają się za różne postaci - często są to różnego rodzaju przerażające stwory.

Niektórzy uważają, że to kolejna moda zapożyczona z zachodniej kultury, niewinne, nieszkodliwe przebieranki, ale czym właściwie jest HALLOWEEN?

"All hallows' eve" czyli WIGILIA WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH
Powszechnie uważa się, że wiele tradycji Halloween wywodzi się ze starożytnych celtyckich dożynek, szczególnie z gaelickiego festiwalu Samhain - 
święta wyznaczające koniec sezonu żniw i początku zimy.

[SPRAWDŹ TEŻ: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH]

Młodzi ludzie chcący zabawić się w przebieranki nie zdają sobie sprawy, że uczestniczą w pogańskim obrzędzie celtyckiej religii.

W ostatni dzień roku ich kalendarza obchodzili święto skierowane ku osobom zmarłym, które według ich wierzeń przychodziły na świat, a druidzi (kapłani Celtyccy), zajmowali się paleniem specjalnych ognisk, które miały odpędzać złe duchu - a dobre przyciągać do ich społeczności.

Halloween, psikus dla twojej duszy

Co ciekawe palenie rytualnych ognisk było również częścią kultu słońca ku czci boga słońca, podczas których były składane ofiary m.in. z ludzi. 

(łączące się również z grudniowymi świętami wyznawanymi m. in. przez KRK - "bożym narodzeniem")

[SPRAWDŹ TEŻ: FAŁSZYWE BOŻE NARODZENIE]

W okolicach IX wieku Katolicyzm przejął to "święto" i przemianował je na kult zmarłych obchodzony 1 listopada. Sama nazwa pozostała praktycznie taka sama - u nas znane jako "wszystkich świętych".

[SPRAWDŹ TEŻ: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH]

Jeśli więc wierzymy w Boga, nie wolno nam obchodzić tego "zwyczaju", gdyż nieświadomie powielamy pogańskie praktyki, a czczenie zmarłych jest obrzydliwe w oczach Boga, jednak sam katolicki obrzęd Polskiej tradycji opiszemy przy okazji oddzielnego tematu.


"Nie wprzęgajcie się w nierówne jarzmo z niewierzącymi. Cóż bowiem wspólnego ma sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo jaka jest wspólnota między światłem a ciemnością? Albo jaka zgoda Chrystusa z Belialem, albo co za dział wierzącego z niewierzącym? A co za porozumienie między świątynią Boga a bożkami? Wy bowiem jesteście świątynią Boga żywego, tak jak mówi Bóg: Będę w nich mieszkał i będę się przechadzał w nich, i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan, i nieczystego nie dotykajcie, a ja was przyjmę. I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami – mówi Pan Wszechmogący."
Drugi List do Koryntian 6:14-18


Pan Bóg przekazał Izraelitom, by nie mieli nic wspólnego ze zmarłymi czy duchami, gdyż jest to w jego oczach obrzydliwością i choć ktoś, mógłby zarzucić, że przecież my nie jesteśmy Izraelitami - to jednak Bóg zdania nie zmienia i jeśli coś w jego oczach było złe - nadal takim jest.  


"Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, Ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; Gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni, i z powodu tych obrzydliwości Pan, Bóg twój, wypędza ich przed tobą."
5 Moj (Pwt) 18:10-12


HALLOWEEN - A SATANIZM



W internecie bez problemu można odnaleźć informacje dotyczące satanistycznego kalendarza - w którym odnajdujemy informacje dotyczącą dni 30 oraz 31 października - które są dla nich "świętem" - "All Hallows Eve and Halloween Night".
Dochodzi wówczas do obcowania z demonami po przez składanie ofiar ze zwierząt, a także nierzadko z ludzi.

[SPRAWDŹ TEŻ: GRZECH ZABIJA - CHRYSTUS RATUJE]

Dla wielu ludzi jest to nie do pomyślenia, że XXI wieku może dochodzić do takich sytuacji, jednak nie zapominajmy, że żyjemy w czasach ostatecznych i wokół nas jest coraz większa deprawacja oraz propagowany kult szatana.

[SPRAWDŹ TEŻ: LGBT- MIŁOŚĆ DLA KAŻDEGO]

Halloween, psikus dla twojej duszy

LAMPION Z DYNI



Pewnie mało kto z Was zastanawiał się kiedykolwiek nad symboliką halloweenowej dyni, z wyciętą twarzą,  z przerażającą miną - i wstawionym do środka światełkiem (zazwyczaj świeczką). 
Zwyczaj tej pochodzi z Irlandii i swoją historię chowa przede wszystkim w legendzie o  Jacku O’ Lantern - nie będziemy się o tym zbyt długo rozpisywać - w internecie łatwo znaleźć wiele stron, na których można poznać pełną treść legendy.

Mówiąc pokrótce historia opowiada o przechytrzeniu diabła przez Jacka O'Lanterna. Według ich wierzeń Jack nie został przyjęty do nieba - gdyż był bardzo złym człowiekiem, a diabeł przez to, że został oszukany nie przyjął go do piekła. 

[SPRAWDŹ TEŻ: DIABEŁ - MISTRZ KŁAMSTWA]

Jack stał się symbolem złych, wyklętych dusz tułających się po ziemi. Ludzie w Irlandii, by je odstraszyć stawiali w oknach rzepy wycięte lub pomalowane w kształt twarzy ze światełkiem w środku.

W czasach, gdy Irlandczycy tłumnie zaczęli emigro
wać do Ameryki, chcieli kontynuować swoją tradycję. Rzepa była tam niezwykle trudno dostępna, dlatego też zaczęto używać narodowego warzywa Amerykanów - dyni. 

Dziś amerykanie podłapali to jako element swojego narodowego święta, a świeczkę z wyciętej dyni stawiają na grobie zmarłych. 

Oczywiście cały ten zwyczaj ma pogańskie korzenie, sama legenda nie ma nic wspólnego z Pismem Świętym.

[SPRAWDŹ TEŻ: NIEOMYLNOŚĆ PISMA ŚWIĘTEGO]


POTWORNE PRZEBIERANKI



Drugim z bardzo charakterystycznych elementów halloween są przebieranki. Zazwyczaj za straszne stwory, czarownice, kościotrupy itp.
Zwyczaj ten również wywodzi się z Starożytnych wierzeń celtyckich - a dokładniej z festiwalu Samhain. Był on świętem celebrowanym przez Celtów, którzy ponad 2000 lat temu zamieszkiwali okolice Irlandii, Wielkiej Brytanii i północnej Francji. 

Był on świętem zakończenia żniw, oraz ich kalendarzowego roku, kojarzył się ze śmiercią ze względu na nadchodzącą zimę, podczas której umierało najwięcej ludzi.

Celtyccy kapłani wierzyli, że w nocy przed nowym rokiem zaciera się granica między światem żywych i zmarłych, a dobre i złe duchy zmarłych powracają na ziemię - a ludzie obawiali się ich działania. Wygaszano wówczas przydomowe ogniska, aby nie wskazywały one drogi zbłąkanym duszom, a druidzi rozpalali wtedy ogromne ogniska, składano na nich ofiary z roślin oraz zwierząt (również z ludzi) dla celtyckich bóstw. 

Podczas uroczystości kapłani poprzebierali się w odstraszające stroje wykonane ze zwierzęcych skór i głów, wykonywali wokół rozbryzgującego się ognia taniec śmierci, podczas którego odstraszali złe duchy.

W dawnej Europie wierzono również, że w Wigilię Wszystkich Świętych duchy powracają do ziemskiego świata i opuszczając swój dom po zmroku można spotkać je na ulicy, dlatego też osoby które decydowały się na wieczorne lub nocne wyjścia - chcąc zapobiec rozpoznania przez duchy - zakładały na twarze maski. Na progu domu ustawiano natomiast miski z żywnością, które miały zadowolić ducha i odegnać go od pomysłu przekroczenia drzwi wejściowych.

Gdy imigranci z Irlandii osiedlali się w Ameryce ich tradycje zaczęły być tam coraz mocniej wprowadzane do lokalnych zwyczajów. Amerykanie również zaczęli ubierać się w przerażające kostiumy. Chodzili od domu do domu, prosząc o jedzenie lub pieniądze.

Praktyka ta ostatecznie stała się częścią dzisiejszej tradycji „trick-or-treat”, czyli „cukierek albo psikus”. 

Sama tradycja ubierania się w stroje na Halloween ma zarówno europejskie, jak i celtyckie korzenie (związane z wcześniej wspomnianymi druidami) - wywodzą się one z pogańskich wierzeń.


PODSUMOWANIE



Zastanówcie się poważnie, czy ta "niewinna" z pozoru zabawa nie otwiera na coś złego duszy Waszego dziecka, a może i Waszej?

Czas przemyśleć czy święto pogańskiego kultu odbywające się 31 października jest dobre, czy może nie pomagacie wcielać w życie szatańskiego planu zwiedzenia człowieka już od najmłodszych lat.

Kult ten jest do dziś powtarzany przez wyznawców diabła, a pozwalanie swojemu dziecku na uczestnictwo w Halloweenowej imprezie - przyzwala na społeczność z demonami. 

Nie zapominajmy również, że [JEZUS NAS KOCHA] i że pragnie on naszego zbawienia, dlatego módlmy się i trzymajmy się tej jedynej właściwej drogi!

[SPRAWDŹ TEŻ: JEZUS JEDYNĄ DROGĄ]
[SPRAWDŹ TEŻ: MODLITWA]

Wokół nas jest coraz więcej zła, szatan doskonale wie jak podchodzić człowieka, by go zwieźć z tej właściwej drogi i robi to właśnie przez takie "niewinnie" wyglądające dziecięce zabawy.

Jesteśmy w przedsionku czasów ostatecznych, zresztą nie znamy dnia ani godziny więc zawalczmy o naszą duszę już dziś! 

[SPRAWDŹ TEŻ: NADCHODZI III WOJNA ŚWIATOWA - RATUJ SWOJĄ DUSZĘ]


"Uważajcie, aby Was ktoś nie zwiódł" czyli wilk w owczej skórze.

Jarek

UWAGA! Zwodziciele w natarciu!

Dzisiejszy artykuł nie ma na celu ewangelizacji. Dziś pragniemy przestrzec Was przed niebezpieczną organizacją (tu akurat SEKTĄ), która od 2018 roku obrała sobie polskie społeczeństwo w celu propagowania idei i nauk swego "kościoła".

"A on odpowiedział: 
Każda roślina, której nie zasadził mój Ojciec niebieski, będzie wykorzeniona.
Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych, 
a jeśli ślepy prowadzi ślepego, obaj w dół wpadną." 
Ewangelia Mateusza 15:13-14


Mowa tu o "Kościele Boga Wszechmogącego" - zwanego również "Błyskawicą ze wchodu". 

Ten ruch religijny został utworzony w 1991 r. w Republice Chińskiej,
przez nauczyciela fizyki Zhao Weishan.

Fundamentem tej sekty jest zwodnicza nauka o powtórnym, potajemnym przybyciu Jezusa Chrystusa w postaci kobiety - Yang Xiangbin. 

W doktrynie wspólnoty elementy chrześcijańskie są mieszane z elementami chińskiej pobożności ludowej i uzupełniane nowymi objawieniami. 

Ze względu na prześladowania za poglądy religijne w 2001 r. zarówno Zhao jak i Yang dostali azyl w USA. Obecnie zarządzają swoją organizacją z Nowego Jorku.

Zwodniczy głos w internecie


Ich zwodnicza nauka głoszona jest w dużej mierze w internecie, social mediach.
Osobiście mieliśmy okazję "spotkać" ich wyznawców na portalu facebook.
Nie tylko natknęliśmy się niejednokrotnie na wystawiane przez nich posty, promowanie ich strony czy komentarze na chrześcijańskich profilach czy grupach, ale również zostaliśmy zapraszani do znajomych przez osoby z tej organizacji.

Są to profile bardzo specyficzne -  polskie nazwy, bądź Polsko-chińskie (np. Polskie imię i chińskie nazwisko), a do nich dołączone zdjęcia profilowe osób o azjatyckiej urodzie.

Rozmowa z nimi jest bardzo sympatyczna, wychwalają Boga, radują się z nawiązania nowej znajomości, chwalą Polskę - twierdzą również, że mieszkają w Polsce bądź są sympatykami naszej kultury. Nie chcemy w żaden sposób tego negować, gdyż nie mamy żadnych podstaw oceniać ich jako ludzi - choć ich zachowanie jest zawsze charakterystyczne, wręcz można, by przyznać że rozmawia się nie z człowiekiem a botem (komputerem, maszynom), który ma wyrobiony pewien schemat odpowiedzi. (Duża ilość emotek, powtarzanie tych samych zwrotów i używanie podobnych sformułowań przez różne osoby).
Te zachowania od razu pobudziły naszą czujność, dlatego zaczęliśmy interesować się ich działalnością.

Jeden z wpisów na facebooku:



"KOŚCIÓŁ BOGA WSZECHMOGĄCEGO" a Pismo Święte.

Wyznawcy tej organizacji bazują głównie na paru fragmentach z Pisma Świętego, by przekonać odbiorców do słuszności swoich wierzeń.

Jednak wystarczy prześledzić ich stronę głębiej i nie trudno odnaleźć dowody na ich zwiedzenie.





To tylko kilka przykładów - wystarczy sprawdzić samemu i nie dać się złapać na mówione przez nich kłamstwa, przybrane w piękne słowa.

W Biblii wielokrotnie odnajdujemy fragmenty, mówiące nam że przyjdą tacy, którzy będą nas zwodzić twierdząc, że Jezus już przyszedł.

"I powiedzą wam: Oto tu, albo: Oto tam jest. Nie chodźcie tam ani nie idźcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, świeci od jednego krańca nieba aż po drugi, tak będzie i z Synem Człowieczym w jego dniu."
Ewangelię Łukasza 17:23-24

Jezus Chrystus nie zjawił się jeszcze powtórnie, a to jest główny fundament ich instytucji.  Każdy kto zna Pismo i kieruje się Bożą prawdą wie jakie znaki będą zwiastować nadejście Dnia Pańskiego. 

Pisaliśmy o tym chociażby przy okazji artykułu 
 [NADCHODZI TRZECIA WOJNA ŚWIATOWA]. Pismo mówi nam, że zanim nadejdzie nasz Pan muszą się spełnić proroctwa związane z czasami ostatecznymi - które jak wiemy są jeszcze przed nami. 

Pismo Święte przestrzega nas przed błędną nauką wielokrotnie. 

"Prosimy was, bracia, przez wzgląd na przyjście naszego Pana Jezusa Chrystusa i nasze zgromadzenie się przy nim; Abyście nie tak łatwo dali się zachwiać w waszym umyśle i zatrwożyć się ani przez ducha, ani przez mowę, ani przez list rzekomo przez nas pisany, jakoby już nadchodził dzień Chrystusa. Niech was nikt w żaden sposób nie zwodzi. Ten dzień bowiem nie nadejdzie, dopóki najpierw nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek grzechu, syn zatracenia; Który się sprzeciwia i wynosi ponad wszystko, co się nazywa Bogiem lub co jest przedmiotem czci, tak że zasiądzie w świątyni Boga jako Bóg, podając się za Boga."
II List do Tesaloniczan 2:1-4

"I odpowiedział im Jezus: Uważajcie, aby was ktoś nie zwiódł. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem, mówiąc: Ja jestem Chrystusem. I wielu zwiodą."
Ewangelia Mateusza 24:4-5


PODSUMOWANIE

Zarówno Pani Yang, jak i każdy inny, który podaje się za Jezusa Chrystusa nie potrafi czynić żadnych cudów. Historie tych osób nie mają pokrycia w  Piśmie Świętym. Nie wysłuchują oni naszych modlitw gdziekolwiek byśmy nie byli, bo mają rozum ludzki, ograniczony. Nasz Pan ma w sobie moc, i każdy kto ma z nim żywą relację i studiuje Słowo Boże, nie da się zwieść. 
 
Ich działania w Polsce opierają się na głoszeniu swoich tez w social mediach -można odnaleźć ich udzielających się m. in. na forach Chrześcijańskich czy YouTube. Wzbudzają ogromną sympatię, z miłością komentują posty innych, przy okazji udostępniając treści zamieszczane na ich stronie.

Dlatego uważajmy, badajmy każdy artykuł, który przeczytamy, szukajmy wiedzy i módlmy się za zwiedzionych ludzi i za wszystkich innych, by nie dali się zwieść. 

Nie pozwólmy, by ludzkie nauki, czy kłamstwa panowały nad naszym życiem!
Niech to nasz Pan żyje w Nas, Duch Święty pozwala nam się zmieniać, a każdą wiedzę do swojego postępowania wyciągajmy z jedynego natchnionego Bożą łaską źródła - czyli Biblii. 

Według danych podanych na wikipedii ich instytucja na całym świecie liczy już milion osób. Może i na skalę światową liczba nie jest pokaźna, jednak nawet jedna uratowana dusza owładnięta błędną nauką jest na wagę złota!

Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna

Jarek
Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna
Czy to Bóg stworzył ziemię i życie na niej?
Czy może to tylko przypadek związany z nieokreśloną, powstałą przez wielki wybuch materią?

W serii artykułów postaramy się odpowiedzieć dosadnie na te dwa pytania i poruszyć zagadnienia, które są kwestią sporów od wielu lat.

Ewolucja dzieli się na 6 kategorii 


  1. Ewolucja Kosmiczna Pochodzenie czasu, przestrzeni i materii, tzw. “ teoria wielkiego wybuchu”.

  2. Ewolucja Chemiczna Powstanie pierwiastków.

  3. Ewolucja Gwiezdna Powstawanie gwiazd.

  4. Ewolucja Organiczna Powstawanie życia z materii nieorganicznej (martwej). 

  5. Makroewolucja Powstawanie jednego rodzaju z innego. (np. powstanie z psa, nie psa)

  6. Mikroewolucja przystosowanie się danego gatunku do panujących  warunków otaczającego środowiska. 


W naszej serii  "Skąd wziął się świat?"  przedstawimy dowody, które powinny odpowiedzieć na wiele niejasności i wytłumaczyć skąd tak naprawdę wzięło się wszystko to co nas otacza. Zapraszamy do części pierwszej!


Ewolucja Kosmiczna

Przyjrzyjmy się bliżej temu zagadnieniu.


Teoria ta przyjmuje iż początkiem wszystkiego co nas otacza i z czego powstała między innymi przestrzeń kosmiczna 

Według ewolucjonistów wziął się z szybko wirującej materii, w której doszło do wybuchu. Po nim świeżo powstały świat zaczął się rozprzestrzeniać. 

Wielki wybuch - czyli fundament całej teorii ewolucji zaprzecza Kreacjonizmowi, który stawia Boga jako Architekta całego wszechświata.

Natomiast pierwsza zasady termodynamiki obala całą tą teorię i zaprzecza, jakoby wielki wybuch mógł dać wszystkiemu początek. 


Naukowcy "ewolucyjni" nie potrafią odeprzeć zarzutów i pytań na to zagadnienie, jak i na kilka innych bardzo konkretnych i właściwie podstawowych w tej kwestii pytań, mianowicie:

  • Skąd w wielkim wybuchu wzięła się materia? Co ją zapoczątkowało?

  • W jaki sposób powstały podstawowe prawa fizyki?
    Takie jak np. grawitacja, siła od środkowa, bezwładność.

  • Skąd wzięła się energia?


Zasada zachowania momentu pędu.

Jednym z podstawowych praw fizyki, obserwowanym w przyrodzie jest prawo zachowania momentu pędu.

Mówi ono o tym, że jeśli kręcący się przedmiot rozpada się w środku bez tarcia, (czyli tak, jak według teorii miałby nastąpić Wielki Wybuch), to odpadające kawałki będą się kręciły w tym samym kierunku. Im dalej od osi obrotu, tym większa jest prędkość liniowa.


Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna


Każdy kto rozumie tę zasadę zdaje sobie sprawę, że jeżeli początek wszechświata byłby  w wirującym punkcie, to wszystkie gwiazdy i planety w kosmosie powinny kręcić się w tę samą stronę.

Warto wiec zadać podstawowe pytanie: Dlaczego w naszym układzie słonecznym istnieją planety, które kręcącą się w różne strony? Nawet niektóre galaktyki również obracają się w innym kierunku.


Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna

Jest to zdecydowanie wystarczającym dowodem na obalenie teorii wielkiego wybuchu, którą tak chętnie przekazują ewolucjoniści.

Żaden ewolucjonista nie jest jednak wstanie udowodnić, że świat ma miliony lat, opierają oni swój punkt widzenia na wierze.

Oczywiście, taki sam zarzut może zostać wystosowany do kreacjonisty.
Ale przecież każdy biblijnie wierzący chrześcijanin potwierdzi iż jest to część wiary.
 

Wyznawcy TEORII Darwina nie potrafią przyznać iż ich podejście jest religią i błędnie swoje przypuszczenia nazywają nauką. 


Bardzo lubimy naukę i cenimy postęp jaki niesie, jednak nie lubimy, gdy ktoś rozpowszechnia kłamstwo - nazywając je nauką.


Joseph Goebbels - człowiek mający wiele złego na swym sumieniu, zajmował się propagandą oraz oświeceniem publicznym - wypowiedział niegdyś słowa, które idealnie pasują do kwestii ewolucji:
"Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą."
 
To idealnie pasuje do propagowania teorii ewolucji chociażby w światowym szkolnictwie. To, że wielu ludzi powtarza jakąś tezę nie oznacza jej słuszności.

 

"Nauka" się zmienia. 

Naukowcy bardzo różnią się w swoich poglądach na wiele tematów. Nie zawsze tematy, które mają swoje naukowe potwierdzenia są rozpowszechniane, chociażby ze względu na manipulacje, które będą dawać korzyści i wypełniać pożądliwości tych, którzy rządzą naszym światem (niekoniecznie chodzi tu o samych polityków, a elity światowe - kierowane swoją drogą szatańskim podstępem).

Nauka również zmienia się z czasem, gdy dochodzą nowe możliwości, lepsze narzędzia czy kolejne badania.

Naukowcy dawniej twierdzili, że wszystkie planety oraz Słońce krążą w okół Ziemi (teoria geocentryczna):


Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna


Twierdzono również, że duży kamień spada w dół szybciej od małego, obecnie wiadomo iż grawitacja tak samo oddziałuje na obiekty różnej wielkości (sprawdźcie to sami) :



Uczono też, że choroba wiąże się z tym, że masz zakażoną krew.
Polecano niegdyś spuszczanie części krwi z organizmu jako kurację uleczającą.
Wykonywali to między innymi fryzjerzy. Na pewno kojarzycie czerwono-biały szyld, który można zobaczyć np. na filmach wystawiony przed salonem fryzjerskim:


Skąd się wziął świat? - Ewolucja Kosmiczna

Jeszcze raz chcemy podkreślić, że lubimy naukę, ale nie każda nauka jest zdrowa i można ją potwierdzić po przez badania, eksperymenty a nawet logikę.

 

W kolejnych tematach tej serii zaprezentujemy następne zagadnienia związane z ewolucją oraz kreacjonizmem.


Prosimy o modlitwę oraz czujność, by żadna wpajana nam ludzka nauka, nie mijała się z prawdą. 

[SPRAWDŹ TEŻ: DOWODY NA MŁODY WIEK ZIEMI]